Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

24977 miejsce

Z talerza Ewy Wachowicz: ryba na sposób morski

Ostatnio nad Wisłą w Krakowie widuję mnóstwo wędkarzy. Rzeka wydaje się coraz czystsza, więc może ryby z niej nadają się już do jedzenia?

Mam to szczęście, że zaprzyjaźniony miłośnik „moczenia patyka w wodzie” od czasu do czasu dostarcza mi pysznego pstrąga z czystych akwenów. Poniższy przepis podpatrzyłam podczas zagranicznych podróży – potrawę przygotowaną w podobny sposób jadłam w RPA i Tajlandii, gdzie o doskonałą rybę morską nietrudno (red snaper kładzie mnie na kolana za każdym razem, gdy go jem). Również nasz rodzimy pstrąg na „sposób morski” smakuje wyśmienicie.

Zaczynam od przygotowania solnej kołderki. Białko oddzielam od żółtka i lekko rozbijam w misce. Dodaję tyle soli, by zrobiła się dość gęsta masa. Z ryby usuwam wnętrzności – bardzo ostrożnie, aby żółć się nie rozlała. Jeśli to nieszczęście jednak się przydarzy, trzeba bardzo dokładnie umyć tuszkę, bo inaczej będzie gorzka. Do brzuszka wkładam koperek i przekrojone na pół ząbku czosnku. Na folii aluminiowej rozsmarowuję część solnej masy, układam na niej rybę i dokładnie pokrywam resztą białkowej „solanki”. Całość szczelnie zawijam i piekę na grillu 30–40 min. W piekarniku też udaje się doskonale (180 st. C). Rybę można obłożyć samą solą, skropić wodą i zawinąć w folię, ale białkowo-solna kołderka szczelniej ją okryje i po upieczeniu będzie bardziej soczysta.

Mimo sporej ilości soli ryba słona nie jest, więc robię do niej pikantny słony sos. Do małego rondelka wlewam sos sojowy, wrzucam drobniutko pokrojone imbir i papryczkę – jeśli nie mam świeżej, używam suszonej (uprzednio ją kruszę). Na wolnym ogniu odparowuję o połowę. Odstawiam z gazu i dodaję drobno pokrojoną młodą cebulkę i sok z połowy cytryny.

Upieczoną rybę obieram z soli i skóry, polewam pikantnym sosem. Doskonale smakuje też z odrobiną soku z cytryny – jest jeden warunek: ryba musi być naprawdę świeża.

A co z żółtkami? W mojej kuchni nic się nie marnuje. Dodaję do nich 2 łyżeczki cukru i ucieram na puszysta masę. Moja córka kogel–mogel uwielbia, więc przy okazji ryby „na sposób morski” zajada się najłatwiej przyswajalnymi witaminami i mikroelementami – pochodzącymi z żółtka właśnie.

Ryba na sposób morski
ryba w całości (np. pstrąg)
2 białka
soli ile zabierze
pęczek koperku
2 ząbki czosnku

sos:
1/2 szklanki sosu sojowego
1 mała ostra papryczka
1 cm świeżego imbiru
1 młoda mała cebulka
sok z 1/2 cytryny

Ewa Wachowicz
www.gk.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.