Facebook Google+ Twitter

Z talerza Ewy Wachowicz. Słodkie grzybobranie

Pisałam o grzybach – duszonych w śmietanie, marynowanych i mrożonych. Dziś proponuję grzybki na słodko. A właściwie: grzybkowe ciasteczka – do złudzenia przypominające leśne pierwowzory.

Przepis pochodzi z bezkresnych zbiorów mojej mamy – jeśli dobrze pamiętam rodzicielka nauczyła się wypieku „grzybków” podczas kursu pieczenia ciast w Kole Gospodyń Wiejskich w Klęczanach.

Mąkę i masło wyrabiam nożem (zamiast masła można dać dużo tańszą margarynę). Dolewam śmietanę, wyrabiam dalej, po czym wkładam do lodówki na jakieś 2 godziny. Schłodzone ciasto dzielę na 3 nierówne części – dużą, średnią i najmniejszą. Dużą rozwałkowuję na grubość pół centymetra. Następnie szklanką wykrawam 45 krążków i nakładam je na odwrócone do góry dnem małe foremki do babeczek (foremki smaruję wcześniej roztopionym masłem), po czym nadaję im kształt grzybowych kapeluszy.

Średnią porcję ciasta rozwałkowuję na grubość 2–3 mm, następnie wykrawam 45 mniejszych krążków – na spody kapeluszy. Na środku każdego robię niewielką dziurkę. Najmniejszą część ciasta również rozwałkowuję (2–3 mm). Wykrawam 45 trójkątów, które smaruję powidłami lub marmoladą i zwijam w ruloniki. Całe ciasto można rozwałkować na grubość ok. ó cm i kolejno wykroić 45 kapeluszy i 45 ciasteczek z dziurką, a z okrawków zrobić 45 trójkątów na nóżki.

Wszystkie części „grzybków” układam na blaszce, uprzednio wysmarowanej masłem i posypanej mąką. Piekę na złoty kolor w piekarniku nagrzanym do 180 st. C. Po wystygnięciu grubsze końce ruloników zamaczam w białku i obtaczam makiem – by wyglądały jak ubrudzone ziemią nóżki grzybów.
Zagotowuję dwie szklanki mleka. Do pozostałego wsypuję mąkę, kartoflankę, cukier i cukier waniliowy. Dodaję żółtka i mieszam. Gdy wszystko się połączy, wlewam do gotującego się mleka. Mieszam aż zgęstnieje, zestawiam z ognia, studzę. Dodaję masło i ucieram na jednolity krem.

Z foremek delikatnie zdejmuję „kapelusze” i z zewnątrz pokrywam czekoladową polewą. Jak zastygnie, do środka nakładam krem, zamykam mniejszymi krążkami (tymi z dziurką pośrodku), a do dziurek wsuwam nóżki–ruloniki (cieńszym końcem).
Ciasteczka wedle powyższej receptury upiekłam przed laty, kiedy to będąc rzecznikiem rządu zrobiłam przyjęcie na moje 25. urodziny. Grzybki dla zabawy poukładałam w wiklinowym koszu – wyglądały jak prawdziwe, więc nikt z gości nie chciał ich jeść myśląc, że to dekoracja…

ciasto:
1 kostka masła lub margaryny
3 szklanki mąki
1 szklanka kwaśnej śmietany
2 łyżki powideł lub marmolady
1 łyżka maku
1 białko

krem:
2 ľ szklanki mleka
3 łyżki mąki
1 1/2 łyżki mąki ziemniaczanej
1 opakowanie cukru waniliowego
4 żółtka
120 g cukru
250 g masła

gotowa polewa czekoladowa

www.gk.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Ewa GRABOWSKA
  • Ewa GRABOWSKA
  • 02.03.2012 12:39

cudo mniam mniam pychotka

Komentarz został ukrytyrozwiń
dominika długosz
  • dominika długosz
  • 22.12.2011 10:17

mniam mniam pychotka

Komentarz został ukrytyrozwiń

pycha, mniam, mniam

Komentarz został ukrytyrozwiń

a jadłem kiedyś.... dobre dobre ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

mnim,mniam ;-))) ślinka cieknie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.