Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Z Elżbietą Czarnecką o filmie, kobietach i Łodzi

Pozycja materiału w rankingach:

2830 miejsce

Dział: Kultura

Ocena: 14pkt

Oceń:

Z Elżbietą Czarnecką o filmie, kobietach i Łodzi

  • Źródło: Gość dnia
  • 2010-01-09 12:33
  • Odsłon: 7487
  • Komentarzy: 3

Rozmowa z Naczelną Smoczycą - Elżbietą Czarnecką, o animowaniu działań kulturalnych w Łodzi, o współczesnej kobiecie i sztuce filmowej.


Wracając do SMoK-a. Sukcesy?
Największe sukcesy są przed nami w składzie śladowo męskim. Dowiedziałam się, że miasto, województwo ma mnóstwo możliwości finansowych. Przestaje istnieć coś, co było dobrą dziennikarką, złożoną z tak zwanych mocnych mężczyzn. Okazuje się, ze znowu nie ma tego podziału - lepsza, lepszy. Niestety myślę, że to będzie smutna refleksja, ale od kiedy Fenicjanie wymyślili pieniądze to, niezależnie czy to jest fundacja społeczna, stowarzyszenie pozarządowe, układ przyjacielski, zawsze gdzieś tam, albo na początku, albo na końcu tego zdarzenia, pada słowo "pieniądze". To słowo jest podejrzewam kluczem we wszystkim - do Kongresu Kobiet, do równouprawnienia kobiet, bo my mamy bardzo dużo pomysłów, one są na pewno niezwykłe, bo nie wymagają poruszania gór, nie wymagają zmian strukturalnych, ale wymagają poza naszą dobrą wolą, naszym czasem, naszą chęcią, czegoś co nadal ciężko osiągnąć w relacji państwo - instytucje pozarządowe. Są to właśnie pieniądze. Nie chciałam takim pesymistycznym akcentem kończyć tego, ale doskonale wiem, że chodzimy po cieniutkiej granicy nad przepaścią, bo zabraknie nam pieniędzy na przedłużenie czasu, którego nam ciągle brakuje, na wpasowanie się większą ilością osób do działania.

Usłyszałam też wczoraj od moich krytycznie, ale pozytywnie nastawionych koleżanek, że jestem we wszystkim co robię minimalistką, że powinnam pójść na milion, dwa, a nie siedzieć w śmiesznych kwotach, bo one stają się wręcz nierealne, wobec reszty, która osiągi ma podobne, ale finansowo góruje nad naszym festiwalem czy happeningiem. Być może jest to wadą mojego miasta? Będąc około dwadzieścia lat warszawianką inaczej na to patrzyłam, z innej perspektywy, że robię to jako wycinek pewnej działalności, bo za dwa lata wracam do mojego kraju i mojej Łodzi. A ta Łódź ciągle powoduje zły klimat dla naszych działań, trochę wstydliwych, trochę z przyciętymi skrzydłami, nie jest to absolutnie winą kobiet, jest to winą rządzących w tym mieście facetów.

Ostatnie pytanie. Prywatne marzenia?
Chciałabym mieć trochę wolnego czasu, na tyle, żeby nie myśleć o jutrzejszym dniu. Chciałabym mieć pewność, że to co robimy, w co się angażuję, nie jest marnotrawstwem czasu mojego i innych. A takie największe marzenie... chciałabym być szczęśliwa.

To taki eufemizm. Czym dla Pani jest to szczęście?
To wszystko co może się zdarzyć. Myślę o szczęściu jako o wspólnej, dobrej biesiadzie na trawie w gronie najbliższych, zbieraniu grzybów, jagód. A tak naprawdę chciałabym dziś wieczorem nie myśleć o smutnych zdarzeniach ostatnich dni, tylko móc spokojnie zasnąć.

O bieżących wydarzeniach można przeczytać na stronie Muzeum Kinematografii w Łodzi.

Rozmowę z Elżbietą Czarnecką przeprowadziła Anna Janicka-Galant.

Wywiad został pierwotnie opublikowany na portalu kobiety.lodz.pl.
Elżbieta Czarnecka / Fot. Nicolas Jerzyk Wirgiliusz Gryń jako Klucznik / Fot. Muzeum Kinematografii w Łodzi Wojciech Marczewski na planie filmu Klucznik / Fot. Archiwum Wojciecha Marczewskiego Stowarzyszenie Miłośników off Kultury - logo / Fot. SMoK Elżbieta Czarnecka w Muzeum Kinematografii w Łodzi / Fot. Nicolas Jerzyk

Zobacz także:


Komentarze: 3

Sortuj komentarze:

Anna Janicka-Galant 09.01.2010 12:23

Ocena: Ocena pozytywna 76 Ocena negatywna 68

Oczywiście! Zaraz poprawiam. Data produkcji filmu to rok 1979 a premiera kinowa 12 dni przed stanem wojennym. Dziękuję za czujność.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Alicja Pionkowska 09.01.2010 10:00

Ocena: Ocena pozytywna 81 Ocena negatywna 83

Świetny wywiad ze wspaniałą osobą.
Wkradł się jednak, jak myślę, literowy błąd: "Premiera miała miejsce 1 grudnia 1979, czyli 12 dni przed stanem wojennym." Stan wojenny to 13 grudnia 1981r.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Łazowska 08.01.2010 20:22

Ocena: Ocena pozytywna 70 Ocena negatywna 77

Gdy sięgam pamięcią wstecz - Pani Elżbieta Czarnecka zawsze jawiła mi się jako osoba z wielkim potencjałem twórczym i pokładami inwencji. Cieszę się, że nic w tej sprawie się nie zmieniło. Z wywiadu widać wyraźnie, że stara, dobra szkoła, wywodząca się spod ręki prof. Lewickiego, ma jeszcze sporo do powiedzenia i do działania. Tak trzymać - Pani Elżbieto! Trzymać i nie puszczać!
Za świetny wywiad - jego Autorce Pani Annie należy się piątka z dużym plusem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.