Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4044 miejsce

Z kart historii Radia Łódź - okres międzywojenny

Przeglądanie starych gazet bywa bardzo inspirujące. Podczas szperania w archiwalnych numerach łódzkiego "Expressu wieczornego ilustrowanego" z 22 października 1929 roku znalazłem dane (patrz niżej), które spowodowały powstanie tego tekstu.

Budynek radiostacji - stan obecny / Fot. Marek ChorążewiczKrótkie wprowadzenie

Historia radia jako technicznego wynalazku sięga 1894 roku i ściśle jest związana z Włochem Guglielmo Marconim. W 1895 roku udało mu się przesłać sygnał na odległość 2,5 km, a dzięki opatentowaniu wynalazku w Anglii w 1897 roku, mógł cieszyć się pierwszeństwem w świecie, jako że podobne urządzenia mniej więcej w tym samym czasie prezentował Oliver Lodge i Aleksander Popow. Wynalazkiem zainteresowali się natychmiast wojskowi.

Pierwsza publiczna audycja radiowa nadana została w lipcu 1914 roku w Belgii. Z fal radiowych początkowo korzystały dowództwa wojsk w czasie I wojny światowej, ale po wojnie nastąpił burzliwy rozwój tego wynalazku, który wymknął się spod kontroli wojskowym i rządom państw.

Pierwsza stacja radiowa w Polsce powstała 1925 roku, ale stacja Polskiego Radia w Warszawie nadająca regularnie powstała w 1926 roku. Radioodbiorniki lampowe, na których odbierano sygnał emitowany przez rozgłośnie były bardzo drogie.

Dane statystyczne z "Expressu wieczornego ilustrowanego"

W styczniu 1927 roku było w Łodzi zarejestrowanych 883 radioodbiorniki, ale już w styczniu następnego roku było ich 4769, a w samym tylko październiku roku 1929 zarejestrowano ich 5365.

A jak to wyglądało na tle całego kraju?
1 stycznia 1926 roku było w Polsce zarejestrowanych 4987, ale już rok później było 45 542, a w styczniu 1928 było ich 120 582. Również wzrastała szybko ilość sklepów handlujących tym sprzętem. W styczniu 1926 roku było ich ogółem 269, rok później 292, ale w roku już 1928 było ich 878.
Analogicznie do wzrostu placówek sprzedaży rozwijała się ilość wytwórców zajmujących się produkcją tego sprzętu. W 1926 roku było ich 16, w 1927 - 53, a w 1928 – 148.

Czy łodzianie byli zadowoleni z rozwoju radiofonii w swoim mieście? Wręcz przeciwnie. W prasie lokalnej dominował ton, w którym wprost oskarżano Warszawę, że dyskredytuje Łódź, największy przecież ośrodek przemysłowy w Polsce, zwany często polskim Menchesterem. Dlatego z zadowoleniem przywitano z Warszawy delegację Polskiego Radia, która przybyła ustalić szczegóły budowy radiostacji przekaźnikowej w Łodzi.



Historia Radia Łódź

Prace w kierunku uruchomienia radiostacji łódzkiej przeciągały się i dopiero 2 lutego w 1930 roku uruchomiono przy ulicy Inżynierskiej 14 Radiową Stację Przekaźnikową o mocy 1,65 kW, jako siódmą w kraju.

Zespół pracowników 1 maja 1931 roku podjął decyzję o nadawaniu własnych audycji w przerwach pomiędzy programami ogólnokrajowymi. Warto wiedzieć, że w tym samym roku zaczęło nadawać Radio Watykan.

Dyrekcja Naczelna Polskiego Radia w Warszawie przyznała Łodzi oficjalne prawo do nadawania lokalnych audycji dopiero 2 lutego w 1933 roku, a rok później powstał w Łodzi Referat Sportowy i od 1 lipca rozpoczął nadawanie wiadomości sportowych.

W 1935 roku Jarosław i Emilia Bołdokowie, pracownicy radia, skonstruowali czterotaktowy sygnał dla Radia Łódź.

15 kwietnia w 1937 roku przy ulicy Narutowicza 130 wbudowano akt erekcyjny pod najnowocześniejszy w tamtym czasie w Europie gmach nowej radiostacji. Budowę ukończono w 1939 roku i 29 marca Rozgłośnia przy ulicy Narutowicza zaczęła pracę na falach średnich w paśmie 224 m. Cała Polska wysłuchała z Łodzi "Koncertu popularnego" w wykonaniu Orkiestry Smyczkowej pod batutą Jerzego Sulikowskiego.

Zakończenie

W czasie wojny Niemcy wykorzystywali stację do celów wojskowych, a tuż przed wkroczeniem do Łodzi jednostek Armii Czerwonej (19 stycznia 1945 r) wysadzili w powietrze dużą część radiostacji z masztem nadawczym włącznie, ale już 21 stycznia w opuszczonej prywatnej kamienicy przy ulicy Kościuszki 40 powstaje amplifikatornia (zespół urządzeń do wzmacniania prądów o częstotliwości akustycznej) i przez zainstalowane głośniki na zewnątrz nadawane są pierwsze komunikaty.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

89 lat temu, 11 listopada 1924 roku „Express wieczorny ilustrowany” tak pisał o radiu (fragmenty):

„Gdy anteny zawisną na wszystkich dachach łódzkich, będziemy mogli słuchać głosów idących z Zachodu i oddychać atmosferą Europy, siedząc przy własnym biurku” – to tytuł.

Zachwala się radio w ten sposób: „Przy pomocy radia bussinesman dowiaduje się cen i kursów giełdowych, robotnik – otrzymuje najświeższe dane meteorologiczne i przepowiednie pogody, człowiek interesujący się polityką – ostatnie depesze i ciekawsze zdarzenia dnia, a po całodziennej pracy co za przyjemność zasiąść przy aparacie i słuchać koncertu w wykonaniu największych mistrzów i najlepszych orkiestr z Paryża”.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W latach dziewięćdziesiątych pasjonowałem się historią i współczesnością radiofonii jako takich, a Radia Łódź słuchałem regularnie. Niestety w dziedzinie środków masowego przekazu lepsze wypiera dobre, więc przeszedłem na internet i słucham różnych audycji radiowych przez komputer. Acz... Dawny system miał swoje złe (np. treści, które chciało się utrwalić i przekazać dalej trzeba było przepisywać z magnetofonu), ale i dobre strony. Przede wszystkim rządzący mieli tylko mgliste pojęcie kto czego słucha i jaki jest tego wpływ...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.