Facebook Google+ Twitter

Z wizytą w piekle. "Valhalla: mroczny wojownik" w kinach

Byliście kiedyś z wizytą w piekle? Nie? To macie niepowtarzalną okazję tam zajrzeć. Do świata, w którym lęk budzi cisza, śmierć przychodzi niespodziewanie, a podróżnikowi towarzyszy naiwna nadzieja, że wyjdzie z tej przygody... cało.

 / Fot. Materiały prasowe/Gutek FilmBezkresne pagórki, porośnięte wysoką trawą. Gdzieniegdzie krajobraz urozmaicają wystające nagie skały. Wędrowca, który tu się zapędzi, czeka bezlitośnie smagający wiatr, brutalni wikingowie, a w tle stare wierzenia, którym wyzwanie rzuci garstka rycerzy - chrześcijan.

Jednooki to wojownik, który, jak mawiają, przybył z samego piekła. Jest trzymany w klatce. Zostaje wypuszczany tylko po to, by zabić kolejnego przeciwnika, a i wtedy nie jest wolny - walkę prowadzi w metalowej obroży przyczepionej łańcuchem do drewnianego słupa. Nie jest to dla niego żadną przeszkodą w walce, wręcz przeciwnie. W końcu miażdżony kręgosłup wydaje ciekawszy dźwięk, gdy dochodzi do niego brzęk zaciskanego na szyi metalu...

We śnie widzi jednak swoją wolność. Milczący wojownik zabija swoich panów, gdy zostaje sprzedany w niewolę do innego plemienia. Po raz kolejny widz ma okazję ujrzeć liczne szczegóły wewnętrznej anatomii, obok rozwalanego mózgu pojawiają się rozwleczone wnętrzności. I litość dla dzieciaka, który przez lata niewoli karmił wojownika.

W czasie wędrówki ten ciekawy duet spotyka chrześcijańskich rycerzy. Ci namawiają podróżnych, by pomimo wyznawania innej wiary, dołączyli do ich wyprawy. Chcą oni dotrzeć do Jerozolimy, aby bronić Ziemi Świętej przed niewiernymi. Jednak ich krucjata trafia do zupełnie innego, nieznanego miejsca, po którym przewodnikiem może być tylko milczący Jednooki i dzieciak, który staje się tłumaczem i łącznikiem pomiędzy chrześcijanami a światem wewnętrznych przeżyć i wizji milczącego wikinga.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.