Facebook Google+ Twitter

Z autostrady prosto do rzeki

  • Źródło: Dziennik Łódzki
  • Data dodania: 2006-08-29 11:28

Droga serwisowa przy autostradzie A2 w Dzierżawach prowadzi wprost do... Neru. Okoliczni mieszkańcy alarmują, że kierowcy, którzy nie znają terenu, mogą zakończyć podróż w rzece. Brakuje znaków ostrzegawczych, nie ma barierek....

fot. Dziennik Łódzki - Drogę wybudowano dla rolników, żeby mogli nią dojechać do pól. Bardzo często jednak błądzą po niej kierowcy, którzy nie wiedzą, jak wyjechać na autostradę - mówi Zdzisław Cyganiak z pobliskich Wartkowic.

Przed końcem asfaltu jest wzniesienie, które zasłania głęboki rów z wodą. - Tragedia może wydarzyć się wieczorem lub w nocy. Gdy wyjeżdżam w pole, to z drżącym sercem patrzę w dół rzeki, czy nie leży tam jakiś samochód - mówi jeden z rolników.


O niebezpiecznej drodze serwisowej zawiadomiliśmy Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad w Łodzi, która nic o tym nie wiedziała.

- To droga dojazdowa do pól i rolnicy doskonale wiedzą, jak wygląda. Ale skoro błądzą tam inni kierowcy, przekażę sprawę służbom utrzymania autostrady i na pewno coś poradzimy - zapewnia Piotr Palmowski, dyrektor generalnej GDDKiA w Łodzi z siedzibą w Strykowie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.