Facebook Google+ Twitter

Xavi woli mistrzostwo od mundialu?

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2010-05-04 11:11

W meczu z Interem Xavi na odcinku 3 centymetrów naderwał mięsień w lewej łydce. Nie trenował w czwartek, lekko truchtał w piątek, ale uparł się, żeby zagrać w sobotę z Villarreal. Te 3 cm dzielą teraz Hiszpanię.

Xavi / Fot. Piotr Kucza / NEWSPIX.PL44,3 procent głosujących w ankiecie gazety „Marca" kibiców twierdzi, że najlepszy pomocnik reprezentacji nie ma prawa ryzykować odniesienia poważnej kontuzji.

Że selekcjoner Vicente del Bosque i dyrektor reprezentacji Fernando Hierro powinni zabronić mu gry w lidze, bo jest zbyt ważnym zawodnikiem dla drużyny narodowej i pogłębienie się urazu może przekreślić szanse Hiszpanii na mundialu w RPA. Obaj jednak milczą, bo są w niewygodnej sytuacji. Przecież przez całą karierę zawodniczą i szkoleniową byli związani z Realem Madryt, a teraz właśnie Królewscy walczą z Barceloną o mistrzostwo. Nieobecność Xaviego na pewno faworyzowałaby zespół z Madrytu.

Bez kajdanek Przemówić do rozsądku Xaviemu mógłby Pep Guardiola. Próbował, ale nic to nie dało. - Przecież nie założę mu kajdanek ani nie przykuję kuli do nogi. Xavi doskonale zna swoje ciało, wie na ile go stać i mówi, że nie ma ryzyka. Obiecał, że będzie grał ostrożnie, a w razie czego da znać, żeby go zmienić. To najlepszy pomocnik w historii klubu, kluczowy zawodnik. Jeśli twierdzi, że może grać, to nie mogę mu tego zabronić - tłumaczy trener Barcelony.

A jak Xavi jest ważny, okazało się po raz kolejny w sobotę. W Madrycie bardzo liczono, że niewygodny dla Barcelony rywal (miał z nią idealnie remisowy bilans) urwie jej punkty i przesądzi o tytule dla Realu. Nic z tego, goście wygrali w imponującym stylu 4:1 i to głównie dzięki koncertowej grze swojego lidera. Xavi miał udział we wszystkich golach dla Barcelony. Najpierw fantastycznie podał do Leo Messiego, któremu zostało już tylko pokonanie bramkarza. Potem idealnie przymierzył przy słupku z rzutu wolnego i było już 2:0. Jeszcze przed przerwą zagrał do Bojana Krkicia, który przedryblował stopera i zdobył trzecią bramkę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.