Facebook Google+ Twitter

Za dużo agresji w sieci? Posłowie będą monitorować internet

W piątek zbierze się parlamentarny Zespół ds. Promocji Wolności Przekazu i Poszanowania Zasad Dialogu Społecznego w Komunikacji. Powstał on z inicjatywy posłów PiS i ma na celu monitorowanie internetu.

 / Fot. André Karwath/Public DomainZdaniem inicjatorów powstania zespołu, ma on na celu walkę z "kipiącą nienawiścią" w internecie - informuje "Gazeta Wyborcza". Szef zespołu, poseł Andrzej Jaworski twierdzi, że skierowana jest ona wobec konkretnych osób i partii, ale wyjątkowo duża jest agresja wobec Prawa i Sprawiedliwości. Członkowie zespołu chcą, by internauci brali odpowiedzialność za swoje słowa.

Tworzący zespół będą chcieli bronić przed słowną agresją nie tylko polityków, ale również przedsiębiorców czy lekarzy, którzy ich zdaniem są często obiektem ataków. Oprócz powiadamiania organów ścigania o takich przypadkach posłowie będą chcieli znowelizować prawo.

Zespół będzie liczył siedmiu członków w tym sześciu reprezentujących PiS i jednego z PO. PSL i SLD zapowiedziały, że nie wejdą do niego. Zdaniem posła Wacław Martyniuka z sojuszu, każdy obywatel ma prawo we własnym zakresie powiadomić organa ścigania.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (42):

Sortuj komentarze:

To nie jest dobry pomysł! Powiem więcej: -to jest bardzo ZŁY pomysł! Ciekawe, że tego rodzaju pomysły wychodzą prawie zawsze od jednej partii w Polsce: od PiS-u! Kiedy ich widzę lub słyszę - wyłączam telewizor! Czyżbym miał z Internetem zrobić to samo??? Internet bardzo lubię i szanuję!

Komentarz został ukrytyrozwiń
edi
  • edi
  • 03.02.2011 11:25

Ten pomysł jest nader...ekscentryczny(oględnie i kulturalnie mówiąc-pisząc)Kaczyńscy przez całą swoją karierę "marzyli" o ugruntowaniu pozycji Polski w świecie w oparciu o silny sojusz z USA.Posłowie z PiS-u chyba zapomnieli,że Amerykanie poważnie traktują swoją"czwarta poprawkę do konstytucji",a każdego kto próbuje pogwałcić tę"świętość"lokują gdzieś pomiędzy nazistami,a komunistami.Tak więc trzymam kciuki za posłów PiS w trudnej i wyboistej drodze w samookreśleniu partii.Mogę tylko skromnie zasugerować,że PiS-owi daleko jest do Ameryki,a całkiem blisko do Rosji-Radzieckiej

Komentarz został ukrytyrozwiń

BEZ WZGLĘDU NA TO CO SOBIE WYMYŚLĄ POSŁOWIE I TAK BĘDĄ KRYTYKOWANI,Podejrzewam,jestem pewny ,że może to ukrócić wulgarne słowa ale nie całkowicie.Najlepiej usuwać niecenzuralne słowa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Dorota Walkowiak. Pani Doroto wysłałem Pani przyjacielską radę mailem bowiem
wydawało mi się, że sprawy chorobowe są raczej natury osobistej i nie powinno
się ich poruszać w szerszym niż dwie osoby gronie. Nie ze strachu więc, czy ze skłonności do chowania się pod przyłbicą anonimowości wysłałem Pani maila z,
jakżeż cenną, jak mi się wydaje, sugestią. Oczywiście najpierw trzeba by postawić pogłębioną diagnozę. Ja poprzestałem na zewnętrznych (pisemnych)objawach, które wszelako, jako bardzo czytelne, podpowiadają takie właśnie działanie. Oczywiście powiedziałbym to Pani prosto w oczy choć nie na ulicy, bo mam nadzieję, że Pani dosyć oryginalne spojrzenie na wiele zagadnień, o których traktuje się w W24 nie powoduje zewnętrznych wykwitów, a więc na ulicy trudno było by dostrzec potrzebę koniecznej wizyty u lekarza. W moim stwierdzeniu "dziecko, idź się leczyć" po głębszej
analizie tekstu jako obraźliwe uznałem słowo "dziecko". Fakt., nie jest Pani dzieckiem
i to dorozumienie małoletniości mogło u dojrzałej kobiety wywołać słuszne odczucie
obrazy, lekceważenia lub pogardy. Nic z tych rzeczy. To zinfantylizowanie Pani osoby miało na celu jedynie przyrównać Pani oryginalne poglądy do pogłądów dziecka, które
jeszcze nie okrzepło mentalnie i ma prawo do błądzenia. Pragnę również zauważyć, że w moim mailu odniosłem się bardziej do argumentu ad mentem niż ad parsonam, co w zestawieniu z moim przeciwstawnym odbiorem Pani poglądów wydaje mi się całkiem
ad rem. W kwestii stosunku do anonimowych i chamskich komentarzy internautów nie ma między nami różnicy poglądów. W kwestii sposobów walki z tymi zachowaniami
dzieli nas przepaść. Ale nikt nie powiedział. że kiedyś przez tę przepaść nie rzuci
ktoś kładki albo nawet mostu. Oczywiście, jeśli poczuła się Pani moim mailem obrażona
to bardzo PRZEPRASZAM.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W odpowiedzi na mój komentarz pan Siwiński Maciej przysłał mi maila o treści > Dziecko, idź się leczyć<. No cóż - kiedy brakuje argumentów ad rem idą w ruch tak lubiane argumenty ad personam. Ciekawa jestem, czy pan Maciej odezwałby się do mnie w ten sposób na ulicy? Uważam, że w sieci jesteśmy takimi samymi ludźmi jak na co dzień. Przecież nie zmieniamy się w zwierzęta ani nie wyrastają nam rogi, dlaczego więc w internecie roi się od inwektyw? Podobno internauci czują się bezkarni. Co hamuje na ulicy ludzi przed wzajemną agresją? Chyba obawa przed uwagą ze strony stróża prawa. W internecie też odrobina karności nie zawadzi. Można polityków krytykować nie wylewając z siebie megaton wściekłości i nie obrzucając ich i siebie nawzajem wyzwiskami i przezwiskami. Dzieci to czytają i uczą się.
Panie Stanisławie Kan - działania CBA za czasów rządów Kaczyńskich nie były wymierzone w uczciwych ludzi ale w ludzi, przeciwko którym świadczyły zebrane dowody. Nie będzie dobrobytu w Polsce jeżeli miliardy złotych skarb państwa będzie tracił przez afery korupcyjne, gospodarcze i inne. A pieniądze dla załatania dziury budżetowej ściągane będą z biedaków.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.02.2011 18:43

Ktoś tę agresję w ludziach wywołał, chyba nie trzeba długo szukać kto, lub co jest tego przyczyną. Wiadomo, że skłóconym Narodem jest łatwiej sterować. Jak zaczyna się robić gorąco, to ciach i cenzura... Zatkać ludziom usta... Znając chybione decyzje niektórych naszych notabli, po ocenzurowaniu netu przyjdzie kolej na wszczepianie nam chipów itd... To jest Polska...... Poza tym nie ulega wątpliwości, że "myślących inaczej" nie brakuje i piszą byle co i byle jak - nie czytam ich:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście, pomysł monitorowania przez zespół parlamentarny wypowiedzi na forach internetowych jest chybiony, bo niewykonalny. Frustratom, autorom agresji słownej zależy na zwracaniu na siebie uwagi. Według mnie nie jest to groźne dla nikogo myślącego. Utrudnia jedynie przekopywanie się wśród śmieciowych wypowiedzi, żeby trafić na coś wartościowego.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.02.2011 18:05

hawusie mój drogi... dlaczego pozostajesz anonimowy, walcz z otwartą przyłbicą o wolność słowa, inaczej będziesz mało wiarygodny.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.02.2011 17:53

Ja taką ustawę widzę następująco.... Nie stały monitoring wypowiedzi. tylko jeżeli jakaś osoba poczuje się dotknięta wypowiedzią drugiej, to uzyska prawo żądania ujawnienia danych pomawiającego i ścigania go z powództwa cywilnego. Jeżeli to ma być cenzurowanie netu to stanowczo mi się nie podoba. Uważam, że każdy powinien mieć prawo do obrony...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Byłam, jestem i zawsze będę za wolnością wypowiedzi we wszystkich mediach i dla wszystkich. Zawsze byłam i jestem i będę przeciw głupocie i dziwnym (delikatne określenie) zachowaniom niektórych internautów. Jakiś czas temu przypadkiem trafiłam w internecie na naukowe opracowanie (przepraszam, ale niestety nie pomnę czyje było) dot. języka używanego w sieci. Okazuje się, że najbardziej agresywne wypowiedzi to "własność" polityków różnych opcji. Na podstawie analizy "żywego" języka i pisanego w internecie dość prosto wskazywano na pochodzenie różnych internetowych wypowiedzi. Można dokładnie określić kto daną wypowiedź zamieścił na forum. Często są to podobno wynajęte i opłacane osoby, ale odpowiednio pouczone. Tak więc po IP niekoniecznie można dojść - kto zacz, ale po stylu już tak.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.