Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3070 miejsce

Z wizytą w księstwie Luksemburg

Zachwyca pięknem, przyciąga turystów z całego świata, stanowi jedną z najciekawszych części zachodniej Europy. Jest przykładem doskonałego połączenia tradycji i nowoczesności. Oto krótka relacja z mojego letniego pobytu w Luksemburgu.

Widok na fortyfikacje obronne miasta. Fot. Kuba Radzewicz / Fot. Kuba RadzewiczTym miastem, położonym w dolinie rzek Alzette i Petrusse, można się bezgranicznie zachwycić.
Celem mojej podróży było księstwo Luksemburg, a konkretnie jego stolica o tej samej nazwie. Dotarłem tam wczesnym rankiem, gdy mieszkańcy jeszcze spali, a ulice były prawie puste.
Tutaj nie ma raczej tłumów turystów, często za to można spotkać mieszkańców księstwa ubranych w
stylowe garnitury, podążających do pracy. Luksemburg to duże centrum finansowe. W mieście znajdują się także instytucje Unii Europejskiej.

Największe wrażenie zrobiła na mnie architektura, harmonijne połączenie modernistycznej zabudowy z zabytkowymi kamieniczkami skupionymi wokół głównych placów miasta. Jeden z nich – plac d`Armes – to prawdziwe serce Luksemburga. Znajdują się tam liczne kawiarnie i ogródki restauracyjne, w których wolne chwile spędzają mieszkańcy miasta i turyści. Warto usiąść w jednym z takich miejsc, wypić "małą czarną" i posłuchać wspaniałej muzyki granej na żywo już od wczesnego przedpołudnia. Nieopodal znajduje się drugi skwer – plac Guillaume II. Warto zaplanować pobyt w księstwie tak, by trafić w niedzielny poranek właśnie tutaj. Co tydzień odbywa się w tym miejscu targ kwiatowy, na którym można za niewielką cenę kupić różne gatunki roślin. To gratka, nie tylko dla pasjonatów hodowli kwiatów. Warto przejść się po targu chociażby dla niezapomnianych wrażeń wizualnych i zapachowych.

Promenada de la Corniche – najbardziej romantyczny widok w Luksemburgu

Panorama miasta z Promenady de la Corniche. Fot. Kuba Radzewicz / Fot. Kuba RadzewiczZ placu Guillaume II udałem się w stronę Pałacu Książęcego. Uśmiechnięte twarze Wielkiego Księcia Henryka i pochodzącej z Kuby jego żony Marii Teresy, spoglądają na przechodniów ze sklepowych witryn.
W tym miejscu polecam zakup pamiątek – duży wybór, a i ceny nie takie straszne. Pałac Książęcy znajduje się w centrum miasta, a od przechodzących bulwarem ludzi oddzielają go tylko dwie budki wartownicze. Przed nimi pełni służbę strażnik. Szczęśliwcem okaże się ten, kto spotka książęcą rodzinę, której często zdarza się spacerować po urokliwych uliczkach stolicy.

Spacer kontynuuję promenadą de la Corniche. Pnąc się powoli pod górę docieram w końcu na wspaniały punkt widokowy. Rozpościera się z niego, zapierający dech w piersiach widok, na leżącą w dolinie rzeki Alzette część miasta. Uwaga - w tym miejscu naprawdę warto wyjąć z torby aparat fotograficzny i zrobić małą sesję zdjęciową. Równie efektownie wyglądają pozostałości dawnych fortyfikacji obronnych, które poprzecinane są pasami zieleni, skałami i wąwozami. Warto wspomnieć, że przez wiele lat, aż do końca XIX wieku, Luksemburg był jednym z najlepiej ufortyfikowanych miast Europy. Nie bez powodu nazywano go Gibraltarem Północy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

+ :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

ciekawy tekst z wartościowymi uwagami turystycznymi. +

Komentarz został ukrytyrozwiń

+) Ładnie zachęcasz do wycieczki. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.