Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Portfel > Gospodarka > Wzrost cen to problem dla najbiedniejszych

Pozycja materiału w rankingach:

69842 miejsce

Dział: Gospodarka

Ocena: 10pkt

Oceń:

Wzrost cen to problem dla najbiedniejszych


Choć debata o wzroście cen ucichła, wysokie ceny są nadal problemem dla najbiedniejszych. Sekretarz Caritas Polska ks. Zbigniew Sobolewski i ekspert Centrum im. Adama Smitha wypowiadają się dla Wiadomości24pl..

 / Fot. Jakub ZalewskiTocząca się ostatnimi czasy debata, dotycząca wzrostu cen w naszym kraju, przybrała jednorodny kształt dysputy o przyczynach ekonomicznych tego zjawiska. Politycy zadają sobie pytania dotyczące pochodzenia wzrostu i odpowiadają na owe pytania, obwiniając przeciwników. Ekonomiści twierdzą z kolei, iż debata o podwyższeniu się cen do niczego nie prowadzi i należy ją jak najszybciej zakończyć.
- Oczywiście, że debata o cenach jest niepotrzebna. Takie debaty nie prowadzą do żadnych konstruktywnych wniosków - mówi Wiadomościom24.pl ekspert Centrum im. Adama Smitha Kamil Kajetanowicz.




Każdy wzrost to problem


Niestety, wielu zapomina o danych dotyczących biedy w naszym kraju i o tym, w jaki sposób wzrost cen wpływa na życie najbiedniejszych. Ksiądz Zbigniew Sobolewski sekretarz Caritas Polska powiedział Wiadomościom24.pl: - Każdy wzrost cen jest istotny dla najbiedniejszych, gdyż zmusza takie osoby do dokonywania wyboru, jakie z najprostszych potrzeb najpierw zaspokoić.
Ekonomiści twierdzą, że wzrost cen jest neutralizowany przez wzrost wynagrodzeń polskich obywateli. Należy jednak wspomnieć, iż wzrost ów nie dotyczy emerytów czy rencistów, jak również, iż nie jest taki sam we wszystkich regionach Polski.

Dwa światy


Zastanawiający jest fakt, iż ani politycy, ani ekonomiści nie mówią o samotnych matkach lub emerytach handlujących drobnymi towarami, żeby dorobić, do i tak skromnych świadczeń. W sejmie mówiono
o zależnościach, o których politycy często nie mają pojęcia, a minister finansów Jan Vincent-Rostowski, przekonywał, iż nic się nie dzieje. Czy jednak nie brakuje debaty o skutkach zmian w cenach produktów, skoro
według raportu Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, w skrajnej biedzie w naszym kraju żyje 2,5 mln osób, w tym 26 proc. dzieci? Komisja Europejska donosi z kolei, że 35 proc. Polaków nie stać na posiłek zawierający mięso lub ryby, przynajmniej co drugi dzień.




Co zrobić?


Dwóch naszych rozmówców przedstawiło dwie, zupełnie różniące się, propozycje naprawy sytuacji osób najbardziej pokrzywdzonych przez mające miejsce negatywne zjawiska ekonomiczne. Pracujący z biednymi ksiądz, wzywał do polepszenia polityki prorodzinnej przez rządzących, ponieważ według niego, osoby wychowujące dzieci są zdane same na siebie i nie mogą liczyć na pomoc państwa. Mówił o mądrym ustawodawstwie, mającym wspomóc najbiedniejszych. Ekspert Centrum im. Adama Smitha uznał, iż najważniejsza jest liberalizacja rynku, która doprowadzi do spadku cen i w efekcie umożliwi najbardziej potrzebującym zrobienie większych zakupów za ich skromne dochody. Jednak Kamil Kajetanowicz uważa także, że do danych o biedzie trzeba podchodzić z rezerwą, ponieważ nie są one w pełni wiarygodne. Ekspert stwierdził także, że żadnemu państwu nie udało się dotąd stworzyć skutecznego systemu walki z ubóstwem.
Jakub Zalewski OFFline profil autora

Autor: Jakub Zalewski

Napisz do autora

Artykuły (18) Galerie (0) Średnia ocen (4.63)

Wiek: 62 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Praktykant Wiadomości24

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 3

Sortuj komentarze:

Ewa Krzysiak 02.08.2008 09:56

Ocena: Ocena pozytywna 36 Ocena negatywna 34

+

syty głodnego nie zrozumie

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska 01.08.2008 17:57

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 27

Szaleńczo ceny rosną wszędzie, w całej europie i nie tylko, rzecz w tym, że jesli wzrosły to bogaty jeszcze może zapłacić, a biednemu nie wystarczy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Natalia Klimczak 01.08.2008 17:52

Ocena: Ocena pozytywna 87 Ocena negatywna 37

+ za podjęcie ważnego i trudnego tematu

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.