Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

43593 miejsce

Z pamiętnika seksuologa

Każdego dopadają kiedyś myśli o braku sensu naszych działań, pracy której się oddajemy, co w tym przypadku pozwoliło je przegonić?

Od wielu lat pomagam zarówno młodym, jak i starszym osobom, gdy mają problemy, które nie powinny nigdy opuszczać ścian ich sypialni. Większość z tych problemów krępuje moich pacjentów, a rozmowa ze mną jest dla nich ostatnią deską ratunku.

Niestety oczekują oni ode mnie złotych, uniwersalnych rad, które (jak mi się wcześniej wydawało) nie istnieją. Każdy człowiek jest inny, każdemu coś innego sprawia przyjemność. Owszem, istnieją uniwersalne chwyty, ale to nie oznacza, że dla każdego okażą się one skuteczne.

Wielokrotnie takie informacje rozczarowywały moich pacjentów. Wychodzili niezadowoleni, ponieważ oczekiwali ode mnie lekcji, czasami nawet cudów. Mogłem z nimi jedynie rozmawiać, pocieszać, uspokajać i nakierowywać na właściwe działanie, ale nic więcej. Dlatego, kiedy znalazłem kurs mistrza seksu, podszedłem do niego sceptycznie.

Wiedziałem, że to najprawdopodobniej kolejna strona, która oszukuje naiwnych ludzi, którzy mają poważne problemy. Postanowiłem jednak zapoznać się z treścią kursu. Kierowała mną ciekawość, co ktoś wymyśliłby omamić nieświadomych niczego ludzi. I muszę przyznać, że się myliłem.

Już pierwsza lekcja wydała mi się interesująca. Z każdą kolejną moje oczy otwierały się coraz szerzej i gdy dobrnąłem do końca, wiedziałem, że to może być przełom dla wielu moich pacjentów. Oczywiście najpierw sprawdziłem zawarte tam wskazówki w czterech ścianach własnej sypialni z moją żoną.

Efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Wprost nie mogłem się doczekać chwili, kiedy podzielę się tą radosną nowiną z moimi pacjentami. Byli zaskoczeni moją nagłą zmianą podejścia, ale mój entuzjazm im się udzielił. Nie spotkałem się z ani jedną negatywną opinią o tym kursie. Wszyscy, dokładnie wszyscy, byli zachwyceni z efektów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Dobrze,że powstało coś takiego. Już o tym słyszałam od znajomych. Chętnie bym wzięła udział w takim kursie. Czyli uważa Pan,że warto?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Głodna
  • Głodna
  • 22.09.2011 11:33

Czekam z niecierpliwością, by podrzucić mojemu, tak samo pewnemu siebie jak anonim levy, kory zapewne w sypialni jak mój, jest bardziej niż lewy, a nawet bardziej niż samo dno. Może wreszcie czegoś skutecznego się nauczy? Bo przecież niekoniecznie nowego, skoro nie zna niczego.

Komentarz został ukrytyrozwiń
magrlon
  • magrlon
  • 22.09.2011 07:52

Brawo, wszystko, co niesie entuzjazm i powiew świeżego powietrza jest potrzebne i godne pochwały!

Komentarz został ukrytyrozwiń
levy
  • levy
  • 20.09.2011 20:30

Naiwna kryptoreklama, co się okaże w następnych odcinkach.
Co z pana za specjalista, jak pan poczytał ''mistrza '' i się panu (lekarzowi!!!) w sypialni poprawiło?
Kiedy link i reklama ? Ile kosztuje tam lekcja, po tej pierwszej za darmo? Ściema jakich wiele.
Naiwne już się dopytują, rób je pan w balona, skoro się dają....

Komentarz został ukrytyrozwiń

dokładnie co to za kurs i jak działa opisze w następnych wpisach, cierpliwości.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.