Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

35135 miejsce

XVI SIMHA we Wrocławiu--Pierwsze dni Festiwalu

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2014-06-14 19:11

--Szanowni Państwo --właśnie zakończyło si wspaniałe Wydarzenie Muzyczne i kulturalne --XVI-ty Festiwal Kultury Żydowskiej we Wrocławiu.--Simcha po Hebrajsku znaczy"-Radość " --i tegoroczny Festiwal rozpoczoł sie przepio ęknym koncertem Zes

--Simcha--po hebrajsku znaczy "-Radość "--i tegoroczny festiwal rozpoczoł się Przepięknym Koncertem zespołu o tej samej "-Simcha "nazwie z Czeskiej Ostrawy.--Trzy dziewczyny--Gabriela, Krystyna i Lenka poznały się w żeńskim zespole wokalnym przy Uniwersytecie Ostrawskim--a następnie zaprosiły do współpracy młodych czeskich muzyków --i w ten powstała jedna z najlepszych kapeli klezmerskich w Czechach.--Niech żałują wszyscy ci--którzy ich nie słuchali i nie widzieli:--Dziewczyny --z ubranymi w tradycyjne żydowskie stroje kolegami --zagrały i zaśpiewały 12-ście kompozycji --wprowadzając nas w świat radosnej--i radośnie dynamicznej--ale i łagodnej--sentymentalnej jednocześnie żydowskiej muzyki ! --Ich wokal oraz ich gra wraz z muzykami na instrumentach:--głównie akordeonie, skrzypcach i flecie --były tak sugestywne,--tak dopracowane i doskonałe --że już od pierwszych chwil --przeniosły nas w zupełnie inne czasy--w dekady lat tak spokojniejszych--i aż o tyle spokojniejszych --i aż o tyle mniej pretensjonalnych--niż tych dzisiaj --niż tych współczesnych --które dzisiaj tak agresywnie i tak na siłę:--tak usiłują dostać od życia--tak za dużo--lub tak za szybko --i wszystko naraz ! --Wtedy te 150 lat wcześniej,--czy jeszcze 120 lat wcześniej--były to jeszcze lata--tak utraconych już dzisiaj--i zgubionych może na zawsze--Równowagi i Harmonii ! --Równowagi i harmonii--nawet niewiele więcej niż wiek ternu--tak jeszcze żywych,-autentycznych i obecnych --nawet i tu w środku Europy--wtedy w środku ścisłego Centrum Świata ! --Szkoda--ze te tak dobre--i łagodne czasy --dwukrotnie skończyły się w ten sposób--najgorzej w ostatniej Światowej Wojnie !--Jak już wspomnieliśmy:--dziewczyny wraz ze swoimi kolegami zagrały aż dwanaście utworów--przepięknie symboliczne było to--że jedna z nich znajdowała się w stanie błogosławionym --i była jakby żywym Symbolem odradzania się kultury Żydowskiej w Środkowej Europie (!) --Tytuły piosenek--to cztery różne--całkowicie inne wersje utworu radość "-Freileicht "--w języku Jidisch,--modlitwa szabasowa "-Jedwentech ",--pieśń:"-Schone die Lewone "--Jesteś piękna jak Księżyc "--piosenka śpiewana dla kobiety przez jej kochającego ja Męża,--Muzyka i słowa z tańca "-Kolomenejka ",--utwór muzyczny "-Mejawalet"--o Diałogu Chłopca z Aniołem,--Piosenka-o winnicy sprzedanej przez Królową po śmierci króla,--kolejna wersja tańca Freileicht--Radość w Jiddisch,--Der Ziegleitel, "--Der Rony Basktion "--ironia o Michelu Jacksonie,-oraz piosenka; "--Bei mir--bist du Schone "--według mnie jesteś piękna ! "--jeszcze jedna piosenka śpiewana dla kobiety przez jej Męża--który najpierw jej z początku nie doceniał--czy jej nie chwalił --lecz póżniej zaczoł ją chwalić i doceniać !--W piosenkach śpiewanych i granych przez ten w połowie żeński zespół --słychać było przede wszystkim ogromną kobiecą miłość --i emanowała z nich ogromna kobieca miłość--ta ogromna dawna w Europie miłość kobiet --już jak na razie--raczej w utraconej na dzisiaj Europie (--bo dzisiaj składającej się głównie z Kobiet Ega --i z tego przerostu Obu Płci Ega --oraz ta utracona już dzisiaj dawna w Europie atmosfera !
--Drugi dzień Tegorocznej SIMCHY--niedziela--był dniem niezwykle energetycznym --po całym dniu--jarmarku żydowskiego,--wykładów i warsztatów dla dorosłych i dla dzieci,--spektaklu teatralnym dla dzieci,--warsztatach kulinarnych,--warsztatach tańca żydowskiego--przybył do Wrocławia z New Jersey w USA --sam Joshua Nelson--Książę Koszernego gospel --jak napisano w materiałach prasowych--Joshua Nelson--samo sobie mówi --ze jest najgorszym koszmarem Ku Klux Klanu i Żydem i Afroamerykaninem !--Swój Styl i swoją wielką muzyczną tożsamość --odnalazł --łącząc liturgiczne teksty żydowskie--z przesiąkniętą afrykańskimi rytmami muzyka chrześcijańską.-Joshua Nelson jest artystą najwyższej rangi --nagrywa ł płyty z takimi artystami jak Aretha Franklin, czy the Klezmatics --Jego najlepszą płytą jest "-Mi Chamocha "--która posłużyła jako podkład dżwiękowy do filmu dokumentalnego o nim samym:"-Keep on Walking:--Joshua Nelson--śpiewak żydowskiego gospel "--Gdy Joshua zaczoł grać i śpiewać--cała Synagoga radośnie zawibrowała--już po chwili wypełniając się tak dynamiczną--i tak bardzo radosną energią ! --Jak wspominał Pan Stanisław Rybarczyk--Dyrektor Artystyczny Festiwalu: "--Cała Synagoga--odleciała wysoko w Przestrzeń !"--Już po chwili--cała Synagoga z nami wszystkimi--uniosła się wysoko w Przestrzeń ! --I już odtąd koncert Joshuy Nelsona --odbywał się--nie tu na ziemi --ale w Przestrzeni ! "--Gdy Joshua Nelson zaczoł ze swoim zespołem grać i śpiewać swoje utwory--wtedy już nikt nie był--tu przy ziemi tak na dole--w świecie tych gorączkowych codziennych starań --prawda--że codziennych radości --ale i trosk i codziennych zmagań o własny sukces--ale każdy unosił się--tak aż wysoko--taki szczęśliwy--taki radosny--tak tryumfalny--taki zwycięski i od trosk wolny ! --To Joshua Nelson --wzniósł nas tak skutecznie--tą tak pozytywną energią swoich utworów !--Joshua Nelson sprawił--żeśmy aż tak wysoko odlecieli ! "--Joshua Nelson--sprawił--że Wrocławska Synagoga odleciała !"--Jak powiedział pan Stanisław Rybarczyk --Cała Synagoga odleciała stąd z Ziemi --w górę tak w Przestrzeń--i si eten Koncert odbył tam w górze--tam w Przestrzeni ! "
--W poniedziałek odbył się niezwykły koncert galowy--z udziałem--przybyłego do Wrocławia z Chicago w USA --Alberto Mizrahiego--doskonałego żydowskiego tenora ! --Znany na Świecie--jako "--Pavarotti z Bimy "--zaliczany jest do grona najlepszych światowych kantorów --koncertował z najlepszymi Orkiestrami Symfonicznymi z USA i z Europy:--a także z nasz ą Filharmonią Warszawską --wielokrotnie wykonywał "-Kadysz: --Krzysztofa Pendereckiego (!)--Najbardziej liczące się sceny muzyki poważnej zapraszają kantora Mizrahiego do udziału w Koncertach symfonicznych i w swych spektaklach operowych.--Mizrahi koncertuje w USA, w Europie i w Izraelu. --Repertuar wykonuje w dziewięciu językach,--a jednocześnie pełni funkcję hazana w Anhe Emet w Chicago--w jednej z najstarszych amerykańskich synagog ! --Mizrachii --który urodził się w Grecji--z Ojca z Tureckiego Żyda i z Matki Greczynki --mówił i śpiewał głównie po angielsku i w Jiddish --choć też i tak całkiem zupełnie już znajomo po niemiecku--ale on śpiewał pieśni doskonałe ! --Doskonałe--w każdym szczególe, w swojej strukturze i wykończeniu ! --Przy akompaniamencie dwóch bardzo dobrych muzyków --jednego białego grającego na wielkiej płaskiej trzymanej na kolanach lirze --i jednego grającego na innych instrumentach Afroamerykanina --Mizrahi śpiewał piosenki o "-Bar Micwie "--żydowskim dla Chłopców bierzmowaniu i o innych żydowskich świętach,--śpiewał o swoich Rodzicach,--zaśpiewał parę przepięknych utworów o swoim własnym Jerusalem --o swoim rodzinnym miasteczku,--o miasteczku swoich urodzin i dzieciństwa--o miasteczku swojej młodości --do którego on swoją pamięcią wciąż powraca --i wciąż powraca. .! --Ale Mizrahi śpiewał przede wszystkim o Bogu --o tym Największym Wszechmocnym Bogu --i już od pierwszych jego utworów --my wznieśliśmy się w Świat--tak uspokajającej --a jednocześnie--tak wzmacniającej --i dającej aż taką Nadzieję i taką Siłę--Mistyki ! --Może dla Mizrahiego--to jego codzienność--ale ta Mistyczna tak wspaniała energia --tak unosiła nas z każdego śpiewanego przez niego zdania ! --Ta energia jednocześnie momentalnie uspokajała --ale dostarczając aż takiej Mocy --aż takiej wewnętrznej Mocy !--Jego piosenki --tak unosiły taką taka zawartą w sobie wewnętrzną Mocą --chyba z tej zawartej w sobie Religijnej Nadzieji --że były przesiąknięte tą tak wielką religijną Wiarą i Nadzieją ! --Może dla Mizrahiego--to codzienność--ale przez tą Religijną Nadzieję--ta energia jego utworów --była wspaniała ! --Była wspaniała--już od samego początku--i od pierwszych słów i fraz muzycznych--aż do końca --i ona została na dni kolejne --i jest w nas pewno w środku i dzisiaj --żeby nas wzmacniać ta nadzieją jeszcze długo !--Koncert Alberto Mizrahiego --Hazana--Anshe Amet--chyba najstarszej synagogi w w Chicago--był doskonały --i trudno go z czymkolwiek innym porównać ! --Ten koncert był łagodny--ale tak bardzo piękny--że tak trudno go porównać--z jakimkolwiek innym muzycznym przeżyciem ! --Chętnie polecielibyśmy--go przez miesiąc słuchać w jego Chicago --nawet płacąc tyle za samolot i tyle za hotel --żeby go tylko znowu móc posłuchać !
--O kolejnych trzech dniach festiwalu napiszemy chwilę póżniej ! --Jeszcze pełen tylu tak dobrych wspomnień z tegorocznej SIMCHY we Wrocławiu --zrelacjonował dla Państwa Władysław Koprowski
(Władysław Koprowski)

Wybrane dla Ciebie:


Tagi:


Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.