Facebook Google+ Twitter

Za nami dwa dni festiwalu "USTkA pełna SZTUKI"

Trwa pierwsza edycja Festiwalu Sztuki Współczesnej "USTkA SZTUKI". Za nami dwa dni artystycznych wydarzeń.

Warsztaty z Pawłem Korbusem. / Fot. fot. M. SienkiewiczTrzydniowy festiwal, który rozpoczął się w sobotę w Ustce, zainaugurowały warsztaty pod kierownictwem lubelskiego artysty, Pawła Korbusa. W trakcie dwugodzinnego spotkania z nieliczną grupą odbiorców Korbus zademonstrował "ćwiczenie alternatywnego bycia w mieście, osobistego odczytywania przestrzeni fizycznej i społecznej". Po krótkiej rozgrzewce wszyscy wzięli się do wytężonej pracy fizycznej, która zaowocowała wykonaniem serii wymyślnych akrobacji, a nawet... bieganiem po ścianie.

Warsztaty z Pawłem Korbusem. / Fot. fot. M. SienkiewiczMiało to na celu otwarcie uczestników na kontakt z partnerem i grupą, na nabranie zaufania do drugiej osoby podczas ryzykownych "zabaw ciałem". Jednocześnie biorący udział w warsztatach mogli poczuć rzeczywistą alternatywę bycia w mieście - nietypowe wykorzystanie przestrzeni oraz współpraca między uczestnikami były zaprzeczeniem anonimowości i schematyczności wielkomiejskiej masy. Druga część spotkania upłynęła pod znakiem leniwego, relaksacyjnego "rozpływania się w białym, ciepłym, miłym nic". Prowadzący zajęcia przedstawił, jak osobiście odczytywać przestrzeń fizyczną i społeczną, a zarazem jak harmonijnie spojrzeć na codzienność – zaakceptować hałas i spokojnie przemierzać miejskie arterie.

Pokaz fragmentów filmu "Wojaczek" (reż. L. Majewski) / Fot. fot. M. SienkiewiczDalsza część pierwszego dnia Festiwalu Sztuki Współczesnej upłynęła pod znakiem filmu. W usteckim kinie Delfin odbyła się seria pokazów sztuki video "Art In Cinema In Tour". Projekcja ta była jednym z 10 takich wydarzeń, które odbywają się w wybranych polskich miastach. W trakcie pokazu zgromadzeni w sali kinowej mieli okazję zapoznać się z wieloma, zróżnicowanymi formami filmowymi. Wśród nich znalazły się takie pozycje jak "Artemisia", biograficzna opowieść o włoskiej malarce barokowej, utrzymana w konwencji filmu erotycznego, czy część tryptyku Anny Niesterowicz "07 zgłoś się" - "Bierze mnie pan?" będąca dekonstrukcją zachowania i języka bohaterów przewijających się w serialu o poruczniku Borewiczu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Bardzo interesująca relacja.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.