Facebook Google+ Twitter

Za nami Rookie Game, Gibson MVP

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2008-02-17 08:00

All-Star Weekend zaczyna się od meczu najmniej doświadczonych koszykarzy NBA nazywanego T-Mobile Rookie Challenge. Odbywa się w on Nowym Orleanie w pierwszym dniu 57. Weekendu All-Star.

Daniel Gibson tuż po przyznaniu mu tytułu MVP meczu. / Fot. NBAE/Getty ImagesDrużyna pierwszoroczniaków (Rookies) zapewne chciała przełamać już pięcioletnie pasmo porażek nowicjuszy w potyczkach z drugoroczniakami (Sophomores). Niestety musimy poczekać co najmniej do następnego All-Star, ponieważ mecz się zakończył wynikiem 109:136 (52:66, 57:70) na korzyść Sophmores.

Najbardziej aktywny w pierwszej połowie spotkania był drugi numer tegorocznego draftu Kevin Durant, oddając najwięcej rzutów z gry w swoim zespole (10/19 za 2 pkt.). Procent z gry można uznać za przyzwoity, ale biorąc pod uwagę obronę, która obowiązuje podczas weekendu gwiazd, czyli zasada "no defence", to niecałe 53, a do tego aż 5 strat raczej niezbyt schlebia przyszłemu " Rookie of The Year" pod nieobecność Grega Odena (1. nr draftu). Tyle samo strat zanotował obiecujący rozgrywający Mike Conley z Memphis Grizzlies, na którego ma chrapkę kilka wiodących klubów NBA. Nie udzielał się on zbytnio w ataku (2 pkt.), ale zanotował
najwięcej asyst w gronie Rookies, bo aż 8. Najlepiej podającym w meczu był Jordan Farmar z LA Lakers, miał 12 asyst, ponadto dołożył 17 pkt. i był jednym z dwóch zawodników, obok Seana Williamsa, który zanotował wczoraj double-double. Sean Williams - rezerwowy Rookies, a starter NJ Nets miał 17 pkt. i 10 zbioórek, popisując się m.in. wsadem po podaniu do siebie od tablicy w stylu Tracy McGrady'ego.

Kilka efektownych wsadów zapewnili fanom uczestnicy dzisiejszego Slam Dunk Contest, Rudy Gay i Jamario Moon zdobyli odpowiednio 22 i 13 pkt. Drugim duetem, o który wypadałoby napisać kilka słów, był duet prawie dwudziestoośmioletnich koszykarzy, przedtem występujących w Europie, mających nawet kilka tytułów mistrzowskich z reprezentacjami Argentyny i Hiszpanii, a mowa o Luisie Scoli i Juanie Carlosie Navarro. Chociaż byli w towarzystwie sporo młodszych kolegów, to żaden nie wyróżnił sie czymś szczególnym, no może Navarro próbował zainicjować pogoń za drużyną drugoroczniaków w ostatnich 10-12 minutach gry, ale nie miał wsparcia.

Gwiazdą meczu został niespodziewanie Daniel Gibson z Cleveland Cavaliers, właściciel nieprzeciętnej fryzury, słynący z rzutów za 3 pkt. i uczestnik tegorocznego konkursu Shoot Out. Zdobył 33 pkt. wszystkie rzutami z dystansu (11/20 za 3 pkt.), z czego aż 7 w pierwszej połowie. Zabrakło mu jedynie 3 pkt, by wyrównać rekord tej imprezy należący do Amare Stoudomire'a. To Gibsonowi Sophmores zawdzięczają odskoczenie od wyniku przeciwnika do przerwy.

Pozostali zawodnicy z Rookie Challenge nie wykazali większych ambicji, choć wszyscy zaprezentowali się zgodnie z oczekiwaniami i osiągnięciami z sezonu regularnego. Mecz w hali New Orleans obejrzało ponad 18 tys. widzów, a transmitowano go w 215 krajach.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.