Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

130027 miejsce

Z szacunku dla Niego i siebie przywróćmy ciszę nad trumną

Jako społeczeństwo granice swarów, politycznej walki, często i absurdu, przekroczyliśmy już dawno, a dzisiaj powinniśmy zrobić tylko jedno – przedłużyć, a właściwie przywrócić, ciszę nad Tą trumną.

Decyzja o pochówku Lecha Kaczyńskiego na Wawelu przerwała niepisaną społeczną umowę żałobnego milczenia, narodowej zgody, jaka panowała przez kilka pierwszych dni po sobotnim szoku. Niestety, została ona przerwana w momencie wyznaczenia miejsca ostatniego spoczynku prezydenckiej pary. Moim zdaniem nikt rozsądny nie podważy, że zmarły tragicznie prezydent zasługuje na szacunek narodu. Zasługuje dlatego, że był niewątpliwie patriotą, demokratycznie wybraną Głową Państwa, do tego opozycjonistą w okresie, kiedy wymagało to jeszcze odwagi.

Z drugiej jednak strony złożenie trumny na Wawelu, to jednak nie tylko wyraz szacunku, ale jednocześnie ocena życiowego dorobku, to zrównanie Go z największymi. A nie wszyscy Polacy chcą tego właśnie prezydenta w Narodowym Panteonie. No i też mają do tego prawo. Dlatego podzielam opinie, że decyzja ta jest niefortunna, bo - co było zresztą łatwo przewidzieć - boleśnie zakłóciła żałobny mir. Ale nie uważam też, aby właśnie dzisiaj był stosowny czas na demonstracje, czy wypominanie tego, co złe.

A prochy Marii i Lecha Kaczyńskich nie zaszkodzą Wawelowi. Nie zaszkodzą też, ani nie pomogą zmarłemu, bo Jego prezydentura zostanie dopiero oceniona. Co więcej, fakt, że trumna znajdzie się na Wawelu spowoduje, iż kontrowersje wokół Niego wybrzmiewać będą - zapewne przy dezaprobacie zwolenników - jeszcze bardzo długo, a życiowe dokonania prześwietlone zostaną dokładniej, niż gdyby spoczywał w jakimkolwiek innym miejscu. I nie przeoczy się przy tym żadnego błędu. Ale na to wszystko przyjdzie dopiero czas. A dzisiaj? Dzisiaj my, Polacy, powinniśmy zrobić tylko jedno - przedłużyć, a właściwie przywrócić, ciszę nad Tą trumną.

Jako społeczeństwo granice swarów, politycznej walki, często i absurdu, przekroczyliśmy już dawno. I nie zwalajmy wszystkiego na polityków, wszak oni robią to dla naszej uciechy - swojej gawiedzi, która często tylko czeka na to kto komu bardziej dołoży w politycznej bijatyce, by zwycięzcy podarować swój wyborczy głos. Ale w tym szczególnym momencie, kiedy patrzy na nas świat, kiedy musimy podnieść się po szoku, jaki wywołała katastrofa w Smoleńsku, w imię szacunku dla zmarłych, ale i szacunku dla samych siebie, to cisza właśnie jest - przywołując w swobodnej interpretacji Herberta - "sprawą smaku". Narodowego smaku. Wykażmy, że go mamy. Inne rzeczy mogą naprawdę poczekać.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Za tekst.5*.

Komentarz został ukrytyrozwiń

> Jako społeczeństwo granice swarów, politycznej walki, często i absurdu, przekroczyliśmy już dawno, a dzisiaj powinniśmy zrobić tylko jedno – przedłużyć, a właściwie przywrócić, ciszę nad Tą trumną.

Aby to uczynic nalezaloby chyba wpierw zmienic miejsce pochowku...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja słyszałem w radiowej Trójce (w środowy poranek), jak kardynał Dziwisz stwierdził, że to Jarosław Kaczyński z nim rozmawiał o pochówku na Wawelu. Teraz Dziwisz mówi, w wywiadzie dla włoskiego dziennika "Avvenire", że to rodzina go poprosiła.
A z kolei Paweł Kowal w TOK FM stwierdził, że na ten pomysł wpadły osoby (nie precyzuje konkretnie kto) w Krakowie już w sobotnie popołudnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziwisz mówi ze rodzina prosiła. Rodzina ze Dziwisz. Takie niedomówienia to naprawdę wkurzają. Taka amnezja odbije się czkawką.
Bielan twierdzi że ani Jarosław ani córka Marta nie maczali w tym palców. Dziwisz kłamie czy robi sobie jaja z narodu?
Ktoś wspominał o autorytetach.
Dziwisz jest autorytetem skoro nie ma odwagi powiedzieć ze to jego samowola?

Komentarz został ukrytyrozwiń

PS Nie widziałem wcześniej takiego żałobnego nakrycia głowy, jak na głowie autora....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Najmniej smaczne jest to, że NIKT nie chce teraz przyjąc odpwiedzialności za ten wybór miejsca pochówku.
W wiadomościach czytam oświadczenia kolejnych osób, w tym Krd Dziwisza, że to nie one zdecydowały. Wyglada to na jakiś ponury żart, bo NIKT NIC NIE WIE.....
miejsce samo sie wybrało.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krd. Dziwisz nie traktuje Wawelu jak własnego podwórka. On nie robi tego z powodu własnego "widzimisie" Jest wielowiekową tradycją pochówek na Wawelu osób spełniających najwyższą rolę w państwie, która zginęła podczas pełnienia tej funkcji. Tak było od dawien dawna i nikt nie wymyślił sobie tego na poczekaniu. Dawniej takimi osobistościami byli królowe dziś prezydenci. To nie funkcjonuje w ten sposób, że nie lubię Prezydenta to nie należy mu się taki pochówek. Błąd, Należy mu się i to ze wszystkimi honorami. Prezydent ma do tego oficjalne i formalne prawo niezależnie od tego czy to się ludziom podoba czy też nie. Prezydent został wybrany wolą narodu i taki szacunek mu się, nie za poglądy polityczne tylko za to, że jest Najwyższą głową w państwie!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciszę nad trumną przerwał kard. Dziwisz decydując o pochówku Pary Prezydenckiej na Wawelu.
Wiedział, że to wywoła dyskusję.
A jednak to zrobił- i osiągnął swój cel: trumny Lecha i Marii spoczną na Wawelu.

MImo protestów i niezadowolenia części społeczeństwa, które do dziedzictwa narodowego, jakim jest Wawel, ma takie samo prawo jak kard. Dziwisz.

I społeczeństwo ma prawo zaprotestować, kiedy jedna osoba na siłę próbuję robić z L. Kaczyńskiego bohatera narodowego.

Kard. Dziwisz nie ma prawa uzurpować sobie praw do miejsc tak ważnych, jak Wawel, traktując je jak "własne podwórko" niemalże.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.