Pozycja materiału w rankingach:
Według posłanki Małgorzaty Stryjskiej z PiS, wyborcy głosowali na Bronisława Komorowskiego, bo miał większą kratkę przy nazwisku na karcie wyborczej.
Posłanka apeluje o zbadnie sprawy. Jej zdaniem kratka przy nazwisku Jarosława Kaczyńskiego miała przekątną o 2 milimetry mniejszą niż ta przy nazwisku Bronisława Komorowskiego. Jak twierdzi szefowa poznańskiego PiS, dodatkowo kratka kandydata tej partii była narysowana cieńszą linią niż jego kontrkandydata, co według niej działało na podświadomość wyborców.
Artykuły
(775)
Galerie
(89)
Średnia ocen
(3.92)
Miejscowość: Lublin | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Teresa Śmieszała 16.01.2011 15:47
Może niektórzy powinni dać sobie spokój z głosowaniem skoro już nie bardzo wiedzą na kogo głosują?
Robert Ramark 13.07.2010 09:28
Pani Jolanto ja zadałem pytanie -stwierdzenie ''jeśli to prawda z tymi kratkami...'' Wczoraj z TVP INFO wieczorem dowiedziłlem się że prawda, kratka Komorowskiego o 1mm większa. Wypowiadali się naukowcy i jeden z nich potwierdził moją tezę o oddziaływaniu podprogowym. Ciekawostką jest , ze druki kart zostały wykonane w drukarni Premiera. I co teraz ?
Jolanta Paczkowska 12.07.2010 15:48
Marto, myślę, że nam, dziennikarzom obywatelskim, nie idzie tu o czytanie ze zrozumieniem, a próbę znalezienia odpowiedzi na pytanie: Czy to możliwe, że kratki były różne, a jeśli tak, to dlaczego?
O czytaniu ze zrozumieniem, podejściu dorosłych ludzi do głosowania można dużo więcej, np. http://www.tvn24.pl/12694,1663585,0,1,glosowali-na-hilton--malysza--podolskiego,wiadomosc.html
Magda Wieczorek 12.07.2010 15:37
Właśnie poseł "Lipiński pokazał klasę". Pani poseł ma prawo mieć uwagi i je głośno wyraziła. A my tej klasy nie posiadamy robiąc z igły widły, rozbieramy "problem" na kawałki jakby nie było ciekawszych tematów. Ojej chyba nie zabrałam wszystkich przecinków? (niektórzy wiedzą o co mi chodzi)
Marta Jenner 12.07.2010 15:26
Zacytuję "Głos Wielkopolski":
"O komentarz do wystąpienia Stryjskiej poprosiliśmy wiceprezesa PiS, Adama Lipińskiego. Ten, nie kryjąc rozbawienia, stwierdził, że nie sądzi, że wielkość kratki miała jakikolwiek wpływ na decyzję wyborców.
- Nic zresztą o żadnych różnicach w wielkości nie wiem. Nie powinno się o tym w ogóle po wyborach dyskutować - powiedział."
Pan Lipiński pokazał klasę, bo rozbawienie jest jedyną zdrową reakcją na rewelacje p. Stryjskiej.
A mówiąc poważnie, wyborca, dorosły człowiek decydujący o losach Ojczyzny, MUSI się odznaczać umiejętnością czytania ze zrozumieniem, którą kształcimy od szkoły podstawowej. Nie ośmieszajmy się, Drodzy Państwo!
Jolanta Paczkowska 12.07.2010 15:05
Przyjrzyjmy się TYTUŁOM prasowym:
"PiS: Kaczyński przegrał, bo kratka była za mała" - http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/pis-kaczynski-przegral-bo-kratka-byla-za_145592_129196.html
"Kaczyński miał mniejszą kratkę?" - http://www.tvn24.pl/0,1664269,0,1,kaczynski-mial-mniejsza-kratke,wybory2010.html
"Czy kratka Kaczyńskiego była mniejsza?" - http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,8123424,Czy_kratka_Kaczynskiego_byla_mniejsza_.html
"Komorowski miał za dużą kratkę" - http://www.wprost24.pl/ar/201495/Komorowski-mial-za-duza-kratke/
Dlaczego nikt uczciwie, obiektywnie nie pyta, CZY TO MOŻLIWE, że kratki nie były równe?
I warto byłoby odnotować jeszcze opinię:
"- Nie sądzę, żeby wielkość kratki miała jakikolwiek wpływ na decyzję wyborców - powiedział nam wczoraj Adam Lipiński, wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości" - link
Robert Ramark 12.07.2010 14:47
Chór zaśpiewał -posłanka głupia. ciotka ślepa nazwiska kończą się na ''ski''- tak już jest na Mazowszu że dawna szlachta takie ma końcówki nazwisk. Dla Pana wiedzy P.Rafale na Mazowszu był największy odsetek szlachty w stosunku do liczby ludności. Dziwi mnie że DO nie zdają sobie sprawy z tego jak działa - oddziaływanie podprogowe i inne kruczki psychologiczne majace wpływ na wybór. Każdy wykwalifikowany pracownik handlu powie DO jak ma się wystawienie towaru w zasięgu oka do jego sprzedaży. Jeśli to prawda z tymi kratkami to dla mnie jest to ''kryminał'' Może panowie DO szczegónie i z utytułowani poczytają coś o percepcji.
Roman Woźniak 09.07.2010 18:42
Widzę Panie czytają literki ale nie zauważają znaczków a one wiele wyrazają. Co najsmutniejsze są to Panie których komentarze czytuje z zaciekawieniem.
Jadwiga Kowalczyk 09.07.2010 17:24
Citka ciotką, ale jak miał głosowac dziadek szwagra, co mu dzieci kartke do góry nogami odwróciły? No jak? Nie dość, że pierwszy od góry był ten niesłuszny, to jeszcze w lewe strone napisany. Zgroza.
Autor usunął profil 09.07.2010 16:40
Niektórzy wyborcy PO w jakimś stopniu zdradzają charakter swej partii. Oprócz związków z prawem, biznesem, finansjerą, okazuje się, że jest jeszcze szansa na kolejny sojusz-tym razem z z medycyną. Ta władza może wykorkować z nadmiaru ofert.
Szampan spijać będą: Bezdomni i Zapomniani. A może nie będzie tak źle.
Częste wycieczki personalne przez niektórych DO robione są w duchu – a ta pani, a ten pan coś nie tak mają z głową i nadają się do lekarzy specjalistów. A wiemy, ze do lekarza psychiatrii nie chodzi się w pojedynkę, lecz bierze się za rączkę tego, kto zgłosił wniosek. Nie ukrywam, że nie popieram apelu pani poseł Stryjskiej, ale przedstawicielka opozycyjnej partii ma prawo wyrazić swoje zdanie. Wszystko da się sprawdzić. I nawet psychologicznie (kandydat PIS na Prezydenta przegrał wybory, stąd ta frustracja niektórych Jego zwolenników, chociaż sondażowej partii przewodniej nie należy wierzyć do końca).
Co obmyślili, co obiecali, co przekręcili itd.-przyjdzie czas na weryfikację i zacznie się siara od nowa. I wtedy po drugiej stronie, frustratów też przybędzie. Wezmą się za raczki i durne hasełko ”zgoda buduje…” stanie się dopełnieniem… czego...
...Człowiek się boi partyjnego wilka złego
Kolejne trzęsienie ziemi we Włoszech
(odsłon: +669)