Pozycja materiału w rankingach:
2 grudnia swoją kinową premierę miał film Anny Jadowskiej "Z miłości". Obsada aktorska zachęca. Olbrychski, Szykulska, Lichota. Niestety, nawet dobry aktor nie jest w stanie wyczarować fabuły ze złego scenariusza.
Film to historia młodego małżeństwa z małym dzieckiem, Eweliny (Marta Nieradkiewicz) i Piotrka (Wojciech Niemczyk). Są kilka miesięcy po ślubie, scenę błogosławieństwa rodziców i typowe "niech wam się wiedzie" podglądamy na samym początku. Tytuł "Z miłości" jest przewrotny, bowiem pomiędzy małżonkami trudno dostrzec jakiekolwiek uczucie, prócz obojętności. Dziecko natomiast jest tu broszką, niepotrzebnie przypiętą przez los, i to niestety na stałe. Zobacz także:
Artykuły
(165)
Galerie
(6)
Średnia ocen
(4.20)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Dziękuję za 3 ostatnie lata. Wiele się nauczyłem. Pozdrawiam.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Łukasz Brzezicki 09.12.2011 11:29
Film był dostępny dzień przed premierą na platformie Kinoplex przez 6 godzin. Właśnie w taki sposób go obejrzałem, cieszę się, że nie zapłaciłem za bilet.
Nie wiem, kto decyduje o dofinansowaniu polskich filmów z budżetu państwa, ale w tym przypadku prawie półtora miliona złotych poszło do kosza.
Martyna Brudzeńska 09.12.2011 11:21
Byłam wczoraj w kinie na tym filmie. Na szczęście moim biletem było bezpłatne zaproszenie, także pieniędzy nie wydałam. Czy może mogłam napisać- straciłam? Nie wiem. Film nie jest najlepszy. Nie wiem, co miało być głównym wątkiem, ale ten wątek młodego małżeństwa mnie nie zachwycił, nie górował nad innymi, mimo że czuje pewne współczucie, gdy młoda mama musi odegrać dość intymne sceny przed `publiką`. Oceniam film na dwa w skali 1 do 5.
Koncert Krzysztofa Myszkowskiego w Lisiej Górze - Śmignie [Zdjęcia]
(odsłon: +2050)