Pozycja materiału w rankingach:
Często zastanawiam się nad tym dlaczego tak ją kocham, za co? Przeczytaj ile dla mnie znaczy, jak pragnąłbym się z nią związać w przyszłości... Ona, piłka nożna... Zapraszam do przeczytania mojej własnej historii.
Nadszedł marzec 2008 roku. Zacząłem studia w Krakowie, trochę też „dziennikarzyłem’’, udało mi się dostać akredytację na mecze Wisły, co było sporym sukcesem. Śledząc informacje o zgrupowaniu kadry dowiedziałem się, że polska reprezentacja zagra w Krakowie towarzyski mecz ze Stanami Zjednoczonymi. Jakże się ucieszyłem! Wreszcie była dla mnie jakaś szansa na spotkanie z idolem! Co prawda nie grał już długo w Wiśle, nieco obniżył loty, ale to był wciąż ten sam Żurawski, który pogrążył Parmę, potem również Schalke!
Artykuły
(150)
Galerie
(14)
Średnia ocen
(4.37)
Wiek: 24 | Miejscowość: Ropa-Kraków | Kraj: Polska
O mnie: Kibic piłkarski, w szczególności ligi polskiej oraz angielskiej. Zapraszam na:http://remkko.blog.onet.pl/
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
levy 19.01.2011 09:59
Za nic. Nie cierpię ćwierć inteligentnych gwiazd i spędu tłumów na stadionach. Kiboli przemilczę :)
Adam Baranowski 31.03.2009 13:54
Ja tam plusa nie dam, bo każdy z nas mógłby podobną historię napisać ; )
Ale czytało się miło i ciekawie. Liczyłem, że w końcu Maćka spotkasz ; ) Ciekawa sprawa. Sam kiedyś latałem za autografami, a kiedyś w Gdańsku był jakiś jubileusz Boba Kaczmarka. Co za frajda! Dudek mi dawał autograf, a było tylu chętnych, że po prostu wziął mój długopis i zaczął nim podpisywać inne fotki itp., długopisu już nie odzyskałem, ale wszystkim opowiadałem jak JD "ukradł" mi mazaka... potem musiałem inny skombinować, żeby dalej "łowić".
Kurcze, ale późno z piłką zacząłeś... Ja pierwsze jazdy na futbol miałem na Euro 96'. Naklejki, skarby kibice i mój idol od zawsze na zawsze - Alan Shearer! Zawsze chciałem, żeby zagrał w "moim" Manchesterze United. Odmówił Fergusonowi - szacunek. Ale zawsze mi tego brakowało...
Największa moja zajawka miała miejsce w 2002 roku na MŚ. Mam do dzisiaj wszystkie wycinki z gazet, opisy meczów... poza dwoma. Brakuję mi relacji z dwóch meczów 1/8 finału :/ Doła miałem przez kilka tygodni, że przeczyłem... ale już mi przeszło : )
Zawsze prowadziłem jakieś zeszyty ze statystykami. www.wygrajlige.pl i te sprawy, to jest chleb powszedni ; )
Wojciech Luściński 30.03.2009 20:44
Doskonały artykuł, jestem kibicem Lechii Gdańsk i tak samo nie mogę się obyć bez meczów mojego ukochanego klubu.
Wielki +
Bieg Lwa. I półmaraton w podpoznańskim Tarnowie Podgórnym
(odsłon: +887)