Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

170447 miejsce

Z Euro 2012 uleciał gaz

Mija właśnie rok od przyznania Polsce i Ukrainie praw do Euro 2012. Nasz kraj może poszczycić się wieloma osiągnięciami przybliżającymi nas do organizacji tej imprezy.

Przegnaliśmy już ze Stadionu Dziesięciolecia Azjatów, a obecnie zabieramy się za szycie piłek... Można śmiać się lub płakać, ale fakty są takie, że Euro wymyka się nam z dnia na dzień i dziś do końca nie wiadomo, czy odbędzie się w kraju nad Wisłą i u jego sąsiadów. Trzeba pobudować tysiące kilometrów autostrad, stadiony, hotele, w Krakowie przydałoby się metro. Nie gazeta "Metro", tylko taka miejska linia autobusowa. Można by zacząć od dodania więcej ilości żużlu do kładzionego na popękane drogi asfaltu.
Widząc Euro 2012, proponuję wprowadzić przez FIFA system "eurowizyjny", polegający na tym, że mistrzostwa Europy w piłce nożnej organizuje kraj, który zwyciężył w imprezie ostatnio. Wtedy i drużyny by się starały i nie byłoby sytuacji, kiedy Euro spada z nieba i nie wiadomo co z nim zrobić. Tak jak w Polsce.
Minął rok, a słychać głosy, że wszystko jest w porządku i że Polska dostanie od Platiniego zielone światło oznaczające, że jesteśmy na dobrej drodze do Euro 2012. Ale nie poprawiają mi humoru pojawiające się argumenty, że idzie wiosna, a wiosna niesie nadzieję i kojarzy się z kolorem zielonym, dlatego trzeba optymistycznie patrzyć na postępy w sprawie tej imprezy. Jest taka piosenka Lady Pank, która jak ulał pasuje do sytuacji rok po przyznaniu nam Euro 2012. Leci ona tak:
"Na co komu dziś wczorajszy sen?
Po co dalej pić to samo piwo,
Kiedy czujesz, że uleciał gaz?"
Może lepiej będzie dla nas wszystkich i dla sportu, kiedy to Euro jednak oddamy Włochom, obiecując, że zdążymy na Euro 2016. A na 2020 na pewno! Mielibyśmy wtedy jeszcze kilka lat na wzięcie głębszy oddech, nalanie nowego piwa i zapięcie wszystkiego na ostatni guzik. Na ostatni gwizdek...

Wybrane dla Ciebie:


Tagi:


Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Już niedługo wielu malkontentów będzie miało szansę powiedzieć "a nie mówiłem", no i będą mieli rację...

Komentarz został ukrytyrozwiń

przynajmniej 5 metrów

Komentarz został ukrytyrozwiń

Co jak co, ale metro w Krakowie raczej potrzebne nie jest. Zwlaszcza ze w okolice rynku i tak nie mogloby prowadzic - strefa zabytkowa na iks metrow w glab :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Można by zacząć od dodania więcej ilości żużlu do kładzionego na popękane drogi asfaltu." proponuje poczytać jaki asfalt kładziony jest w Polsce
"Nieraz jeżdżąc po Polsce widziałem remontowane drogi, przy których dłubało łopatami kilkudziesięciu pracowników, a kiedy jechałem tamtędy miesiąc później, nie było widać postępów." proponuje pojeździć po całej Polsce i dopiero rzucać takim hasłem. Jak myślisz co się dzieje w miejscach budowania dróg w momencie, kiedy Ty w nocy słodko śpisz? Jak myślisz dlaczego tak to wygląda ?
"Polacy to leniwy naród." Nie. Polacy to przede wszystkim naród marudzący.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Nie gazeta "Metro", tylko taka miejska linia autobusowa"-a konkretniej podziemna ;) Akurat co do metra to w tym momencie jest ono najmniej w Krakowie potrzebne. Najważniejsze jest to, że Kraków wykazuje największą inicjatywę i tu najwięcej się robi. Nie skończyło sie tylko na gadaniu, ale rzeczywiście ponad podziałami wszyscy dążą do tego by Euro było także w Krakowie, choć ciągle jest miastem rezerwowym. Najgorzej, że u nas w kraju w to wszystko miesza się polityka....Myślę tak, jeśli się nie weźmiemy w garść teraz to już nigdy nie uda nam się sprężyć, by wybudować tysiące kilometrów dróg i wspaniałe stadiony. Mówią, że w 2012 ma być koniec świata....i będzie...jak okaże się, że piłkarze nie będą mieli gdzie grać, a kierowcy po czym jeździć....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.