
W jubileuszowej XV edycji, od 30 lipca do 7 sierpnia, weźmie udział 8 teatrów z 7 krajów Europy, które na 7 scenach trójmiejskich pokażą 9 spektakli w ramach głównego nurtu festiwalowego.
Teatry z Polski, Wielkiej Brytanii, Litwy, Finlandii, Szwecji, Rosji i Rumunii prezentować będą, zgodnie z założeniami festiwalu, własną, współczesną wersję Szekspira. - Trzeba oswoić się z myślą, że tradycyjny teatr szekspirowski będzie coraz trudniej zobaczyć – mówi Wiadomościom24.pl
prof. Jerzy Limon, fundator i prezes Fundacji Theatrum Gedanense, powołanej do odbudowy Teatru Szekspirowskiego w Gdańsku oraz współorganizującej Festiwal. - Żyjemy w epoce reżyserów, którzy korzystają z bazy jaką jest Szekspir, ale pokazują swoją wizję świata. Tak jest np. w przypadku teatru Nikołaja Kolady, który mówi innym językiem, co wielu oburza. Nas nie – dodaje prof. Limon.
To trzeba zobaczyć. Propozycje XV Festiwalu Szekspirowskiego
Na inaugurację Festiwalu zaplanowano
„Shaking Shakespeare” Niemieckiego Teatru Państwowego z Timisoary w Rumunii, w reżyserii Radu-Alexandru Nica, który, bazując na elementach teatru ruchu, odwołuje się do motywu władzy tak częstego u Szekspira. Za punkt wyjścia obiera „Hamleta”, ale i inne dramaty stradfordczyka. Także 30 lipca zobaczymy monodram
„Macbeth - Sliced to the Core”, w reżyserii Simona Rae’a, w wykonaniu Davida Kellera, jedynego w tym roku reprezentanta Wielkiej Brytanii.

W kolejnych dniach zaprezentują się dwa polskie teatry:
Teatr Pieśń Kozła z „Macbethem” w reżyserii Grzegorza Brala, powstałym we współpracy z Royal Shakespeare Company, stanowiącym próbę odkrycia muzyczności w poezji Szekspira i dotarcia do korzeni tragedii oraz wyróżniony w Ogólnopolskim Konkursie na Najlepszą Inscenizację Dzieł Dramatycznych Williama Szekspira w sezonie artystycznym 2010/2011 kielecki
Teatr im. S. Żeromskiego z „Hamletem” w reżyserii Radosława Rychcika.
Z dwoma spektaklami pojawi się w Polsce Nikołaj Kolada.
Rosyjski Teatr Kolady pokaże „Hamleta” w jego reżyserii, kontrowersyjny, odbiegający od dramatu Szekspira obraz, którego akcja toczy się w „świecie ludzi-dzikusów żyjących i tańczących na gruzach dawno utraconej ogłady i kultury”. Kolada zaprezentuje też
„Króla Leara”, w którym reżyser gra rolę tytułową. Jego Lear to barbarzyński przywódca plemienia, który przechodzi trudną drogę: od nędzy i cierpienia aż do odzyskania człowieczeństwa.
Wydarzeniem festiwalu będzie inscenizacja litewskiego twórcy Oskarasa Korsunovasa.
„Miranda” na podstawie "Burzy" Williama Szekspira z teatru Anatomia Ensemble oraz
OKT/ Teatru Miejskiego w Wilnie, skłania się ku interpretacji Jana Kotta, który widział w „Burzy” niekończącą się, absurdalną walkę o władzę, w której centralną postacią staje się Miranda.