Facebook Google+ Twitter

Wywiad z Damianem Nawrocikiem: Sparta Praga to najlepszy rywal dla Lecha!

Piłkarz KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, a w przeszłości zawodnik m.in. Lecha Poznań, czy Arki Gdynia, mówi w wywiadzie m.in. o szansach Kolejorza w LE, ciężkiej sytuacji w swoim obecnym klubie oraz kontuzjach, które często go trapiły...

Nawrocik w barwach ŁKS Łódź / Fot. Fot: Paweł Nowak/ Polskapresse/ Ekstraklasa.netWróćmy na chwilę do przeszłości. Mamy rok 2004, ma Pan 24 lata, czyli wiek w sam raz, by myśleć o podboju piłkarskiego świata i właśnie zdobył Pan z poznańskim Lechem Puchar Polski! Jakim piłkarzem i człowiekiem był wtedy Damian Nawrocik?
- Jeśli chodzi o aspekt piłkarski, to na pewno zawsze chciałem dążyć do jak najlepszej postawy na boisku, żeby sprawiać ludziom radość swoją grą, żeby zapamiętali coś więcej niż tylko "szarą kopaninę". W tym temacie nic się nie zmieniło. Jeśli chodzi o to jakim człowiekiem byłem i jestem, to na pewno patrzę trochę inaczej na pewne rzeczy, ale piłka sprawia mi w dalszym ciągu taką samą radość jak wtedy, gdy miałem 5, 10, 24 - czy jak teraz - 30 lat.

Jakie były wtedy Pana priorytety? Myślał Pan może o wyjeździe zagranicznym?
- Nie, nie myślałem. Zawsze marzyłem o grze w barwach Lecha! Z ojcem byłem na swoim pierwszym meczu przeciwko FC Barcelona w1988 roku i od tamtej chwili marzyłem, aby biegać po tej samej murawie.

Był Pan uważany swojego czasu za wielki talent. A jednak plany cały czas weryfikowało życie. Uszkodzona łękotka, naderwane więzadła boczne. To Pańskie najczęstsze kontuzje?

- Zgadzam się z tym, że gdy łapałem optymalną formę, to za chwilę pojawiał się jakiś uraz. Było ich sporo, nie ma co rozpamiętywać. Ważne, że teraz jest dobrze od dłuższego czasu i uważam, że stać mnie, by powrócić niebawem do Ekstraklasy i zagrać w niej na wysokim poziomie!

W którym miejscu byłby Nawrocik gdyby nie częste urazy?
- Na pewno miałbym parę meczów w Ekstraklasie więcej (śmieje się). Ciężko powiedzieć, nie potrafię przewidywać przyszłości, ale na pewno wyżej niż teraz...

Ile czasu spędził Pan na rehabilitacjach?
- Przez kontuzje straciłem dobre trzy lata gry w piłkę...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

fajny wywiad :)) fajnie sie czyta :)) pamietam jak zespoł z Ostrowca grał w III lidze :D byli u mnie w Wolbromiu (grali z Przebojem) a teraz pierwsza liga :D :)
+ dla Ciebie za rozmowe :)
pozdrawiam serdecznie!

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Doping na KSZO jest taki, że słychać, jak gra radio w altanie na pobliskich działkach, czyli żaden." - Dobre :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
mnich1
  • mnich1
  • 17.12.2010 12:08

Typy na każdą Ligę http://www.typ-dnia.pl/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.