Facebook Google+ Twitter

Z talerza Ewy Wachowicz. Glazurowane skrzydełka z rusztu

Przed nami najdłuższy weekend w tym roku – będzie dla mnie bardzo pracowity, bo czekają mnie treningi do odcinka finałowego „Tańca z gwiazdami” (wystąpią w nim wszystkie pary) oraz przygotowania do kolejnych podróży z Robertem Makłowiczem.

Na pewno jednak znajdę czas na urządzenie przyjęcia przy ruszcie – choćby małego. Z ognia uwielbiam wszelkie mięsiwo: jak zaczynam grillować, aromat rozchodzący się dookoła jest tak nęcący, że trudno się wprost doczekać na gotową potrawę. Najczęściej wrzucam na ruszt kilka gatunków mięs – grillowanie zaczynam od kurczaka, bo ten piecze się najkrócej. Wcześniej jednak mięso solidnie marynuję, by upiekło się jeszcze szybciej.

Z cytryny wyciskam sok, rozpuszczam w nim miód (do glazurowania lubię używać miodów jasnych, np. z lipy lub wielokwiatowego). Następnie dodaję sos sojowy, sól i oliwę. Energicznie mieszam, by uzyskać jednolitą konsystencję. Do marynaty wkładam skrzydełka, dodaję kilka małych cebulek obranych z zewnętrznych łupin i zostawiam na kilka godzin w lodówce – najlepiej przygotować wszystko dzień wcześniej, a w chłodziarce od czasu do czasu przemieszać. Taka bejca doskonale pasuje też do żeberek wieprzowych – trzeba je podzielić na pojedyncze zgrabne cząstki i umieścić w marynacie.

Ruszt po zimie dokładnie myję i przepalam nad żarzącymi się węglami. Przed położeniem mięsa smaruję grill olejem, by mięso się do niego nie kleiło. Skrzydełka układam na ruszcie. Gdy się lekko podpieką, smaruję je marynatą – to właśnie ona pięknie glazuruje kurczaka. Na ruszcie umieszczam też zamarynowane cebulki – po upieczeniu są fajnym dodatkiem do gotowego dania. Upieczone skrzydełka podaję z drobno posiekaną kapustą pekińską wymieszaną z solą, chili i jednym zgniecionym czosnkiem.

Uwielbiam jeść rękoma, a skrzydełek nie sposób spożywać inaczej! Pojedyncze żeberka też najlepiej smakują, gdy się je trzyma w dłoni. Koniecznie trzeba pamiętać więc o jednorazowych serwetkach, bo bez nich nici z udanego grilla! •
1 kg skrzydełek z kurczaka

marynata:
8 łyżek sosu sojowego
8 łyżek oliwy
sok z 1/2 cytryny
3–4 łyżki miodu
1/2 łyżeczki soli
kilka małych cebulek

sałatka:
1 kapusta pekińska
1/2 łyżeczki chili
1 ząbek czosnku
sól

www.gk.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

W zasadzie to zaskakujące, że została Pani producentką Makłowicza, zamiast być polską Nigellą :) Chociaż jedno z drugim wcale by nie musiało kolidować :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

To jest już wyższa szkoła jazdy :) Aczkolwiek parę przydatnych informacji dla amatorów też da się wyczytać między wierszami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.