Facebook Google+ Twitter

Z ojcem Leonem nie tylko na poważnie

Ojciec Leon Knabit to postać, której nie trzeba przedstawiać. Miły, ciepły, otwarty człowiek, który dla każdego ma dobre słowo i uśmiech. Czasem jednak potrafi dać ciętą ripostę, zwłaszcza ateistom wypowiadającym się na jego blogu.

 / Fot. Klapi/Domena publicznaOstatnio jednak co tydzień możemy usłyszeć kilka słów od ojca Leona na portalu
Poważne Sprawy Poważne Odpowiedzi. Z właściwą sobie pogodą ducha mówi o sprawach trudnych, nietypowych, bardzo aktualnych.

Pojednanie i kara


Pierwszy odcinek dotyczył czyśćca. Czym właściwie jest, czy istnieje, gdzie się znajduje i na czym polega? W Piśmie Św. nie na wszystkie te pytania znajdziemy odpowiedź.
Jak to jest, że człowiek skażony grzechem pierworodnym ma większą skłonność do złego, a jednocześnie jest w nim tak wielka tęsknota za dobrem? No i po co czyściec, skoro ustanowiono sakrament pojednania? Grzechy zostają nam darowane, jednak pozostaje kara za nie. Ale na czym właściwie ona polega? Czy jesteśmy skazani na ogień, piekło? Nic z tych rzeczy - ale więcej szczegółów i dodatkowe informacje, równie ciekawe i przedstawione w interesujący i wciągający sposób -
na wspomnianej już stronie internetowej. Tam również można podyskutować.

Jak żyć bez kobiet?


Kolejne spotkanie z ojcem Leonem poświęcone było sprawie bardzo aktualnej i żywo dyskutowanej – mowa tu o celibacie. Ojciec Leon wyjaśnia, że seks nie jest niczym złym, jest stworzony przez Pana Boga, jednak zarezerwowany wyłącznie dla związków sakramentalnych. Używanie go może być dobre lub złe – w zależności od intencji. Zwłaszcza dzisiaj wydaje się, że trudno żyć bez seksu, skoro tak bardzo wsiąkł w media, reklamy, nawet kulturę i sztukę. Nikogo już nie gorszy nagość. Z bardzo ważnej relacji intymnej stał się czymś powszednim, metodą odreagowania stresu, ukrycia braku własnej wartości, zaspokojeniem popędu, sposobem na relaks.

Tymczasem są ludzie, którzy całe życie żyją w celibacie. Nasuwa się pytanie, jak to możliwe, że duchowni mogą poradzić sobie bez kobiet? Przecież Pan Bóg stworzył mężczyznę i kobietę, nakazał im rozmnażać się i czynić sobie ziemię poddaną. Jednak niektórych powołuje do innego rodzaju życia – do życia duchownego, w czystości. Pan Bóg staje się Oblubieńcem duszy, obdarza łaską celibatu i pozwala realizować siebie i miłość bez małżeństwa, a tym samym bez seksu. Ojciec Leon ukazuje nam celibat od strony łaski, specjalnego daru, który prowadzi do Pana Boga na skróty. Mówi jak radzić sobie w trudnych momentach i dlaczego zniesienie celibatu duchownych wcale nie jest do końca korzystne. Celibat nie powoduje zubożenia człowieka, wręcz przeciwnie, wystarczy spojrzeć na ojca Leona, gdy mówi: „Jestem szczęśliwy, radosny i tym szczęściem na wszystkich chlapię”.

Jak się rozebrać, by to się jeszcze nazywało ubiorem?


Najnowsze, noworoczne spotkanie, to rozważanie na temat ubioru. Ale ubioru specjalnego, gdyż ojciec Leon rozważa czy sutanna jest przeżytkiem. Dąży się do tego, by duchowni zrzucili sutanny i ubierali się „po cywilnemu”, a przecież ubiór określa człowieka, jego miejsce w świecie, bardzo często poglądy. Wojsko i straż pożarna mają mundury, lekarze – swoje kitle. Fani ostrej muzyki noszą glany i ubierają się na czarno, a pracownicy banku i menedżerowie ubierają eleganckie garnitury. W ten sposób wiadomo, z kim ma się do czynienia. Podobnie, szaty duchownego są w pewnym stopniu znakiem dostojeństwa. Ludzie wiedzą, że mają do czynienia z księdzem lub zakonnikiem, wiedzą, czego się po takiej osobie spodziewać. Trudno w banku spotkać pracowników w podkoszulkach czy roboczych spodniach lub lekarza w dresie na sali operacyjnej. Dlaczego więc duchowni nie mieliby być rozpoznawani? Niestety, coraz częściej strój duchownych traktowany jest jako „ubranie robocze” i zdejmowany tuż po Mszy św. Tylko pojawia się pytanie czy nie prowadzi to do zatracenia własnej tożsamości? Czy ksiądz bez sutanny nadal jest księdzem? Czy nie jest to swoista schizofrenia, stanie w rozkroku, jedną nogą jako ksiądz, drugą jako cywilny człowiek? Wiele osób postrzega to jako wolność, uwolnienie od średniowiecznych zasad i symboli, ojciec Leon stawia jednak pytanie czy to nie jest czasem nowy rodzaj terroryzmu i wsparcie laicyzacji? Warto się nad tym zastanowić.

Kolejny odcinek cyklu już w sobotę. Tym razem jeszcze ciekawiej -bo o antykoncepcji.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

  • B P
  • 15.01.2011 15:03

Podobnie jak moja imienniczka uwielbiam książeczki o. Leona, a samego ojca cenię za umiejętność przekazywania trudnych rzeczy w prosty sposób, poczucie humoru i dystans do samego siebie:) Polecam wywiad: link

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Pierwszy odcinek dotyczył czyśćca. Czym właściwie jest, czy istnieje, gdzie się znajduje i na czym polega? W Piśmie Św. nie na wszystkie te pytania znajdziemy odpowiedź."

Czego to ludziska nie wymyślą, żeby zarobić - najpierw wymyślą sobie wiarę, bogów, czyśćce, diabłów i inne aplikacje, by później zarabiać na wyjaśnianiu do czego one służą.
<ROTFL>

Komentarz został ukrytyrozwiń
Natalia  Świt
  • Natalia Świt
  • 07.01.2011 12:22

Do p. Mariki Przybył
Oj Pani Redaktor...z tego co mi wiadomo to gdy pisze się artykuł to powinno się unikać uprzedzeń...Ale to może nas tylko na psychologii tak uczą. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"jak to możliwe, że duchowni mogą poradzić sobie bez kobiet?"
Możliwe, możliwe, czasem wybierają sobie małych chłopców.

"Tym razem jeszcze ciekawiej -bo o antykoncepcji."
A co w tym ciekawego? Zdanie KK na ten temat jest od tysiąca lat takie samo i przynajmniej za naszego życia się nie zmieni. Nie wiem co może być więc w tych wypowiedziach interesującego, wszystko jest w oczywisty i irytujący sposób przewidywalne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mam wszystkie książeczki Ojca Leona. Czyta się je z wielką przyjemnością i lekkością.
Czekam na cykl. i winszuję "wejścia" w W24.

Komentarz został ukrytyrozwiń
HEJ
  • HEJ
  • 06.01.2011 21:00

BArdzo lubię ojca Leona:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.