Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

94988 miejsce

Wyzwanie dnia: Wskaż 3 książki, które zmieniły Twoje życie

Nagrodę za weekendowe wyzwanie otrzymuje Judyta Więcławska. Sprawdźcie, co dziś trzeba zrobić, aby otrzymać 50 złotych!

 / Fot. Judyta WięcławskaW weekend czekaliśmy na zdjęcia kotów w zabawnych sytuacjach. Najciekawszą fotografię przysłała nam Judyta Więcławska, której kot postanowił... latać. Uchwycić kota w locie na pewno nie było łatwo :-) Doceniamy naturalność! I wręczamy 50 zł.

To nie koniec przygody z kotami. Głosujcie pod galerią na najśmieszniejsze, najciekawsze zdjęcie. Zwycięzca otrzyma karmę dla kotów. Głosowanie trwa do piątku, 22 lutego, do godz. 12.

Wyzwanie dnia


Dziś stawiamy przed Wami kolejne wyzwanie: Wskażcie trzy książki, które wywarły na Was tak wielkie wrażenie, że możecie / Fot. Polskapresse uznać, iż zmieniły Wasze życie. Poza autorem i tytułem dodajcie opisy. Zgłoszenia przysyłajcie do serwisu.

UWAGA! Teksty bez opisów i zgłoszenia w komentarzach nie będą brane pod uwagę.

Piszcie, dlaczego lektura tych tytułów była dla Was tak cennym doświadczeniem, opowiedzcie o swoich wrażeniach. Może po przeczytaniu jakiejś książki podjęliście ważne decyzje? Może zostaliście zmobilizowani do zrobienia czegoś, co ciągle odkładaliście na później? Piszcie!

UWAGA! Warunkiem wzięcia udziału w konkursie jest również uzupełnienie profilu autora: podanie imienia i nazwiska, zamieszczenie zdjęcia z własnym wizerunkiem i wypełnienie zakładki przelewy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Pani Katarzyno - zgadzam się z Panią! Ale moim zdaniem niektóre nowele są po prostu zbyt drastyczne. Nie jestem pewien, ale wydaje mi się, że pisane były raczej z myślą o starszym czytelniku. Jako dziecko czytając je przeżywałem emocje zbliżone do tych, które kilka lat później towarzyszyły mi w trakcie lektury "Medalionów" Nałkowskiej. Jak dla mnie to było po prostu za wcześnie (5-6klasa), a wiem, że nie byłem w tym tak zupełnie odosobniony. Właśnie nie wiem, co teraz w szkołach każą czytać. Z tego co słyszałem czyta się tylko fragmenty lektur. I analizuje się tylko te obowiązkowe fragmenty. Ale nie wiem, czy to prawda:) pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Bartoszu, jak to po co? a po to, by właśnie płakać. Jest czas na radość i jest czas na smutek. Dziecko musi nauczyć się współczuć. Mieć serce. Egoizm jest w dziecku zakorzeniony. Proces uspołecznienia to proces przeformowywania tego pierwotnego egoizmu. Moim zdaniem nowelki pozytywistyczne dobrze temu służą. Ale czy jeszcze są w szkole czytane?

Komentarz został ukrytyrozwiń

arcyciekawe zadanie! ja mam problem ze znalezieniem 3 książek, które zmieniły moje życie. Chyba tak naprawdę żadna aż tak na mnie nie wpłynęła. Ale mam 3 książki, które pamiętam, że mnie poruszyły i do których czasami wracam. Chronologicznie: Edmunda Amicisa "Serce" - mały Bartuś płakał przy niej. wciąż mam ją u siebie, ale nie otwierana przez plus minus 20 lat... i jeszcze trochę czasu upłynie, zanim do niej wrócę. Druga - "Zmartwychwstanie" Tołstoja, książka, która mówi o tym, że zawsze jest nadzieja i że zawsze można zawalczyć o siebie i wydobyć się z największego upodlenia, przy czym samo podjęcie walki jest już zwycięstwem. I trzecia - "O naśladowaniu Chrystusa" Tomasza Kempisa. Wiele rzeczy można o niej mówić, sięgnąłem po nią właściwie przez przypadek. Jest to jedyna książka, którą pomazałem, traktuję jak zeszyt- podkreślam, stawiam masę wykrzykników, znaków zapytań, zalewam kawą, zaginam rogi... i o której nie potrafię nic w miarę mądrego powiedzieć, bo nie chcę jej zapaskudzić banałami. POLECAM! PS. jako dorosły dziwię się po latach jednej rzeczy - czemu dzieciaki z 5, 6 klasy katowane były (nie wiem, jak jest teraz) nowelistyką pozytywistyczną. To są naprawdę okropne rzeczy - pamiętam jaki szok przeżywałem, czytając "Janka muzykanta"! koleżanki z klasy płakały nad losem Rozalki spalonej w piecu. A sieroty z "Naszej szkapy"? to są naprawdę straszne rzeczy, poruszające serca dorosłych, a co dopiero dzieci?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo interesujące zadanie. Też je sobie postawiłam pod wpływem czytanych artykułów. Muszę powiedzieć, że nie umiałabym podać tylko trzech książek. W każdym okresie życia ważne jest dla mnie co innego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W takim razie:

1. Książeczka Wojskowa,
2. Romeo,
3. I Julia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przypominam: zgłoszenia w komentarzach nie będą brane pod uwagę. :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trzy: Traktat o dobrej robocie (autor Tadeusz Kotarbiński), Biblia i Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej (Tekst uchwalony w dniu 2 kwietnia 1997 r. przez Zgromadzenie Narodowe).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mam tylko jedną książkę, która zmieniła moje życie. Miała piękne zielone okładki i złoty napis Książeczka Wojskowa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szkoda, że trzy - bo brakuje mi jeszcze jednej... Pierwsza to Ojciec Chrzestny autorstwa Mario Puzo; dzięki niej mam zasady, oraz drugą ksią... żeczkę czekową, dzięki której mam wszystko...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.