Facebook Google+ Twitter

Z wiarą w zwycięstwo. Delecta Bydgoszcz - Jastrzębski Węgiel 3:0

Siatkarze bydgoskiej Delekty wreszcie wygrali na własnej hali z Jastrzębskim Węglem. Pewne zwycięstwo 3:0 (25:17, 26:24, 25:23) pozwoliło zachować gospodarzom szanse na awans do półfinałów.

Delecta Bydgoszcz / Fot. logoPo dwóch zwycięstwach Jastrzębskiego Węgla (3:1 i 3:1) na własnym parkiecie, rywalizacja przeniosła się do Bydgoszczy. Gospodarze dwukrotnie już w tym sezonie (liga, Puchar Polski) przegrali na własnej hali z zespołem Jastrzębia, ale tym razem nie dali szans podopiecznym Roberto Santilliego.

Już w pierwszym secie Delecta dała jasny sygnał, że interesuje ją tylko zwycięstwo. Od początku tej partii zawodnicy byli bardzo skoncentrowani, a kluczem do zwycięstwa było świetne przyjęcie. Właśnie z tym elementem mieli największe problemy siatkarze gości. Zupełnie z zagrywkami bydgoszczan nie radził sobie Hardy. Dodatkowo goście często mylili się w polu zagrywki, co skrzętnie wykorzystali bydgoszczanie zwyciężając tą partię do 17.

Drugi set był ciekawszy od poprzedniego. Goście poprawili przyjęcie, a i bydgoszczanie nie byli już tak bezbłędni w ataku. Mimo wszystko świetne ataki Konarskiego z drugiej linii oraz Jurkiewicza pod siatką pozwalały utrzymać dystans do rywala. W drużynie przeciwnej brylowali Abramov i Yudin. W końcówce seta na parkiecie pojawił się Szymański, który najpierw do spółki z Jurkiewiczem zablokował Abramova, a następnie sam wykończył skutecznie akcję gospodarzy. Przy stanie 25:24 ponownie Delecta zablokowała świetnie grającego dotychczas Abramova i prowadziła już w całym meczu 2:0.

W trzecim, jak się później okazało, ostatnim secie powtórzył się scenariusz z poprzedniej partii. Jastrzębski Węgiel próbował odskoczyć Delekcie na kilka oczek, ale ta, głównie za sprawą Gruszki, nie pozwalała sobie na stratę większą niż 2 punkty. Goście poprawili się w przyjęciu, głównie dzięki zmianie Hardego na Pęcherza, a kilka ważnych punktów zdobył wprowadzony w tym secie Novotny, ale to wszystko było za mało na świetnie dysponowanych gospodarzy. W końcówce seta atakujący Jastrzębskiego Węgla mylili się akcja za akcją i Delecta prowadziła już 24:21. Goście zebrali się jeszcze na ostatni zryw, ale po czasie wziętym przez Waldemara Wspaniałego seta i cały mecz zakończył udanym atakiem Gruszka.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.