Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

153273 miejsce

xyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxy

xyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyz

 / Fot. Wojciech Luścińskixyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyzxyz

Wybrane dla Ciebie:


Tagi:


Komentarze (14):

Sortuj komentarze:

Boruc, kilka spotkań tym kopaczo-biegaczom po podstawówkach uratował, to teraz kilka musi wmoczyć :) We mnie ciągle siedzi złość po tym meczu :). Jak można przegrać z taką słabą Irlandią Północną ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dla mnie Żewłakow w ogóle nie jest winien. Wystarczy policzyć, ile razy w meczach obrońca podaje do bramkarza (często są to trudniejsze piłki)...i jakoś takich baboli się praktycznie nie widuje.
Pierwsza bramka to pokaz nieudolności i słabizny Boruca - bramkarza, który nie umie grać na przedpolu jest nikim.

Komentarz został ukrytyrozwiń

jedynie szpakowski mnie nie zawiódł. pieprzył głupoty od początku do końca, robił podsumowanie meczu jeszcze 5 min po stracie pierwszego gola, zniszczył emocje, jak zwykle poprzekręcał nazwiska, źle je wymawiał, ogólnie z naszej słabo grającej reprezentacji jak zwykle szpakowski był najgorszy

co do Leo to niestety nie odrobił lekcji,
- Dudka w obronie- porażka, powinien występować jako def. pomocnik
- Żewłakow na środku obrony- porażka powinien grac na lewej obronie
- Wawrzyniak na lewej obronie -dno
- Bandrowski- w ogóle za słaby na kadrę
- Wasilewski- ok jeden z nielicznych którym się cokolwiek chciało,
- Krzynówek, zaczął grac dobrze dopiero w II połowie
- Jeleń- świetny występ ale niestety za szybko zdjęty
- Błaszczykowski- czemu tak późno, rozgrzewał się na boisku 10 minut a potem zaczął coś robić
- Lewandowski Robert- na prawe skrzydło to on się nie nadaje- udowodnił też z Udinese
- Guereiro- zmiennik -tak, podstawowa 11 -nie
- Lewandowski- jedyny który coś robił
- Boruc- przy niezrozumieniu z obroną musiał wpuścić 2 gole no i stracił gola gorszego niż Kuszczak z kolumbią
generalnie Leo nie dostosował 11 do potrzeb meczu. wystawiając 5 pomocników zapewne chciał opanować środek boiska, co przy nieudolności w przytrzymaniu piłki i rozegraniu akcji w tej części boiska musiało być skazane na porażkę. Dudka jest świetnym defensywnym pomocnikiem, ustawiony w obronie zgubił się zupełnie i nie wiedział co robić, na jego pozycji powinien zagrać Bosacki a Żewłakow na lewej obronie.
skład powinien wyglądać tak:
Boruc
Wasilewski--------Bosacki-----Żewłakow
--------Lewandowski-- Dudka-------------
Boguski----------Roger--------Krzynówek
-----------Jeleń------------Lewandowski--

3 obrońców z zadaniami ultradefensywnymi, 2 def, pomocników którzy czyszczą przedpole, Jeleń-Boguski wymieniają się rolami konstruując akcje ofensywne, Krzynówek schodzi do środka wymieniając się z Rogerem, często strzela zza pola karnego, Lewandowski jest "wolnym elektronem"
dłużej przytrzymujemy piłkę, nie wrzucamy ciągle piłek 50metrowymi podaniami z ominięciem pomocy jak za Engela na MŚ2002, Roger bierze na siebie dużo egoistycznych dryblingów i wejść na przedpole rozrzucając piłki na skrzydła lub do napastników. NIE GRAMY GÓRNYCH PIŁEK przeciw - "wyspiarzom" się tak nie da.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak dla mnie osobiście, to był to najgorszy mecz reprezentacji w eliminacjach, jaki w życiu widziałem. Mecz z Finlandią to była fantastyczna gra, w porównaniu do tego co oglądaliśmy dzisiaj. Żenada, brak zaangażowania, ambicji, pomysłu. Występ Polaków porównałbym do słynnej porażki z Izraelem na wyjeździe w połowie lat 90-tych, kiedy to Szpakowski na koniec transmisji mówił, że nie ma ochoty już więcej takiej reprezentacji komentować i nie obyło się wtedy bez ostrych słów. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

technicznie rzecz biorąc głównym winowajcą byłą murawa. Ale Żewłakow również. Wystarczy dać za przykład Taylora i sytuację o której wspomniał Seweryn. Gdyby piłka nie szła w światło bramki nie byłoby problemu. Z drugiej strony trudno nie przyznać racji, że Boruc mógł tą piłkę przyjąć a dopiero później wybić.
Co do komentarza Szpaka to się nie wypowiem bo oprócz niego mało kto mnie tak denerwuje. Bramkę strzelił Feeney a Szpak "Hili" i "Hili". Żenada.
Byłem zwolennikiem Leo ale teraz sam nie wiem co byłoby dobre dla polskiej piłki...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak widziałem ten moment z Taylorem identycznie jak Artur tylko obok bramki ;), Pierwsza bramka to błąd na "spółę" Boruca i Wawrzyniaka, bramkarz powinien się drzeć "moja" z całej siły wtedy obrońca puszcza piłkę a tak to albo Wawrzyniak nie usłyszał albo Boruc nie krzyknął ;/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Obwinianie wyłącznie Boruca za utratę trzeciej bramki jest przesadą, co nie zmienia faktu, że powinien był tę piłkę przyjąć, a nie uderzać z pierwszej (nie był tak mocno naciskany). Podobny błąd popełnił zresztą Taylor w pierwszej połowie - mało kto zwrócił na to uwagę po meczu - bo zakończyło się to tylko rzutem rożnym.

Szczerze mówiąc, gorsze wrażenie zrobiła na mnie bramka nr 1, przy której do spółki z Wawrzyniakiem zrobili wszystko, by rywale mogli ją strzelić.

Szpakowski miał rację, przyrównując to do Polska - Finlandia 1:3 z 2006 r. Chwilę wcześniej pomyślałem dokładnie to samo. Tyle tylko, że tu już jest środek eliminacji, a zgranej ekipy jak nie było, tak nie ma. Wygrana z Czechami była już pół roku temu i nie powinna przysłaniać obrazu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Hehe grzes bo w polskiej w piłce jest wszystko na opak czyli kto strzela ten nie gra kto nie strzela ten gra hehe niestety Polska szara rzeczywistość, i nie moge sie zgodzić z tym że żewłakow był głownym winowajcą ponieważ jego winy było może 30 % następne 20 % to wina murawy niestety kiepskiej dla obu zespołów no i 50 % winy Artura . No cóż pozostaje jedynie nam teraz czekać na San Marino i daj bóg żebyśmy czasem nie zaliczyli kompromitacji ..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Boruc po prostu miał pecha. Głównym winowajcą tej sytuacji był Żewłakow który podał do bramkarza kierując piłkę w światło bramki. Drugim antybohaterem został moim zdaniem Leo który ustawił naszą ekipę zbyt defensywnie. Jeden napastnik, między pomocą a Jeleniem dziura, zero komunikacji, gry piłką. Wystarczyło grać krótkimi podaniami, spokojnie, technicznie klepać irlandczyków. Murawa może i była kiepska ale taka sama dla obu stron, a nasi pokazali dziś brak wiary, chęci i umiejętności przede wszystkim. Dziwne jest to, że 11-stka została złożona z zawodników zazwyczaj grających w swoich zespołach. W ostatnich meczach kiedy połowa składu grzała ławę widać było dużo więcej zaangażowania.

ps. Jeleń podobno nie pasuje Leo do koncepcji (strzelający napastnik? komu on potrzebny). Patrząc na dzisiejszy mecz i pozostałych zawodników to fakt, jest dużo lepszy i wychodzi poza ramy koncepcji. Znając Leo w następnym meczu już nie dostanie szansy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Boruc mistrz! ;]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.