Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

19435 miejsce

"Z miłości" Anny Jadowskiej. Porno, duszno, bardzo źle

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2011-12-04 21:01

2 grudnia swoją kinową premierę miał film Anny Jadowskiej "Z miłości". Obsada aktorska zachęca. Olbrychski, Szykulska, Lichota. Niestety, nawet dobry aktor nie jest w stanie wyczarować fabuły ze złego scenariusza.

 / Fot. mat. prasoweFilm to historia młodego małżeństwa z małym dzieckiem, Eweliny (Marta Nieradkiewicz) i Piotrka (Wojciech Niemczyk). Są kilka miesięcy po ślubie, scenę błogosławieństwa rodziców i typowe "niech wam się wiedzie" podglądamy na samym początku. Tytuł "Z miłości" jest przewrotny, bowiem pomiędzy małżonkami trudno dostrzec jakiekolwiek uczucie, prócz obojętności. Dziecko natomiast jest tu broszką, niepotrzebnie przypiętą przez los, i to niestety na stałe.

Małżeństwo to przypieczętowanie związku i miłości, która trwa. Jednak bohaterowie są na tyle niedograni, że prawdopodobnie ich "jedność" zaistniała wskutek przymusowego uszczęśliwienia starego dulszczyźnianego porzekadła: dziecko musi urodzić się w pełnej rodzinie. I tak oto powstała rodzina Eweliny i Piotra, w której dziecko jest niepotrzebnym balastem, generuje ogromne koszty i sprawia, że rodzice mają ciągłe problemy finansowe.

Nie widzimy prób poszukiwania rozwiązania, prób podjęcia pracy, wyjazdów, szkoleń. Widzimy za to wszechobecny brak porozumienia na każdej linii, nawet w sferze seksu. Dopiero odwiedziny znajomych doprowadzają do przełomu w tym bezładzie. Nie wiesz, jak zdobyć pieniądze - zagraj w pornosie, bo to łatwy, szybki i przyjemny sposób na zdobycie kasy. Taki jest sens rozmowy dwóch młodych rodzin. Pada propozycja, powinna więc zostać przeanalizowana, a tutaj brakuje dialogu. Bohaterowie, boksując się ze sobą, nie mają żadnego pomysłu, jak zdobyć pieniądze. Wygrywa Paweł. Pojadą do Warszawy do studia i "zrobią to".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 09.12.2011 11:29

Film był dostępny dzień przed premierą na platformie Kinoplex przez 6 godzin. Właśnie w taki sposób go obejrzałem, cieszę się, że nie zapłaciłem za bilet.

Nie wiem, kto decyduje o dofinansowaniu polskich filmów z budżetu państwa, ale w tym przypadku prawie półtora miliona złotych poszło do kosza.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Byłam wczoraj w kinie na tym filmie. Na szczęście moim biletem było bezpłatne zaproszenie, także pieniędzy nie wydałam. Czy może mogłam napisać- straciłam? Nie wiem. Film nie jest najlepszy. Nie wiem, co miało być głównym wątkiem, ale ten wątek młodego małżeństwa mnie nie zachwycił, nie górował nad innymi, mimo że czuje pewne współczucie, gdy młoda mama musi odegrać dość intymne sceny przed `publiką`. Oceniam film na dwa w skali 1 do 5.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.