Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

24086 miejsce

Z białą laską przez życie. Jak radzą sobie niepełnosprawni?

Czy niepełnosprawność musi wiązać się ze smutkiem i uzależnieniem od pomocy innych? Pan Jan jest niewidomy od kilkunastu lat. Paraliż jego żony, Ireny, przykuł ją do łóżka. Mimo tych przeciwności starają się normalnie żyć, bez obaw podejmują nawet niespodziewanych gości jak ja.

Deszcz tylko za oknem

 / Fot. AKPAParter. Drugie drzwi po lewej. Dzwonię. Czekam, mijają może dwie minuty. Otwiera mi niewidomy mężczyzna, pan Jan Sitarski. Wchodzę do środka. Mieszkanie utrzymane bardzo schludnie. Pan Lolek (znajomi i rodzina tak go nazywają) dokładnie zna każdy zakamarek domu. Prowadzi mnie do dużego pokoju. Tam znajduje się sprzęt, który otrzymał w ramach programu UE. Na dworze zaczyna mocno padać deszcz. Otwarte okno wpuszcza chłodny wietrzyk. Ale w pokoju panuje zupełnie inna, przemiła atmosfera. Mój rozmówca nie przestaje opowiadać. Ciągle pokazuje nowe urządzenia. – To jest czytak, wspaniałe urządzenie. Uwielbiam książki. Uwielbiam słuchać książek – mówi. W jego głosie słychać wielką pasję, zaraża optymizmem. – Mój 5- letni wnuczek czasem gra sobie na tym komputerze. Dla mnie problemem jest brak specjalnej klawiatury, dostosowanej do Braila. Osobom powyżej 65 lat nie przysługuje kurs obsługi komputera i innych sprzętów, ale pan Jan sporo nauczył się sam.

Towarzyszka na dobre i złe

Pan Jan od zawsze pasjonował się muzyką. Jako mały chłopiec lubił przyglądać się muzykom na zabawach i weselach. Podczas jednej z dyskotek został uderzony butelką w oko. W efekcie, po latach, całkowicie stracił wzrok; odkleiła mu się siatkówka. Ale do dziś przyznaje: „pasjonuje mnie muzyka”. Akordeon ciągle leży w widocznym miejscu i jest używany.

[Anty]opieka

Przechodzimy do mniejszego pokoju. Pani Irena, żona pana Jana jest sparaliżowana. Pomagam usiąść jej na łóżku. Na jej twarzy pojawia się lekki uśmiech. – Pan Lolek to wulkan energii, tryska dobrym humorem – żartuje. Ciągle opowiada wesołe, barwne historie z młodości. Pomiędzy tymi zdaniami przeplatają się bardzo ważne prawdy życiowe. O tym, że mądrość zdobywa się przez osobiste doświadczenia, a nie z podręczników akademickich. Codziennie przychodzi do nich opiekunka. Pseudo opiekunka. – Pracuje, ciągle zerkając na zegarek. Od godziny do godziny. Chociaż i tak większość czasu przesiedzi bezczynnie. Myśli, że niewidomy tego nie zauważy – żali się pan Sitarski. Poprzednie pielęgniarki też niepoważnie podchodziły do swoich obowiązków. Wiele razy dochodziło do przykrych incydentów. – Niedelikatne obchodzenie się z moją żoną, złamanie nogi, zarażenie grzybicą – wymienia pan Sitarski. Skargi, rozmowy z przełożonymi nie odnosiły skutku.

Dostrzec najmniejszy okruszek

Niewielka, przytulna kuchnia. Okno wychodzące na ulicę. Pan Lolek wstawia wodę na herbatę. Podchodzi do stołu. Przesuwa dłoń po jego blacie. Skarży się, że opiekunka nie posprzątała jak należy. Na stole gołym okiem nie widać nawet okruszka. – Opuszki palców niewidomego są tak czułe jak język zdrowych ludzi – przyznaje pan Jan. Ta wrażliwość widoczna jest także w sposobie bycia, mówieniu, zachowaniu. Ta wrażliwość zaraża. Oby wszyscy pozostali tak wrażliwi na sprawy niepełnosprawnych.


Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

+

Komentarz został ukrytyrozwiń

+!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ najchętniej dałabym dwa plusy :) jeden za sposób napisania tekstu (aż chce się zacytować Białego Kruka) a drugi za poruszenie problemu - dwóch chorych ludzi, którzy nawzajem sobie pomagają (specjaliści od problemów rodzinnych mają idealny przykład małżeńskiej miłości!) a państwo nie zapewni im chociaż jednej kompetentnej osoby, która przyszłaby na kilka godzin. Przecież taka opiekunka jest potrzebna i do pomocy, i (przede wszystkim) do rozmowy!!! Pozostaje nadzieja, że wolontariat trochę rozwinie się w naszym kraju...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus. Przede wszystkim za sposób, w jaki ten tekst jest napisany. Gratuluję i trochę zazdroszczę umiejętności malowania obrazów słowami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

+

Komentarz został ukrytyrozwiń

+za ciekawy artykuł i poruszenie ważnego problemu

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2014 Wiadomosci24.pl

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij