Facebook Google+ Twitter

Z islamem nie trzeba walczyć. Wystarczy go zrozumieć

Wojna dwóch światów trwa. Od wielu wieków "chrześcijański Zachód" i islam nie potrafią dojść ze sobą do porozumienia, obwiniając się o to nawzajem. Mimo wielu różnic je dzielących, obie cywilizacje mają jednak ze sobą dużo wspólnego.

Meczet w Egipcie. / Fot. AKPADżihad - słowo, które dzisiaj kojarzy się Zachodowi przede wszystkim ze świętą wojną prowadzoną przez muzułmanów w celu zabicia niewiernych, ludzi przeciwstawiających się woli Allacha, to jednak błędne pojmowanie faktów, wynikające z bardzo prostej przyczyny - nieznajomości historii i kultury islamu.

W wolnym tłumaczeniu z języka arabskiego "dżihad", to nic innego jak "dokładanie starań, podejmowanie wysiłków". Fakt - jest to walka, ale walka prowadzona w sercu, walka z samym sobą, polegająca na odkrywaniu tajemnic i prawdziwego znaczenia wiary w Allacha. Utożsamianie dżihadu ze świętą wojną jest późniejsze i termin ten zaczął oznaczać wszelką działalność zbrojną na rzecz islamu, a nawet walkę między odłamami tej religii.

W świecie islamu istnieje przekonanie, że Allach to ten sam Bóg, co Jahwe i Bóg chrześcijański. Według muzułmanów Bóg objawił zarówno Stary i Nowy Testament, jak i Koran. Muzułmanie uznają też wspólne korzenie judaizmu, chrześcijaństwa i islamu, dlatego chrześcijan i żydów traktują jako "ludy Księgi".

W islamie bardzo szanowanym pozostaje od wieków Jezus (arab. Isa), który uznawany jest za jednego z proroków, jednak nie jest uznawany za Boga, gdyż muzułmanie wierzą w jednego tylko Boga - Allacha. Każdego proroka uznają za zwykłego człowieka, dlatego też w Koranie Jezus jest jedynym człowiekiem, czyniącym cuda. Muzułmanie nie wierzą natomiast w męczeńską śmierć Jezusa, gdyż są przekonani, że Allach ratuje swoich wysłanników. Według islamu ukrzyżowany został jedynie sobowtór Jezusa. Tak samo jak chrześcijanie, muzułmanie wierzą, że Jezus, który został zabrany przez Allacha do nieba, ponownie pojawi się na ziemi przed Sądem Ostatecznym, aby pokonać Antychrysta.

Jak widać wiele rzeczy łączy religie chrześcijańską, islamską i żydowską. Tych "połączeń" jest dużo więcej, jednak nadal najwięcej jest stereotypów, które Zachód wyrobił sobie na temat islamu. Musimy odrzucić wszelkie złudzenia i nauczyć się historii islamu, albowiem stanowi ona także znaczną część naszej historii, niezależnie od tego, jakiego jesteśmy wyznania.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Najbardziej bawi w artykule zalozenie "my", t.j. Polacy jestesmy czlonkami wspolnoty "chrzescijanskiego Zachodu"... ktory "naturalnie" jest katolicki. Tymczasem sam Zachod wcale nie identyfikuje sie jako chrzescijanski.. Stara Europa odmawia uparcie wpisania chrzescijanstwa od swojej konstytucji, a co Polska ma w tej sprawie do powiedzenia wcale Europy nie obchodzi. Po drugie, mimo wszelkich konfliktow, Europa jest zorientowana na integracje swoich muzulmanskich obywateli (niekoniecznie wierzacych ale wywodzacych sie z muzulmanskich kultur) jako na projekt dlugofalowy.. Choc nie ma pod tym wzgledem takich sukcesow jak USA, ktore przeciez maja o wiele wieksza tradycje integracji imigrantow, integracja europejska i tak jest sukcesem w wymiarze historycznym... Muzulmanski integryzm wcale w Europie nie zwycieza, mimo alarmujacych tekstow tu i owdzie.. Po trzecie Anglia i Francja, maja o wiele dluzsze historyczne doswiadczenie z muzulmanami, niz z Europa wschodnia... Oni i tak uwazaja muzulmanow za "swoich", a przybyszow z tej drugiej Europy za obcych... Zeby sie to zmienilo, zebysmy zostali czlonkami Zachodu w ich pojeciu, trzeba by uplynelo jeszcze sporo czasu...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.05.2007 14:31

Ciekawe tylko, czy islam zechce zrozumieć nas.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To Zachód wyrobił sobie stereotypy na temat islamu i od wieków próbuje go sobie podporządkować. Nie wszyscy muzułmanie "lądują w biurach", czy "zmieniają trasy metra". Równie dobrze możemy obwiniać wszystkich Irlandczyków za ataki terrorystyczne IRA.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jihad nie jest walką z kimś tylko walką z grzechem w samym sobie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wszytsko to pięknie ale kto w takim razie lata samolotami lądując z tak niezwykłym wyczuciem w biurach
lub zmienia trasy metra zgodnie ze swoim poglądem na sprawy komunikacji.
"Mało kiedy przeszkadza nam to co nas nie boli".
Artykuł dobry ale wydaje się, że powinien zostac opublikowany w gazecie czytanej przez wyznawców Islamu.
Może Oni po prostu nie wiedzą, że "dżihad" jest duchową walką.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetny tekst. Razem z moim przyjacielem , który jest wyznawcą Islamu, często rozmawiamy o Bogu i pokazujem sobie nawzajem jak wiele nas łączy, a jak mało dzieli.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.