Facebook Google+ Twitter

Z kim zacz, czyli słońce w kapeluszu...

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2009-12-30 19:08

Indianie, na ten przykład, mieli dobrze. Nazywał się taki Mądra Sowa, Przebiegły Lis lub też Długi Język - znaczy się ziomkowie rozszyfrowali jego naturę, poznali kondycje w dzieciństwie - i wiadomo było z kim zacz, i że człek się nie natnie...

"Ptaka poznajemy
po ubarwieniu,
a dobrego petenta
po wdzięczności."
Antoni Czechow


Maski weneckie / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Maski_weneckie.JPGPo naradzie z moim starym przyjacielem - prześmiewcą i satyrykiem - doszedłem do wniosku, że tym razem zajmiemy się kłopotami i niezręcznościami wynikłymi z zawiłości związków międzyludzkich i kontaktów interpersonalnych (po prostu: człowieka z człowiekiem). Oczywiście! - nie wgłębiając się, ani nie wgryzając w ich rodowód, uwarunkowania: społeczne, kulturalne, polityczne. Skoro ogłada umysłu polega na tym, aby myśleć rzeczy przystojne i wykwintne - nie będziemy sprawiali kłopotu! My jesteśmy wdzięczni petenci....

Antoni Czechow zapłodnił nasze umysły swym wyznaniem: "Bądźmy zwykłymi ludźmi, odnośmy się jednakowo do wszystkich, a okaże się wtedy zbędna wszelka sztucznie wzniecana SOLIDARNOŚĆ". Mój stary (doświadczony przez los i ludzi przyjaciel-filut-satyryk) Kraus, aż się niebezpiecznie "bujnął" na swoim ulubionym bujaku po czym skonstatował, że on jednak dzieli ludzi i nie traktuje wszystkich jednakowo. Odłożył fajkę (niepokoju ceremonii mistrz) i cedząc słowa rzekł: Dzielę ludzi, którym się nie kłaniam, na cztery grupy. Są tacy, którym się nie kłaniam, by się nie skompromitować. To jest najprostszy przypadek. Są też tacy, którym się nie kłaniam, by ich nie kompromitować. To wymaga już pewnej uwagi. Są też tacy, którym się nie kłaniam, by sobie nie zaszkodzić. Z tymi jeszcze większy kłopot. I wreszcie są tacy, którym się nie kłaniam, by sobie u mnie nie szkodzić. Tutaj należy szczególnie uważać...

Taak, zabełtał mi błękit w głowie nasz prześmiewca. Fakt, że filut zdobył przez lata rutynę i w sposobie, w jaki się nie kłania, potrafi tak wyrazić każdy z tych niuansów, że wobec nikogo nie jest niesprawiedliwy. No cóż, my musielibyśmy dożyć chyba matuzalemowego wieku, by dojść do takiej perfekcji.

Jakże często nie wiemy z kim mamy /nie/przyjemność... Kto zacz? A przecież można na tym świecie robić rozmaite sztuki, tylko ludzkiej natury nie oszukasz! Ale jak poznać naturę drugiego człowieka? Beczkami jeść sól? - ponoć szkodzi na nerki, podwyższa ciśnienie i... można zdetonować. Pamiętam, pamiętam o moim saperze - który mnie rozbraja - i już się nie zaperzę...

Indianie, na ten przykład, mieli dobrze. Nazywał się taki Mądra Sowa, Przebiegły Lis lub też Długi Język - znaczy się ziomkowie rozszyfrowali jego naturę, poznali kondycje w dzieciństwie - i wiadomo było z kim zacz, z kim mamy do czynienia i że człek się nie natnie....

Opowiadano mi, że do znakomitego wodza jednego z plemion przyszedł młody wojownik z zażaleniem: "że to idiotyzm, uwłaczanie godności Indianina - takie głupie nadawanie nazwisk". Wódz - Wielka Głowa - zasępił się, ale nijak nie mógł zrozumieć o co chodzi; w czym problem. Przecież - tłumaczył - to jest wielkie udogodnienie i sama esencja, kwintesencja
prawdy o człowieku. Taki na przykład Rączy Jeleń - jest najszybszym naszym wojownikiem. Albo moja córka - Płochliwa Sarenka, to faktycznie najładniejsza squaw w wigwamach, ale niestety dotąd niezamężna z racji swej wstydliwości. Albo wódz sąsiedniego plemienia - nasz brat - Siedzący Byk. Wiesz przecież, że jest okrutnie silny byk jeden, a że wiekowy i przy tuszy, to w ogóle nie wstaje. Mimo to - na siedząco - trzyma w cuglach i za mordę swoje i nasze plemię. Dlatego zupełnie nie wiem, o co ci chodzi.... Tchórzliwy Kojocie...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (72):

Sortuj komentarze:

Ach, życzę Ci Słońca w kapeluszu dziś i zawsze!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przepiałam wierszyk Adriana:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szczęsliwego Nowego Roku Marku:**

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 01.01.2010 12:22

No i po balu...Ile to masek spadło w tę noc z ludzkich twarzy...Pozdrawiam wszystkich serdecznie w ten pierwszy dzień Nowego, 2010, Roku!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 31.12.2009 22:13

W chwili niezwykłej ślę pozdrowienia
W tym śpiewie tęczy prostego słowa
W mgnieniu gdy stare w nowe się zmienia
Czy zacząć chcemy wszystko od nowa?

Ulotność chwili bardzo się przyda
By zebrać z duszy to co już było
Śladem bytności na tym padole
Lecz w zakamarku serca się skryło

Ślę Wam wczytanym w te strofy krzywe
Powiew uśmiechu i serca bicie
Niech Wam upiększy noc sylwestrową
To wirtualnie mentalne bycie!

Komentarz został ukrytyrozwiń

W Nowym Roku życzę Ci Marku,
by spełniły się wszystkie Twoje marzenia.
Życzę Ci dużo spokoju. Wiele miłych zdarzeń i powodów do radości.
Duzo cierpliwości i spokoju.
Zdrowia i Szczęścia.))

Dziękuję i pozdrawiam Marku.))

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 31.12.2009 20:06

Marku! Szczęścia w Nowym Roku i stalowych nerwów do analfabetów wtórnych, którym dedykuję ten oto dziecięcy wierszyk:
( To chyba zrozumieją - jak myślisz?:)))

Właśnie, mówi pierwsza żmija
Weźmy kreta kret ma ryja
Ogon łapy uszy dwa
I wiadomo gdzie co ma.
A nas los pokarał srogi
Ani ręki ani nogi
Ani szczeknąć ani ryknąć
Czasem można cicho syknąć.
Śmieją się w dodatku z nas
Pełznę sobie raz przez las
Nagle słyszę głos pawiana
Weź mnie żmijo na kolana.
Kiedyś znów na drzewie leżę
Patrzę wiszą nietoperze
Zachwycone swym bezruchem
Mówią - podrap się za uchem.
Tak, okropny mamy los
Mama żmija mówi w głos
Nawet teraz widzę wilka
Będzie tu nim minie chwilka.
Już z daleka stroi miny
Uciekajmy do gęstwiny.
Wpadł wilk wrzeszcząc: - Żmije z drogi
Bo wam powyrywam nogi.
Żmije zwiały klnąc półgłosem
Nad swoim nieszczęsnym losem.

"od samego stworzenia świata Bóg przeklął gada mówiąc do niego: bądź przeklęty wśród wszystkich zwierząt domowych i polnych na brzuchu będziesz się czołgał i proch będziesz jadł aż po wszystkie dni twego istnienia.."

A z drugiej strony łatwego życia w nadchodzącym roku też mieć nie będziemy - żmije niestety są pod ochroną:)))

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 31.12.2009 19:40

Życzę Wszystkim w Nowym Roku - i zawsze: Zdrowia, Wszelkich Spełnień, Realnych Powodów do Radości, Szczęśliwych Zbiegów Okoliczności i oby przenigdy nikt nie zaznał samotności!

Serdecznie i ciepło........
Marek jr.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cztery grupy ludzi, którym nie kłania się przyjaciel Autora (filut i satyryk), ale to nie takie proste. Znajomych nabywamy od wczesnego dzieciństwa. Już w piaskownicy i w przedszkolu ma się kolegów i koleżanki. Po latach, gdy taki Jasio wyrośnie na VIPa, z dumą mówimy:"Chodził ze mną do przedszkola". Bywa i inaczej, idziemy z kimś dla siebie ważnym ulicą, a tu spod budki z piwem, facet z czrewonym nosem woła:"cześć" - no tak: kolega z podstawówki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rewelacja. 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.