Pozycja materiału w rankingach:
Jako społeczeństwo granice swarów, politycznej walki, często i absurdu, przekroczyliśmy już dawno, a dzisiaj powinniśmy zrobić tylko jedno – przedłużyć, a właściwie przywrócić, ciszę nad Tą trumną.
Artykuły
(45)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.57)
Wiek: 55 | Miejscowość: Głogów | Kraj: Polska
O mnie: Urodziłem się dość dawno, bo już pół wieku temu. Piszę, od kiedy pamiętam, przez wiele lat także wiersze, opowiadania i felietony. Jeszcze nie uwierzyłem, że jestem artystą, i dlatego właśnie wierzę, że to, co najlepsze, dopiero napiszę.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ratomir Wilkowski 16.04.2010 10:43
> Jako społeczeństwo granice swarów, politycznej walki, często i absurdu, przekroczyliśmy już dawno, a dzisiaj powinniśmy zrobić tylko jedno – przedłużyć, a właściwie przywrócić, ciszę nad Tą trumną.
Aby to uczynic nalezaloby chyba wpierw zmienic miejsce pochowku...
Maciej Tomczak 16.04.2010 10:42
Ja słyszałem w radiowej Trójce (w środowy poranek), jak kardynał Dziwisz stwierdził, że to Jarosław Kaczyński z nim rozmawiał o pochówku na Wawelu. Teraz Dziwisz mówi, w wywiadzie dla włoskiego dziennika "Avvenire", że to rodzina go poprosiła.
A z kolei Paweł Kowal w TOK FM stwierdził, że na ten pomysł wpadły osoby (nie precyzuje konkretnie kto) w Krakowie już w sobotnie popołudnie.
Tomasz Braciszewski 16.04.2010 10:36
Dziwisz mówi ze rodzina prosiła. Rodzina ze Dziwisz. Takie niedomówienia to naprawdę wkurzają. Taka amnezja odbije się czkawką.
Bielan twierdzi że ani Jarosław ani córka Marta nie maczali w tym palców. Dziwisz kłamie czy robi sobie jaja z narodu?
Ktoś wspominał o autorytetach.
Dziwisz jest autorytetem skoro nie ma odwagi powiedzieć ze to jego samowola?
Wojciech Arciszewski 16.04.2010 10:36
PS Nie widziałem wcześniej takiego żałobnego nakrycia głowy, jak na głowie autora....
Wojciech Arciszewski 16.04.2010 10:31
Najmniej smaczne jest to, że NIKT nie chce teraz przyjąc odpwiedzialności za ten wybór miejsca pochówku.
W wiadomościach czytam oświadczenia kolejnych osób, w tym Krd Dziwisza, że to nie one zdecydowały. Wyglada to na jakiś ponury żart, bo NIKT NIC NIE WIE.....
miejsce samo sie wybrało.
Joanna Kwaśniewska 15.04.2010 23:22
Krd. Dziwisz nie traktuje Wawelu jak własnego podwórka. On nie robi tego z powodu własnego "widzimisie" Jest wielowiekową tradycją pochówek na Wawelu osób spełniających najwyższą rolę w państwie, która zginęła podczas pełnienia tej funkcji. Tak było od dawien dawna i nikt nie wymyślił sobie tego na poczekaniu. Dawniej takimi osobistościami byli królowe dziś prezydenci. To nie funkcjonuje w ten sposób, że nie lubię Prezydenta to nie należy mu się taki pochówek. Błąd, Należy mu się i to ze wszystkimi honorami. Prezydent ma do tego oficjalne i formalne prawo niezależnie od tego czy to się ludziom podoba czy też nie. Prezydent został wybrany wolą narodu i taki szacunek mu się, nie za poglądy polityczne tylko za to, że jest Najwyższą głową w państwie!!!!
Aleksandra Puciłowska 15.04.2010 23:12
Ciszę nad trumną przerwał kard. Dziwisz decydując o pochówku Pary Prezydenckiej na Wawelu.
Wiedział, że to wywoła dyskusję.
A jednak to zrobił- i osiągnął swój cel: trumny Lecha i Marii spoczną na Wawelu.
MImo protestów i niezadowolenia części społeczeństwa, które do dziedzictwa narodowego, jakim jest Wawel, ma takie samo prawo jak kard. Dziwisz.
I społeczeństwo ma prawo zaprotestować, kiedy jedna osoba na siłę próbuję robić z L. Kaczyńskiego bohatera narodowego.
Kard. Dziwisz nie ma prawa uzurpować sobie praw do miejsc tak ważnych, jak Wawel, traktując je jak "własne podwórko" niemalże.