Pozycja materiału w rankingach:
Współautorzy:
Przemysław Trubalski
Do EURO 2012 w naszym kraju pozostało 5 lat. Spośród wielu piłkarskich niewiadomych jedna została rozwiązana - na pewno zagramy na tej imprezie. Jednak z kim i kim zagramy tego nikt nie jest w stanie przewidzieć. Chyba, że przyjrzymy się dokładnie tym, którzy o potencjale reprezentacji będą z pewnością decydować za lat kilka.
Leo Messi będzie pełnił kluczową rolę w reprezentacji Argentyny za kilka lat. To już wie każdy kibic piłkarski. Kto wie, może nawet szybciej. Może dzielić i rządzić będzie już za 3 lata na mundialu w RPA? 17-letni Bojan to nadzieja piłkarskiej Hiszpanii. Mówi się, że mimo tak młodego wieku już łączy cechy Ronaldo Cruyffa i Pele. Freddy Adu, Amerykanin - podopieczny Piotra Nowaka, to wciąż nastolatek, podpisuje milionowe kontrakty reklamowe i podobno czeka na oferty Realu czy Manchesteru. To cudowne dzieci, które w piłkarskim żargonie są lokatami pewnego zysku. Ba, są pewniakami, jeśli chodzi o pielęgnowanie nietuzinkowych umiejętności. A w Polsce?
Białkowskiego, zwinny jak gazela, wysoki młodzian - mówi się, że już teraz lepszy niż jego słynny ojciec! Uzupełnieniem tutaj może być diament z Łęcznej, gracz młodzieżówki – Przemysław Tytoń oraz diament z Trójmiasta. Jeden z najbardziej utalentowanych bramkarzy, wyszkolonych w Polsce – Łukasz Kubiński z gdańskiej Lechii.
19-latek podobno ma być za kilka lat, dzięki swojej technice i dryblingowi najdroższym polskim piłkarzem. Z napastnikami jest jednak tak, że "rodzą się szybko i umierają młodo". Być może za rok albo dwa te typy bardzo się przesegregują. Prawda jest taka, że połową sukcesu skutecznego i dobrego napastnika jest dobra linia pomocy i umiejętność dokładnych podań i dośrodkowań.Zobacz także:
Artykuły
(120)
Galerie
(30)
Średnia ocen
(4.82)
Wiek: 62 | Miejscowość: Zabrze | Katowice | Kraj: Polska
O mnie: Dziennikarz prasowy i telewizyjny. Jednak wciąż OBYWATELSKI i LOKALNY... Najważniejsze kochać, co się czyni. Iść jak burza wśród marzeń. Dużo czytać, oglądać, pamiętać, zdobywać szczyty po to, by dojrzeć wyższe.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Marcin Nowak 12.06.2007 19:21
Zależy w jakim kontekście mówimy. Wiecie jak należałoby wymieniń "czołowe" kluby jeśli bralibyśmy pod uwagę szkolenie młodzieży? Jagiellonia, Lechia, ŁKS, MKS Szamotuły, Hutnik, Górnik, Gwarek, Zagłębie, Odra, Groclin, Lech, Raków ;)
Autor usunął profil 12.06.2007 17:26
Siena to klubik, który co roku broni się przed spadkiem, a wielkie kluby włoskie (Juventus) czynią ze Sieny przedsionek do kariery dla młodych pilkarzy. Zgadzam się z Pawłem i Markiem, nazywanie Sieny "czołowym włoskim klubem" to przesada, chyba że uznamy każdy pierwszoligowy klub za czołowy. Ale wyobrażacie sobie, że ktoś napisze "Górnik Łęczna, czołowy polski klub"?;-)
Krzysztof Baraniak 12.06.2007 16:56
w Sienie występuje także inny młody Polak - Marcin Siedlarz (były zawodnik Górnika Zabrze i Widzewa Łódź) osobiście ciekawy jestem rozwoju tej grupki z Wysp Brytyjskich: Augustyna, Cywki czy Jarosława Fojuta.
Marek Iwaniszyn 12.06.2007 15:35
Fakt, Siena potęgą nie jest. Ale jej barwy i herb z potęgą się kojarzą... - znaczy się podobne do JUVE;]
Paweł Mazur 12.06.2007 10:45
Fajny artykuł chociaż moim zdaniem pominąłeś, nie wiem dlaczego, w ostatnim zdaniu Gargułę. Co do tych piłkarzy, to takie trochę strzelanie na oślep. Bo tak naprawdę nie wiadomo, czy któryś z piłkarzy wymienionych przez Ciebie, utrzyma obecną formę za parę lat. Zresztą w Polsce da się zauważyć pewną prawidłowość. Mamy utalentowanych nastolatków, którzy nagle kończąc 20 lat, przestają grać. Nie wiem dlaczego. Jańczyk, czy Korzym są tego najlepszym przykładem. Zresztą Łukasz Fabiański też. Niestety, ale mam nadzieję, że się rozegra.
Acha
"Osiemnastolatek z Zabrza, wychowanej Górnika Zabrze, który przeszedł do czołowego klubu włoskiej Serie A - AC Siena." Marcinie, ja rozumiem, że lokalny patriotyzm się odzywa, ale Siena nie jest czołowym klubem serie A i nigdy nie był, że o sukcesach nie wspomnę. Bo ich nie ma ;]
Marcin Nowak 12.06.2007 10:40
MAcie panowie rację. Ale analizę dokonywałem tak szczegółowo, że jestem w stanie się założyć nawet o skrzynkę coca coli, że przynajmniej trójka, czwróka z tej "11" będzie w kadrze na nasze Euro? Zakład? Będę czekał z niecierpliwością
Krzysztof Baraniak 12.06.2007 07:16
Zgadzam się z Markiem (to na razie gdybanie i nie zdziwię się, jeśli wręcz żaden z tych zawodników nie wybije się w kadrze). O, a szczególnie zgadzam się z ostatnim zdaniem :D młodzi, perspektywiczni, zdolni...;p
Marcin Nowak 11.06.2007 23:53
Co racja to racja. Kto wie czy za miesiąc tekst nie będzie już aktualny :)
Marek Iwaniszyn 11.06.2007 23:46
+ za solidną robotę! Rzeczywiście wyszperałeś dużo ciekawych nazwisk.
Ale generalnie tego typu zestawienia wywołują u mnie ironiczny uśmiech. Bo to wg mnie wróżenie z fusów. Najbardziej zaskakiwało mnie, gdy 19 kwietnia wszędzie od razu zastanawiali się kto będzie, a kogo nie będzie w reprezentacji ad 2012. No i czy będzie jeszcze Leo?
A ja Wam powiem, że skład będzie całkiem inny niż wszyscy stawiają. Pięć lat w futbolu to przepaść. Toż to strasznie dużo czasu. Czy ktoś pięć lat temu słyszał o Matusiaku? Tak, ja, bo do Szczakowianki zawitał. Ale tylko dlatego.
Wydaje mi się, że gwiazdy kadry wyrosną z ludzi, których nawet o to nie podejrzewamy. Wielu z chłopaków o których dzisiaj się mówi młode wilki się albo spali albo wypali albo przejdą bez echa. A zapłysną nowe Nowaki, Baraniaki czy Iwaniszyny;P
Autor usunął profil 11.06.2007 22:27
Marcinie, zgadzam się, to skandal.
Bieg Lwa. I półmaraton w podpoznańskim Tarnowie Podgórnym
(odsłon: +887)