Facebook Google+ Twitter

Z Piotrkowskiej znikają riksze!

  • Źródło: Express Ilustrowany
  • Data dodania: 2006-10-04 10:46

Riksze, które jeszcze niedawno były atrakcją i znakiem firmowym Łodzi, znikają z ulicy Piotrkowskiej. Wczoraj wyjechało na nią zaledwie 40 trójkołowców, choć na początku wakacji pojawiało się ich blisko 150.

Rikszarze na ulicach Łodzi /fot. archiwum Express IlustrowanyTak dramatycznie jeszcze nie było - mówi Jerzy Sierpiński, który od 6 lat wozi pasażerów rikszą. - Są dni, że ledwo nam wystarcza na opłacenie pojazdu. A przecież w najlepszych latach można tu było wyciągnąć grubo ponad 50 zł dniówki na czysto. Praca była non stop dla wszystkich. Żeby wypalić spokojnie papierosa, musieliśmy chować się w bramach. Dziś w lepsze dni można zarobić 30 - 40 zł. A przecież deszczowe dni, gdy chętnych do przejażdżki jest przeważnie jak na lekarstwo, dopiero przed nami.

- Bazujemy jeszcze na stałych klientach, których np. podwozimy do pracy - dodaje Piotr, rikszarz z dwuletnim stażem. - Ale w ciągu dnia większość czasu spędzamy na postojach albo na jeździe pustym wózkiem w poszukiwaniu pasażerów.

Zdaniem rikszarzy za obecną sytuację przede wszystkim odpowiada... Manufaktura, do której przenieśli się spacerowicze z ul. Piotrkowskiej.

- Ta ulica przestała tętnić życiem - mówią rikszarze.

- Coraz mniej sklepów, za chwilę znikną ostatnie ogródki. Ludzie, którzy do tej pory lubili spacerować Pietryną, teraz jeżdżą do Manufaktury. Podnieśliśmy stawki za kurs o 50 groszy, ale to i tak nie rekompensuje strat, jakie ponosimy.

Dziś na Piotrkowskiej próżno szukać np. studentów, którzy chętnie dorabiali sobie za kierownicą trójkołowca. Wielu rikszarzy to bezrobotni ok. 40-letni mężczyźni.

- Nie da się ukryć, że wielu młodych ludzi wyjechało pracować za granicę - mówi Ireneusz Kamiński, współwłaściciel pierwszej łódzkiej firmy rikszarskiej. - Odczuliśmy to szczególnie w minionym właśnie okresie wakacyjnym. Lipiec, sierpień i wrzesień to były miesiące, w których zwykle studenci wypożyczali riksze, by wozić pasażerów. W tym roku żaków chętnych do tej roboty było zdecydowanie mniej.

SMS

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Żacy pewnie bezpośrednio na Wyspy popedałowali.
Szkoda, że nie podano ceny za przejazd. Można by wskoczyć do Łodzi na ryksze/riksze...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.