Facebook Google+ Twitter

Wyzwanie tygodnia. Nagrodzimy autora najlepszych materiałów sportowych

Dawid Serafin zdeklasował konkurencję. Jego materiały z Watykanu były fantastyczne, dlatego z przyjemnością wręczamy mu dziś 200 złotych.

 / Fot. Dawid SerafinPrzyznajemy, ciężko było w tym tygodniu rywalizować z Dawidem. Nadawał na żywo, prosto z Watykanu! Przysyłał świetne zdjęcia (jak się dostałeś tak wysoko?), rozmawiał z ludźmi, pokazywał nam, czym żyje tłum, zgromadzony na placu św. Piotra. Zachwycił nas materiał o papieskich rzemieślnikach, czy zdjęcia z ostatniej audiencji Benedykta XVI. W wyzwaniu tygodnia nagradzamy jednak jeden najlepszy materiał i za taki uznajemy unikalną fotorelację z Castel Gandolfo. Niewiele polskich serwisów internetowych mogło się pochwalić takimi zdjęciami! Gratulujemy i wręczamy 200 złotych :-)

Nowe wyzwanie

 / Fot. W24Dziś kolejne wyzwanie. 200 złotych brutto może zgarnąć autor najlepszych materiałów sportowych. Trochę się będzie w tym tygodniu działo! Już niedługo skończy się sezon zimowy, jeszcze jednak możecie relacjonować biegi narciarskie, biathlon i skoki narciarskie. Przed Wami także kolejne spotkania w ramach Ligi Mistrzów i Ligi Europejskiej. Piszcie, przysyłajcie zdjęcia, róbcie relacje. Zwycięzcę wyłonimy spośród najbardziej aktywnych w tym tygodniu autorów, publikujących w dziale Sport.

Na Wasze materiały czekamy do niedzieli, 10 marca, do północy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (23):

Sortuj komentarze:

Gratulacje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak najbardziej słuszna decyzja redakcji. Gratuluję Dawidowi historycznych zdjęć i pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sądze, że "zdeklasował" stało sie powodem dyskusji, ponieważ w języku potocznym ma wydźwięk lekko pejoratywny. Może Panie zgodzą się krakowskim targiem na "pobił na głowę" lub "wyprzedził o dwie długości" - czy coś w tym rodzaju.
ps. Nie jestem polonistką. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak też wiedziałam,że tak będzie, tyle, że nie chciałam się powtarzać:)
@Andrzej Chorążewicz, Teraz, gdy moje nazwisko padło w komentarzu, poczułam się jak uczeń wyrwany do odpowiedzi. Pisze Pan "Np Pani Naukowicz o facecie który wpadł w dziurę we własnej sypialni. Różni je tylko ogrom pracy jaki włożył Dawid Serafin a ww autorka.". Wbrew pozorom nakład pracy wcale nie jest taki mały, jak mogłoby się wydawać, gdyż nie powielam artykułów, które już są w necie, ale tłumaczę je z oryginalnych stron (często z kilku lub kilkunastu). Dziś w nocy poświęciłam np. sporo czasu na tekst o przyszłych rodzicach, którzy zginęli w wypadku, ale ich dziecko, które przyszło na świat poprzez cesarskie cięcie, cudem przeżyło. Mój tekst w wiadomościach pojawił się o trzeciej w nocy, a na wp.pl, przed 2 godzinami.
Absolutnie nie uważam, że opowieść "o facecie który wpadł w dziurę we własnej sypialni" może równać się z cyklem Pana Dawida, ale zapewniam, że w artykuł o Halach Mirowskich link włożyłam tyle samo pracy, co nagrodzony autor. Pozdrawiam:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie wyobrażałem sobie innej decyzji w sprawie nagrody tygodnia, Dawid - jeszcze raz gratulacje ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja wiedziałem, że tak będzie. Pisałem o tym już 1 marca.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Właśnie tak: -" Mało było bowiem takich, które miały własne zdjęcia z Castel Gandolfo. My mieliśmy, dzięki Dawidowi."-

Ten portal Wiadomości24 zamieścił Dawida Serafina zdjęcia jako unikatowe, i to się liczy. Brawo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Twierdzę, że Dawid Serafin zasłużenie wygrał.
Nie zdeklasował, oczywiście innych. Niemcy oceniają to 1(jedynką) to znaczy, Spitz Klasse.
Jest to ocena najwyższa z możliwych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeszcze raz się wtrącę. "Papierowa" wersja Słownika języka polskiego PWN odnotowuje, że "zdeklasować" w znaczeniu "osiągnąć rezultat znacznie lepszy niż przeciwnicy" jest wyrazem środowiskowym, używanym w sporcie. Ergo, trzeba się liczyć z faktem, że w tekstach dotyczących innej dziedziny czytelnik wybierze pierwsze, podstawowe znaczenie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 04.03.2013 13:18

"zrelacjonował ważne wydarzenie o światowej randze zrobiła się dyskusja o urażonych uczuciach"

Czy ważne? Podczas dyskusji o zw.partnerskich często mówi się, że w Polsce dzieci głodują, że ludzie nie mają pieniędzy na leki, że służba zdrowia nie działa, a rząd zajmuje się pierdołami. Zajmijmy się zatem głodem, gospodarką, bezrobociem, służbą zdrowia, a nie ciągle mówimy o papieżu i konklawe. Bo wynik konklawe nie zmniejszy głodu w Polsce :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.