Facebook Google+ Twitter

XVII kolejka I ligi: sypnęło niespodziankami

W miniony weekend koszykarze grający na zapleczu ekstraklasy powrócili na ligowe parkiety. W XVII kolejce nie obyło się bez niespodzianek, a za największą należy uznać zwycięstwo Victorii Górnika Wałbrzych w Siedlcach nad miejscowym SKK.

KPSW Astoria Bydgoszcz - Asseco Prokom 2 Gdynia / Fot. A.MachulskiDo wygranej podopiecznych Arkadiusza Chlebdy poprowadził duet Mateusz Nitsche i Bartłomiej Józefowicz, który łącznie rzucił 32 z 59 punktów zdobytych przez Górnika w tym meczu. Dosyć niespodziewanie swoje mecze wygrały także zespoły Spójni, która pokonała Sportino oraz Polonii 2011, której nie sprostał AZS Radex. „Planowe” zwycięstwa odniosły zespoły Sokoła, Politechniki, oraz łódzkiego ŁKSu. Na 16 lutego przeniesione zostało spotkanie rezerw Prokomu z GKSem Tychy.

Blisko sprawienia niespodzianki byli także koszykarze KPSW Astorii Bydgoszcz, którzy po świetnej pierwszej połowie sobotniego spotkania prowadzili z Rosą Radom 49:33. W tej części meczu bydgoszczanie zagrali bardzo dobrze w obronie, a przy tym skutecznie w ataku. Aż 7 z 11 rzutów zza linii 6,75 cm trafiło do kosza Rosy, która w odpowiedzi miała tylko swojego centra, Michała Nikiela. Na nic zdawały się zmiany przeprowadzane przez trenera Piotra Ignatowicza (w 6. minucie wymienił całą piątkę przebywającą na parkiecie), gospodarze byli nie do zatrzymania.

Jednak po przerwie role się odwróciły i goście systematycznie zaczęli odrabiać straty. Kluczem do zwycięstwa Rosy było zagranie strefą w obronie. Podopieczni Jarosława Zawadki nie mieli pomysłu na rozbicie tak skonstruowanej defensywy radomian i ich prowadzenie topniało z minuty na minutę. Bezradność w ataku wprowadzała także nerwowość w obronie, a i jednocześnie goście trafiali częściej niż w pierwszych dwóch kwartach. W 35. minucie po „trójce” Wiekiery goście wyszli na prowadzenie 65:66, którego nie oddali już do końca spotkania. KPSW Astoria potwierdziła tym samym, że o ile umiejętności jako zespół ma, o tyle psychicznie jest drużyną mało odporną. Wraz z malejącym wcześniej wypracowanym prowadzeniem, koszykarze z Bydgoszczy popełniali coraz więcej błędów tak w ataku jak i w obronie.

W tabeli prowadzi warszawska Politechnika, która o dwa punkty wyprzedza Sokoła Łańcut i Rosę Radom. Ostatnie miejsce okupuje tyski GKS, mający trzy oczka straty do wyprzedzających go zespołów ze Szczecina, Bydgoszczy, Lublina i Warszawy.

Komplet wyników XVII kolejki I ligi:

ŁKS Sphinx Łódź - MKS Znicz Basket Pruszków 84:65
Polonia 2011 Warszawa - AZS Radex Szczecin 84 76
Spójnia Stargard Szczeciński - Sportino 80:76
Sokół Łańcut - MKS Dąbrowa Górnicza 75:52
SKK Siedlce - Victoria Górnik Wałbrzych 58:59
Olimp MKS Start Lublin - AZS Politechnika Warszawska 63:92
KPSW Astoria Bydgoszcz - Rosa Radom 69:81

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Spójnia ma mocny skład, ale półfinał play off to max na co się zanosi.
Sportino ma bardzo mocny skład i razem z Politechniką powinni dzielić i rządzić w tej lidze. I to te drużyny zagrają moim zdaniem w finale. Co do kompromitacji to swego rodzaju wyczyn zrobiła też niestety Asta. Drugi raz w tym sezonie roztrwonili taką przewagę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Najbardziej w tej kolejce skompromitował się AZS Szczecin, druga porażka w sezonie z P2011 - chyba stołek trenera zacznie się chwiać.

Nie do końca zgodzę się z tą niespodzianką w Stargardzie ;) Pod wodzą Aleksandrowicza Mamy bilans 7-2 i pokonaliśmy już m.in. Sokoła na wyjeździe, Asseco i teraz Sportino. "Aleks" poukładał zespół, do tego Spójnia w końcu zaczęła bronić. Fakt, że mogliśmy ten mecz przegrać (roztrwonione 12-punktowe prowadzenie w końcówce), ale myślę, że zespół stać nawet na awans do półfinałów play off. Sezon robi się dla nas w Stargardzie coraz ciekawszy :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.