Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Portfel > Gospodarka > XXI wiek stuleciem klimatu i energetyki

Pozycja materiału w rankingach:

6152 miejsce

Dział: Gospodarka

Ocena: 42pkt

Oceń:

XXI wiek stuleciem klimatu i energetyki


Czy USA potrafią przejąć wiodącą rolę w zielonej rewolucji i czy Chiny zdołają podążyć za nimi? Jeśli USA staną się "zielone" to i cały świat będzie "zielony", a od Matki Natury silniejszy może być tylko Ojciec Zysk.


Nadzieja w USA

Nasuwa się pytanie: kto ma taką polityczną, ekonomiczną i technologiczną moc, aby zmierzyć się z tej wielkości problemem i podjąć radykalne kroki? Zadanie jest niezwykle trudne i wymaga niebywałych nakładów finansowych, technologicznych jak również politycznego zaangażowania.

Friedman twierdzi, że przodującą rolę muszą objąć Stany Zjednoczone, które niestety ciągle Protokołu z Kioto nie ratyfikowały. Amerykanie odegrali decydującą rolę w I i II wojnie światowej, rozwinęli seryjną produkcję samochodów, lądowali na Księżycu, dali nam internet, GPS oraz American Way of Live, który jest naśladowany jako wzór na całym świecie.

To spowodowało ogromny wzrost liczby ludzi żyjących na poziomie klasy średniej a konsekwencją nieprzewidzianą tego dobrobytu są gwałtowne zmiany klimatu wraz z negatywnymi skutkami ewidentnego ocieplenia oraz wymieranie gatunków fauny i flory. Thomas Freidman uważa, że spodziewany punkt zwrotny powinien mieć miejsce w USA, tym bardziej, że to właśnie tam emituje się największą ilość gazów cieplarnianych.

"Od Matki Natury silniejszy może być tylko Ojciec Zysk"

Friedman udowadnia, że zachodzi konieczność wprowadzenia wolnego rynku dla czystej energii pozyskiwanej z alternatywnych źródeł, jednakże najpierw należałoby wysoko opodatkować energię bazującą na spalaniu, by móc dofinansować rozwój nowych technologii i upowszechnić nową czystą energię. Przyszłość energetyczna świata będzie bazowała na czystej produkcji i inteligentnym rozdziale energii elektrycznej. Polegać ma to na stworzeniu sieci elektrycznej na wzór sieci internetowej, aby przesył energii był możliwy w różnych kierunkach.

Dopóki baryłka ropy naftowej kosztuje ciągle mniej niż baryłka mleka (150 dolarów) lub wody mineralnej (180 dolarów) dopóty takie "przejście" w zakresie pozyskiwania energii z nowych czystych źródeł i inteligentnego jej rozdziału jest nie do zrealizowania. Przełom nastąpi wtedy gdy cena energii pozyskiwanej z alternatywnych źródeł ekologicznych będzie mniejsza od prawdziwych kosztów spalania węgla, ropy i gazu (koszty prawdziwe uwzględniają szkody związane z emisją gazów cieplarnianych i innych szkód w ekosystemie).

Korekta kosztów możliwa jest tylko dzięki interwencji państwowej, a to nastąpi gdy Kongres, Senat i prezydent USA będę na tyle "zieleni", by przeforsować "zieloną rewolucję" i objąć przodującą rolę w rozwiązaniu egzystencjalnego problemu naszej cywilizacji. Jeśli Ameryka stanie się "zielona" to i cały świat będzie "zielony". Z powyższego nasuwa się prosty wniosek: "Od Matki Natury silniejszy może być tylko Ojciec Zysk".

Sytuację w Chinach przedstawi część II.
Tytułowa strona amerykańskiego wydania / Fot. Thomas Freidman Elektrownia w Koninie / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Elektrownia_P%C4%85tn%C3%B3w.jpg
BARBARA Romer Kukulska OFFline profil autora

Autor: BARBARA Romer Kukulska

Napisz do autora

Artykuły (116) Galerie (36) Średnia ocen (4.26)

Miejscowość: tu i tam | Kraj: Polska i Szwajcaria

O mnie: Serio, lecz z humorem oraz bez tabliczki.

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 18

Sortuj komentarze:

Jerzy

Jerzy 22.02.2012 14:25

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 0

Oglądając naszą Polską telewizję, nie widać aby ktokolwiek przejmował się problemem. Media wbijają bzdury Polakom. Mowią, że nie ma Ocieplenia. Nawet wynajdują Profesorków co udowadniają, że mamy globalne ochłodzenie. Dla rządu i większosci liczą się pieniadze i posiadanie. Kosztem swojego zdrowia, kosztem przyrody, kosztem zniszczenia środowiska chcą mieć wiecej. Naród zazdrośników i heretyków.
Nie wiem jak im to uzmysłowić, chyba trzeba by było przejąć media, bo dzieki nim jest jak jest. Pokazują sejmowe teatrzyki, popisy lingwistyczne, a nie pokazują co się dzieje, jakie są problemy. Chyba czekają nas czwarte rozbiory, a inwestorzy zagraniczni traktuja Polske jak śmietnik Europy. Tu mają ulgi za zanieczyszcznie. Witamy w Cyrku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska 05.10.2011 21:18

Ocena: Ocena pozytywna 9 Ocena negatywna 8

Przyszłość energety interesuje kogoś? czy aktualni kandydaci w wyborach mają program w spr. energetyki polskiej. ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska 31.03.2011 20:07

Ocena: Ocena pozytywna 42 Ocena negatywna 45

Proroczy temat, zrobił aktualny. Świat zastanawia się nad źródłami energii.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Grzeszczyk 11.07.2010 19:53

Ocena: Ocena pozytywna 73 Ocena negatywna 50

Niestety nasz kraj i nasi wodzowie nie czynią odpowiednich kroków w celu samowystarczalności energetycznej kraju w oparciu o posiadane zasoby odnawialne. Forowanie energetyki jądrowej zubaża już nasze społeczeństwo a w perspektywie ubezwłasnowolni cały kraj. Dzisiejsi zieloni wspierają rząd. W końcu darował Rospudę - kosztem ponad 300 milionów złotych i Ustawy o ochronie przyrody.

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska 08.12.2009 10:22

Ocena: Ocena pozytywna 75 Ocena negatywna 55

Warto chyba przypomnieć temat gdy toczy się konferencja w Kopenhadze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska 29.11.2009 09:50

Ocena: Ocena pozytywna 82 Ocena negatywna 59

Chiny, największy zatruwacz atmosfery, budują na pustyni Gobi elektrownie słoneczną o mocy kilku elektrowni. A konferencja w Kopenhadze już za moment. Będzie ciekawie? nie wiem czy coś przyniesie konstruktywnego..W krótce bliższe dane.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 23.10.2009 23:19

Ocena: Ocena pozytywna 79 Ocena negatywna 62

24 października jest międzynarodowym dniem na rzecz Klimatu!!! Proszę wszystkich, którym przyszłość Naszej Ziemi nie jest obojętna aby dołączyli do ruchu, aby ocalić przyszłość Naszej Planety.

strona :
http://www.350.org/pl/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 19.10.2009 20:29

Ocena: Ocena pozytywna 80 Ocena negatywna 61

21 września 2009 wysiłkiem międzynarodowej społeczności aktywistów skupiających sie wokół portalu AVAAZ (http://www.avaaz.org/en/) odbywa sie zmasowana akcja pt. Dzwonek dla Globalnego Klimatycznego Przebudzenia, która miała na celu zademonstrowanie kręgom politycznym i prawodawczym zaniepokojenie światowego społeczeństwa obywatelskiego szybko posuwającymi się zmianami klimatycznymi, a przede wszystkim w celu wywarcia nacisku na owe kręgi, aby podczas zbliżającej sie Konferencji Klimatycznej Narodów Zjednoczonych w Kopenhadze (http://en.cop15.dk/frontpage, http://www.czystaplaneta.pl/konferencja-klimatyczna-w-kopenhadze/) podjęte zostały drastyczne kroki w kierunku ustanowienia surowych rozwiązań na rzecz zdrowia naszej planety, w tym ograniczeń w emisji gazów cieplarnianych (o roli Polski w konferencji: http://dlaklimatu.pl/Konferencja-Klimatyczna-w).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wojciech Arciszewski 19.10.2009 20:15

Ocena: Ocena pozytywna 83 Ocena negatywna 53

To naturalny cykl naszej planety.Bardzo duża częśc obecnych lądów była dnem oceanów, czy mórz.To nic nadzwyczajnego.Byc może Malediwy znajda sie pod wodą, albo pól Europy. Bo natura tak chce. Lokalizacja oceanów i lądów zmieniała się wielokrotnie, o czym świadczą geologiczne osady i skamieniałosci.Dlaczego teraz miało by byc inaczej? Może czas panowania naszego gatunku sie kończy? Mityczny 2012 rok sie zbliza...

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska 17.10.2009 22:06

Ocena: Ocena pozytywna 72 Ocena negatywna 55

Do KOnferencji w Kopenhadze zostało 50 dni. Na placu przed szwajcarskim parlamentem w Bernie demonstranci przygotowali olbrzymią flagę i wpisywali swe popracie i życzenia.

dziś na Malediwach Prezydent tego państwa składającego sie z 1200 wysp na Oceanie Indyjskim . zorganizował konferencję 6 metrów pod powierzchnią morza. "Ochorna wysp i jej mieszkańców"
Mohammed Nasheed, prezydent, przedstawił program przeżycia mieszkańców i państwa, które leży ledwie 60 cm. nad poziomem morza.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.