Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

1560 miejsce

Przepis na knedle ze śliwkami

Od kilku dni „chodzą” za mną knedle ze śliwkami. Regularnie zaglądałam więc na mój ulubiony Rynek Dębnicki i szukałam odpowiednich owoców.

Knedle. / Fot. AKPADo knedli idealne są węgierki, ale na nie jeszcze nie pora. Renglody trochę za duże, z innych odmian ciężko
wyjmuje się pestki. Dziś śliwkowe polowanie zakończyłam sukcesem i na niedzielny obiad przygotuję właśnie knedle. Nie wiem wprawdzie co to za odmiana śliwek, ale są słodkie, okrągłe, nie za wielkie i pestki świetnie oddziela się od miąższu.

Ciasto:
5 średnich ziemniaków (ok. 1/2 kg)
1 szklanka mąki
1 jajko

śliwki
cukier
3 łyżki masła
śmietana

Owoce myję i nacinam – tak, by pozbawić je pestek, a jednocześnie zachować ich kształt. Ziemniaki gotuję. Mąkę przesiewam i dodaję ciepłe jeszcze kartofle przeciśnięte uprzednio przez praskę. Można je zmielić w maszynce do mięsa lub dokładnie utłuc tłuczkiem – ważne, by nie zostały żadne grudy! Mieszam, dodaję jajko i wyrabiam ciasto – powinno być miękkie i „wolne”. Rozwałkowuję trochę grubiej niż na pierogi. Wykrawam kwadraty dostosowane do wielkości śliwek. Na każdym kwadracie układam owoc, w miejsce po pestce wsypuję pół łyżeczki cukru. Składam ze sobą przeciwległe rogi, sklejam krawędzie i jeszcze lekko kulam w dłoniach, by nadać im okrągły kształt. Wrzucam na dobrze osolony wrzątek (używam największego garnka jaki mam). Gdy knedle wypłyną, gotuję je jeszcze 3–4 minuty. Następnie delikatnie przekładam łyżką cedzakową do zimnej wody, po czym przecedzam. Układam w dużej misce i najczęściej polewam zezłoconym masłem, podaję z gęstą śmietaną.


Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Marian
  • Marian
  • 10.08.2012 11:52

maki tylko ze dwie lyzki a duzo wiecej prawie tyle ile przyjmie ciasto to sypie maki ziemniaczanej

Komentarz został ukrytyrozwiń
Katrina Gyter
  • Katrina Gyter
  • 18.08.2011 16:38

Pewnie przypadkowo wcisnela inny klawisz a ty juz sie podniecasz. Ja tez zamierzam! ;>

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Renglody"?

Raczej renklody, od francuskiego reine-claude, czyli "królowa Klaudia".
Śliwki,nazwane tak na cześć królowej Claude de France (1499-1524),żony króla Francji - Franciszka I (François Ier).

A przepis postaram się wypróbować,bo brzmi zachęcająco. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wpisałam do "zapamiętanych" :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2014 Wiadomosci24.pl

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij