Facebook Google+ Twitter

Za brak skuteczności jeden punkt w Kielcach

We wtorek mogliśmy obejrzeć dobrze grającą drużynę Korony Kielce. Szkoda, że nie wytrzymali do końca i dali sobie odebrać dwa punkty po nieskładnej akcji GKS-u.

Przed meczem trener i piłkarze z Kielc obiecywali, że to będzie pojedynek, w którym koroniarze pokażą serce do walki na boisku. I z mniejszym lub większym przekonaniem można stwierdzić, że tak też się stało.

Sytuacja Korony nie była najłatwiejsza. Choć podejmowali piłkarzy GKS-u na swoim boisku, które w tej rundzie przyniosło im wiele szczęścia, to nie było żadnej pewności, że tak będzie również tym razem. Zwłaszcza po ostatnich meczach - szczególnie z Piastem, który piłkarze z Kielc przespali i przegrali.

Różnica poziomu między GKS-em Bełchatów, a Koroną jest wyraźnie widoczna w tabeli. Drużyna ze Śląska zajmuje bezpieczne piąte miejsce, tuż za Legią Warszawa. I choć dla drużyny kieleckiej każdy kolejny pojedynek to walka o trzy punkty (po to by odsunąć na bok widmo powrotu do I ligi) to były obawy, że Bełchatów to przeciwnik bardzo silny.

Na szczęście nie było widać tego na boisku. Drużyna Korony wybiegła skupiona, świadoma wagi meczu, a także formy przeciwnika. Zaprezentowała wiele ciekawych akcji, nie można było jednak w mówić o skuteczności. Po prostu jej nie było. W pierwszej połowie meczu doskonałe okazje do strzelenia bramki marnowali kolejno: Edi, Wilk, Gajtkowski i Sobolewski. Piłka trafiała albo w bramkarza "Gieksy" Sapelę, w poprzeczkę, ewentualnie przechodziła tuż obok bramki. Zawodnicy Korony po pierwszych 45 minutach powinni zejść z boiska z kilku bramkowym prowadzeniem. Sapela jednak bronił genialnie i nie dał się zaskoczyć. A Koronie zwyczajnie brakowało skuteczności i szczęścia.

Początek drugiej połowy to żółte kartki dla gospodarzy: zostali nimi ukarani kolejno Wilk i Sobolewski. W 63 minucie Korona wykonała rzut karny i po niepewnym uderzeniu Ediego zdobyła wreszcie wymarzoną bramkę i prowadzenie. Ale nie był to szczyt marzeń piłkarzy z Kielc.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.