Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

876 miejsce

WYWIAD:Dieta to nie okres krótkotrwały tylko nawyki na całe życie

O polkach, które są cały czas na diecie, motywacji oraz wyniszczających organizm głodówkach rozmawiam z Danielem Wesołowskim.

Daniel Wesołowski jest certyfikowanym trenerem EMS MIHA BODYTEC, instruktorem ćwiczeń siłowych o specjalizacji kulturystyka oraz posiada uprawnienia zawodowe dietetyka. Ukończył wiele kursów z zakresu treningu funkcjonalnego i suplementacji w sporcie. Trenuje między innymi Beatę Śniechowską – zwyciężczynie MasterChefa oraz reprezentanta Polski U-21 w piłce nożnej - Jakuba Wrabla.
 / Fot. Karolina Wilk
Mam wrażenie, że polki są cały czas na diecie. Odchudzają się, aby dobrze wyglądać na plaży albo na weselu koleżanki. Mówi się, że nie ma dobrego sposobu na schudnięcie, a prędzej czy później i tak dopadnie nas efekt jojo, który nazwałabym już plagą naszych czasów.


Owszem, tak to niestety wygląda w większości przypadków. Jest to spowodowane tym, że chcemy schudnąć jak najszybciej i najlepiej jak najwięcej. Sposobów schudnięcia jest bardzo wiele, ale każdy wybiera najłatwiejszą drogę, czyli jedzenie prawie niczego przez tydzień lub kilka dni przed wakacjami bądź weselem koleżanki. Na szczęście coraz mniej jest już takich osób. W dzisiejszych czasach coraz więcej osób korzysta z opieki trenera lub dietetyka, który uświadamia o odpowiednich wzorcach dietetycznych i treningowych.

Bardzo modne są krótkie diety, które przynoszą szybkie i widoczne efekty. Czy stosowanie tylko i wyłącznie diety pomoże nam uzyskać wymarzoną sylwetkę bez obaw, że kilogramy wrócą, gdy zakończy się rozpisana dieta?

Krótkie diety są rzeczywiście modne, ale nieefektywne. Często po zakończeniu owej diety przychodzi efekt jojo, czyli pochłanianie wszystkiego z lodówki i powrót do wagi wcześniejszej lub jeszcze wyższej. Człowiek musi uświadomić sobie, że dieta to nie okres krótkotrwały tylko zmiana nawyków żywieniowych, które musimy wprowadzić na całe życie. Aby, efekty sylwetkowe były maksymalne musimy pamiętać o 3 czynnikach – odpowiednim odżywianiu, treningu i regeneracji. Te czynniki muszą iść ze sobą razem.

A czy nie głodząc się, a ćwicząc możemy szybko poprawić naszą sylwetkę? Czasami zależy nam, aby z tygodnia na tydzień wyglądać lepiej, bo szykuje się ważna uroczystość.
 / Fot. bodytech.pl

Tak jak mówiłem wcześniej – najpierw eliminujemy słowo głodówka. Głodówka to nie dieta! Wprowadzając odpowiednie nawyki żywieniowe i ćwicząc jesteśmy w stanie uzyskać naprawdę świetne rezultaty.

A jak uniknąć efektu jojo po zakończeniu diety albo po zakończeniu cyklu treningowego?

Jeśli już zrozumiemy, że dieta to zmiana nawyków żywieniowych na całe życie to gwarantuje, że efekt jojo nie wróci. Oczywiście dokładając do tego ćwiczenia ryzyko powrotu nadmiaru kilogramów jest bardzo, bardzo małe.

 / Fot. bodytech.plCzasami bardzo trudno jest zmienić całkowicie podejście do życia, diety i ruchu. Gdzie wtedy możemy szukać pomocy, wsparcia?

Szukajmy wsparcia przede wszystkim u wykwalifikowanych trenerów i dietetyków. To oni mają największą wiedzę i pomogą dobrać odpowiedni trening i dietę.

No, a jak najlepiej motywować się do codziennej walki? Szczególnie jak wszędzie kuszą nas piękne zapachy jedzenia, a kanapa wręcz się prosi, aby spędzić na niej wieczór.


Przede wszystkim trzeba zrobić pierwszy krok. Musimy jasno postawić sobie cel i mimo pokus, takich jak lenistwo czy słodycze, działać i nie poddawać się. Jeśli zrezygnujemy z tych pokus pierwszy raz, a potem kolejny i następny to będziemy z siebie dumni i nasza silna wola będzie jeszcze mocniejsza.

Czy prawdą jest, że każdy może schudnąć? Że na każdego znajdzie się sposób?

Oczywiście, że tak. Jedni chudną szybciej, drudzy trochę wolniej, ale jeśli każda z tych osób wprowadzi odpowiednie zmiany żywieniowe i treningowe to cel prędzej czy później zostanie na pewno osiągnięty.

A co z osobami chorymi, np. cukrzykami czy osobami, które trwale nie mogą pozwolić sobie na aktywność fizyczną?

Cukrzycy też mogą podjąć aktywność fizyczną! Wysiłek fizyczny wręcz pomaga zapobiegać powikłaniom cukrzycy. Oczywiście trening musi być odpowiednio ułożony i nadzorowany przez trenera. Natomiast osoby, które trwale nie mogą pozwolić sobie na ćwiczenia fizyczne muszą zwrócić większą uwagę na kwestie żywieniowe.

A ile kilogramów można gubić tygodniowo, miesięcznie, aby to było dla nas zdrowe? / Fot. bodytech.pl

Gubienie kilogramów jest uwarunkowane od wielu czynników. Najważniejszy czynnik to masa ciała – jeśli ważymy bardzo dużo to gubienie kilogramów najprawdopodobniej będzie łatwiejsze niż u osoby szczuplejszej. Aby, nie uzyskać efektu jojo powinniśmy chudnąć od ok. 0,5 do 1 kilograma na tydzień.
 / Fot. bodytech.pl
Co chciałby Pan powiedzieć wszystkim, którzy zastanawiają się czy warto zacząć walkę o nową sylwetkę?


Jako dziecko byłem bardzo otyły. Niestety nie pomagało mi to w codziennych relacjach z rówieśnikami. Będąc w gimnazjum zacząłem to bardzo zauważać i od razu zdecydowałem się temu przeciwdziałać. Zastosowanie odpowiednich nawyków żywieniowych, regularne ćwiczenia, walka z pokusami doprowadziła mnie do tego, że aktualnie jestem ze swojej sylwetki naprawdę zadowolony i czuje się dobrze w swoim ciele. Dzięki diecie i treningowi stałem się również pewniejszy siebie, systematyczny, wydajniejszy w ciągu dnia. Odpowiednie, racjonalne odżywianie i ćwiczenia fizyczne mają wpływ nie tylko na naszą sylwetkę, ale i na nasze całe życie. Warto spróbować zawalczyć o lepszego siebie!

Dziękuje za rozmowę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Czemu "Polki" są pisane małą literą? ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Mam wrażenie, że polki są cały czas na diecie."

Czyli wszystko w porządku, wszak "dieta to nie okres krótkotrwały tylko nawyki na całe życie".

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Gubienie kilogramów jest uwarunkowane od wielu czynników. Najważniejszy czynnik to masa ciała..."

zgubić
1. «przez nieuwagę zostawić coś gdzieś lub bezwiednie upuścić»

Jednak więc nie masa. Chociaż też. Ja przez swoją nieuwagę co rusz gubię kilogramy. Ostatnio zgubiłem ze dwa kilogramy ziemniaków w autobusie.


P.S. inne znaczenia słowa "zgubić" też chyba nie wchodzą w grę..?:

2. «doprowadzić kogoś do zguby»
3. «narazić kogoś na śmierć»
4. pot. «uciec przed pościgiem»

;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.