Facebook Google+ Twitter

317 miejsce

Wywiad z Mikołajem Milcke, autorem książki "Gej w wielkim mieście"

  • Ewa Bo
  • Data dodania: 2012-03-26 15:34

Czytaliście książkę "Gej w wielkim mieście?" Jest bardzo interesująca. Autor także... Postanowiłam więc z nim porozmawiać.

 / Fot. okładka książki Dziękuję Mikołaju, że zgodziłeś się spotkać. Zechcesz uchylić rąbka tajemnicy i opowiedzieć czytelnikom trochę o sobie?
- Mam trzydzieści lat, mieszkam w Warszawie i jestem zadowolonym z siebie i ze swojego życia chłopakiem. Co jeszcze... Napisałem książkę i udało się ją wydać.

Mikołaj Milcke... Tak się nazywasz?
- To pseudonim, ale myślę, że bardzo sympatyczny. Mikołaj, to Mikołaj, a ja, to ja. Oczywiście jest jakaś część wspólna, ale nie wiem czy aż tak duża jak mogłoby się wydawać.

Chciałem udowodnić, bardziej innym niż sobie, że można napisać książkę i sprzedać ją, nie będąc celebrytą, nie stając się Naczelnym Gejem Rzeczpospolitej. Nie trzeba także brylować w tv śniadaniowej, na Pudelku, czy w innych miejscach. Naprawdę jest to możliwe. Książka dobrze się sprzedaje, niedługo ma być dodruk. I stoi obok dzieł Czesława Miłosza (śmiech).

Skąd pomysł na książkę?
- Książka dojrzewała we mnie około dziesięciu lat. Część wydarzeń jest żywcem wzięta z życia mojego i moich przyjaciół, a część jest wymyślona.

Pisałeś wcześniej pamiętnik?
- Zgadza się. Pisałem pamiętniki od lat... nastu, tak dla siebie. Tworząc tę książkę, zerknąłem do nich, aby sobie przypomnieć jak to było, gdy przyjechałem do Warszawy. Chciałem wejść drugi raz w tamte wydarzenia i poczuć na nowo towarzyszące im emocje.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

We wtorkowym Poranku Radiowej Czwórki pogawędka o współczesnej literaturze obyczajowej. Po godz 8.00 gościem Justyny Dżbik będzie Mikołaj Milcke.

Komentarz został ukrytyrozwiń
czytelnik
  • czytelnik
  • 21.04.2012 09:27

Świetny wywiad. Gratuluję!

Komentarz został ukrytyrozwiń
3662
  • 3662
  • 03.04.2012 11:21

Tego nie wie nikt nawet sam nr 8776

Komentarz został ukrytyrozwiń
ukaja
  • ukaja
  • 29.03.2012 12:34

O co chodzi autorowi tego komentarza?

Sprawa nie jest naprawdę, aż tak prosta, jak odpowiada na wypowiedziane wątpliwości dziennikarki autor. Bardzo jestem ciekaw, czy autorka wywiadu z pisarzem podziela jego pogląd o prawie do wykorzystywania prywatnych blogowań i rozmówek sieciowych jako tworzywo książki, która jest już częścią zupełnie innej literatury. Być może brak sprzeciwu jest wyrazem zakłopotania ludzi, którzy po opublikowaniu książki Milcke' go prostu nie wiedzą, jak w tej sytuacji powinni się zachować?

Komentarz został ukrytyrozwiń
8776
  • 8776
  • 28.03.2012 00:36

Sprawa nie jest naprawdę, aż tak prosta, jak odpowiada na wypowiedziane wątpliwości dziennikarki autor. Bardzo jestem ciekaw, czy autorka wywiadu z pisarzem podziela jego pogląd o prawie do wykorzystywania prywatnych blogowań i rozmówek sieciowych jako tworzywo książki, która jest już częścią zupełnie innej literatury. Być może brak sprzeciwu jest wyrazem zakłopotania ludzi, którzy po opublikowaniu książki Milcke' go prostu nie wiedzą, jak w tej sytuacji powinni się zachować?

Komentarz został ukrytyrozwiń
mikołajek
  • mikołajek
  • 26.03.2012 18:22

Marcel Proust ten od pisania długich i zdaniem co niektórych zawile nudnych książek po francusku też był gejem. I co z tego że nim był ?. Czy czytelnika jego książek to jego rzeczywiste lub domniemane gejostwo w ogóle interesuje ?
Życzę panu Mikołajowi Milcke by pisał mądrze na tematy trudne , przełamywał fałszywe stereotypy oraz rzeczywiste niewydumane bariery.
Mk.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Odważne rozmowy na trudne tematy przełamują stereotypowe bariery. A mamy je w wielu dziedzinach życia publicznego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.