Łączona z World Music i wymieniana obok Marizy i Buiki artystka jest właśnie na swojej trasie koncertowej. Po koncercie w Polsce wystąpi jeszcze na koncertach w Szwecji, Niemczech i Szwajcarii.

Wokalistka sięga do korzeni śpiewając ladino, czyli muzykę wywodzącą się z kultury żydowsko-hiszpańskiej. Ów swoisty koktajl miesza w dodatku z flamenco, a charakterystycznym zawodzeniem reguluje przepływ krwi w żyłach słuchaczy.
I nie dziwmy się takim powiązaniom, bo jej ojciec - Yitzhak Levy, prowadził badania nad kulturą, z tradycji której czerpie jego córka. Każdemu więc, komu znajoma jest nostalgia i nuty romantyzmu, szybko zrozumie o co w prezentowanej przez artystkę muzyce chodzi.
Nie trzeba koniecznie przed pójściem na koncert słuchać jej albumów (w swoim dorobku ma: "Romance & Yasmin", "La Juderia", "Manu Suave", "Sentir"), bo śpiewem jej, gdy tylko zabrzmi w otoczeniu muzyki, z miejsca można się zarazić.
Yasmin jest jedną z najciekawszych gwiazd sceny światowej. Bierze udział w takich wydarzeniach jak WOMAD w Singapurze, noworoczny koncert BBC w Londynie, koncertuje w barcelońskim Forum, czy Carnegie Hall w Nowym Jorku. Systematycznie dostaje nagrody w plebiscycie BBC World Music Awards. Przede wszystkim jest jednak osobowością i dlatego zachęcam do poznania jej i wysłuchania na żywo.
Klub Palladium, Warszawa, ul. Złota 9
24 września 2011, godz. 20.30.
Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.