Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Opinie > Z mojego punktu widzenia, czyli skutki przedawkowania

Dział: Opinie

Ocena: 55pkt

Oceń:

Z mojego punktu widzenia, czyli skutki przedawkowania


Paplane przy każdej reklamie leków zalecenia, aby najpierw się skonsultować z lekarzem lub farmaceutą jest o tyle głupie, ze najpierw trzeba lek zakupić, a potem dopiero jest co konsultować ze specjalistą.

Paplane przy każdej reklamie leków zalecenia, aby najpierw się skonsultować z lekarzem lub farmaceutą jest o tyle głupie, ze najpierw trzeba lek zakupić, potem wyczytać ewentualne zagrożenia, a następnie – skonsultować ze specjalistą. Czy w ogóle to świństwo używać. Skutki uboczne bowiem zagrażają zdrowiu, a nawet życiu.

Przynudzam wstępnie na temat związany z naszą lekomanią po to, aby przejść do ubocznych skutków innej
naszej narodowej manii – manii uwielbiania, małpowania, podlizywania się i ogólnie bycia radosnym przygłupem na wycieraczce wspaniałej „Hameryki”. Nasz wielki brat nazwany tak został zapewne z powodu wielkości terytorialnej i ekonomicznej, bo przecież nie z powodu braterskiego do nas stosunku. Wielki brat powinien słabszego chronić, powinien się nim opiekować, powinien mu jakoś życie ułatwiać. Ostatnie lata nasilającej się, bardzo jednostronnej przyjaźni, nasuwają gorzkie refleksje co do prawdziwych intencji wielkiego brata.

Ma on swoje interesy w Europie i mały kraj w samym jej środku, jest dogodnym przyczółkiem politycznym oraz terytorialnym do permanentnej rywalizacji z Rosją. Ma też wielki brat swoje naftowe i militarne interesy w Azji. Interesy te realizuje konsekwentnie pod płaszczykiem „zaprowadzania demokracji” w krajach, co do których tak naprawdę nie wiadomo do końca, czy tej demokracji łakną na równi z żołnierzami, którzy ją przy pomocy czołgów zaprowadzają.

We wszystkich tych biznesach uczestniczymy my – Polacy, mała żaba, która podstawia łapę tam, gdzie konia podkuwają. Z nadęciem i zadęciem. Bo nas pochwalą ogólnie, jeśli nie zapomną, jak się nazywamy, a również – szczególnie, sfotografują naszego prezydenta, siedzącego po prawicy przy kominku.

Co jednak bynajmniej nie znaczy, że nam odpuszczą jakiekolwiek interesy - w Iraku powinien nam wystarczyć sam zaszczyt wydawania naszych pieniędzy na ichniejszą wojnę, oraz przelewanie krwi naszych żołnierzy. Skoro na prawo i lewo chwalimy się odwiecznym "za nasza i waszą..." - któż by nie skorzystał?

Tu dochodzę do jądra ciemności – krwi człowieka, który zginął jak ziarno zmielone młyńskimi kamieniami: zginął na terenie kraju, gdzie panuje polityczny zamęt, gdzie część ludności, a prawdopodobnie również służb specjalnych sympatyzuje z bandytami; gdzie wbrew oficjalnie głoszonej polityce, bandyci mają się całkiem dobrze.

Zobacz także:

Jadwiga Kowalczyk OFFline profil autora

Autor: Jadwiga Kowalczyk

Napisz do autora

Artykuły (682) Galerie (88) Średnia ocen (4.20)

Miejscowość: w drodze | Kraj: Polska

O mnie: Emerytka. Stosunek do rzeczywistości ironiczno-cyniczno-pobłażliwy. Nie lubi rzepów na psim ogonie, dredów i wszelkich innych koltunów.

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 16

Sortuj komentarze:

Autor usunął profil 14.03.2009 19:27

Ocena: Ocena pozytywna 53 Ocena negatywna 63

no i + oczywiście

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 14.03.2009 19:25

Ocena: Ocena pozytywna 50 Ocena negatywna 56

Trzy sprawy z mojego punktu widzenia otóż ów polak pojechał tam doskonale zdając sobie sprawę z niebezpieczeństwa bo bywał w tym rejonie już wcześniej. Przypuszczam że w kwotę wypłaty wkalkulował ryzyko nie wrócenia do domu a jeśli nie to tylko jego wina. Oczywiście że ludzi odpowiedzialnych za porwanie i prawdopodobnie zabicie (wcale nie takie pewne) należy złapać i publicznie rozstrzelać.

Co do postępowania rządu to było ono absurdalne gdyż wszelkie negocjacje kończą się zawsze kolejnymi porwaniami. Rząd winien był jak najszybciej wysłać na miejsce oddział gromu (w celu odbicia porwanego i wybicia do nogi porywaczy) oraz winien był wymusić na rządzie pakistańskim odpowiednie wsparcie dla tych działań za wszelką cenę.

Tym którzy nadal są zwolennikami lizania (w pozycji klęczącej) odbytnicy ameryce daję pod rozwagę pytanie o jaki istotny dla polski interes walczyliśmy w iraku i o jaki walczymy w afganistanie oraz o jaki w całkiem niedługim czasie walczyć będziemy w iranie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 10.02.2009 13:27

Ocena: Ocena pozytywna 52 Ocena negatywna 60

(+) Nic dodać, nic ująć...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cezary Krysztofiak 10.02.2009 10:52

Ocena: Ocena pozytywna 44 Ocena negatywna 50

(+) Szkoda, że nawet w polityce zagranicznej "miłość jest ślepa". Ta naszych zmieniających się przedstawicieli do USA w szczególności.
Tym nie zakochanym w wielkim bracie pozostaje tylko zażenowanie, wstyd, niesmak.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 10.02.2009 08:22

Ocena: Ocena pozytywna 50 Ocena negatywna 63

Bardzo często odnoszę wrażenie, brata drugiej kategorii, tak intuicyjnie, przez skórę.Podobnie myślę o lojalności Francuzów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jolanta Paczkowska 09.02.2009 23:17

Ocena: Ocena pozytywna 61 Ocena negatywna 51

A w tym "porządku i chaosie w XXI wieku" http://www.biblionetka.pl/ks.asp?id=66351 , gdy padają pytania o przyszłość ludzkości, jej los i przetrwanie, rodzina zamordowanego dodaje swoje...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jarogniew Milewski 09.02.2009 19:45

Ocena: Ocena pozytywna 65 Ocena negatywna 55

Boję się, że teraz my się zemścimy na nich, potem oni się zemszczą na jakimś innym, biednym człowieku i tak to będzie trwać, jak trwa dotąd. Zło zawsze wraca, tyle że wzmocnione rozpaczą i nienawiścią. Właściwie trudno o jakąś odpowiednią pigułkę na to wszystko.(+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 09.02.2009 19:18

Ocena: Ocena pozytywna 63 Ocena negatywna 52

+)) Pani Jadwigo, tylko taka "farmaceutka", jak Pani - potrafi zrobić pigułkę z bardzo gorzkich i "bolesnych" substancji czynnych, a jednak - do przełknięcia. (Zapewne dzięki odpowiedniemu drażowaniu...). U mnie działania uboczne - wystąpiły bardzo szybko. Poleciałem z dyżurną flagą USA - mojego bloku - do krawcowej, aby mi z niej uszyła slipki.... :-))) Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stefania Najsarek 09.02.2009 17:47

Ocena: Ocena pozytywna 58 Ocena negatywna 56

Z tej telepacji, zapomniałam o plusie :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Anna Smolińska 09.02.2009 17:35

Ocena: Ocena pozytywna 63 Ocena negatywna 61

przykry incydent... co do skutkow ubocznych - zgadzam sie w pelni z autorka telstu

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.