Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3487 miejsce

Za pieniądze kupisz sobie zdrowie. Nowy plan resortu zdrowia

Jak wynika ze statystyk, z każdym rokiem NFZ ma większe środki finansowe na ochronę zdrowia, a jednocześnie rosną kolejki do lekarzy i szpitali. Aby zmienić sytuację resort wprowadzi niebawem prywatne polisy na zdrowie.

 / Fot. CC, Autor: Tomasz Sienicki [user: tsca, mail: tomasz.sienicki at gmail.com]Minister Zdrowia Bartosz Arłukowicz, ścigając się z czasem w związku z terminem, jaki dał mu premier na likwidację kolejek do specjalistów, a przy okazji z wyjaśnieniem kwestii śmierci nienarodzonych bliźniąt w szpitalu we Włocławku, pracuje także nad sposobem zdobycia za wszelką cenę, więcej pieniędzy do systemu ochrony zdrowia.

Resort zdrowia – jak informuje dziennik.pl - opracował, pod kierunkiem wiceministra Sławomira Neumanna, "projekt dodatkowych prywatnych ubezpieczeń". Znane są jego założenia ogólne. Nieznane są natomiast wielkości kwotowe prywatnych polis ubezpieczeniowych pacjentów.

Zobacz zdjęcie - Wykres na monitorze w szpitalu / Shutterstock) - dziennik.pl.

Ministerstwo przedstawi szczegóły projektu w końcu marca 2014. "Dziennik Gazeta Prawna" ("DGP") publikuje niektóre jego ogólne propozycje. Równocześnie resort, przygotowując się na zarzuty o prywatyzację służby zdrowia, zapewnia Polaków, że "pacjenci z prywatną polisą będą traktowani tak samo, jak leczeni z publicznych pieniędzy". Obiecuje także, iż będzie bieżąco kontrolowało sytuację, aby nie mieli oni pierwszeństwa przed chorymi, bez wykupionej dodatkowej polisy.

Obecnie, według resortu, szpitale mają - po wykorzystaniu kontraktu z NFZ - od kilkunastu do 30 proc. niewykorzystanych mocy. W szpitalach są wolne łóżka, stoi aparatura medyczna i są dostępni lekarze, którzy nie leczą. Nie pozwala im jednak na to ograniczona przez NFZ liczba pacjentów, których leczenie jest opłacane ze środków Funduszu. Tę lukę – po wejściu prywatnych polis - mieliby zapełnić chorzy, których opiekę zdrowotną, dzięki ubezpieczeniu, finansowałaby firma ubezpieczeniowa.

Niektórzy eksperci zwracają uwagę, że plan prywatnych dodatkowych ubezpieczeń wiceministra Sławomira Neumanna - to oszczędność dla NFZ, kosztem pacjentów. Jak oceniają, będzie dochodzić do podwójnych opłat: chorzy będą płacili jeszcze raz za te same usługi, które są "teoretycznie zapewnione, w publicznej służbie zdrowia".

Skłonić ich do prywatnych polis ma poprawa jakości usług. Ale już teraz – jak podaje raport Polskiej Izby Ubezpieczeń i Infarmy – państwo polskie oszczędza (dane z 2012) około 750 mln zł rocznie, na pacjentach, którzy korzystają z prywatnej oferty. Według projektu resortu, prywatne polisy miałoby się jednak przełożyć na korzyści dla pacjentów, którzy zostaną w NFZ, bo będą mniejsze kolejki do publicznych placówek.

Stanisław Cybruch

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

@Beata Rudnicka: ponieważ mamy do czynienia ze sprzecznością wewnętrzną, czyli "regulowaną gospodarką rynkową", to taki twór potrzebuje tzw.regulatorów. Wywodzą się oni z kadry polityczno-biurokratycznej obficie zasilającej stołki wszelkich możliwych instytucji.
Sama myśl o tym, że obywatel miałby sam rozporządzać swoim pieniędzmi jest dla nich świętokradztwem. Podcinałoby to gałąź na której wygodnie usiedli. Jednak gałąź już coraz bardziej się ugina (za dużo chętnych), dlatego na szybko wymyślają dalsze potworki-prowizorki w stylu "prywatne polisy zarządzane przez państwo". Jeżeli prywatne, to po co się w to wtrącają ? Ano, żeby dalej zarządzać, regulować, by mieć swoje etaty.

Pani marzenie jest proste i naturalne.
Ale jego wprowadzenie w życie zlikwidowałoby byt całej politycznej wierchuszki pasożytów, żyjących z naszych podatków.

Mam nadzieję, że jednak kiedyś się spełni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mi to raczej wygląda na wprowadzenie płatnego lecznictwa metodą drobnych kroczków. Od ponad 20 lat obserwujemy eksperymentalne upodabnianie naszego kraju do USA (taka miniaturowa kopia) i teraz przyszła pora na płatną medycynę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ech...wiem, że to marzenie niewykonalne, ale dajcie pomarzyć przed weekendem. Taka sytuacja: nie płacimy haraczu ZUS-owi. Całe "zaoszczędzone" w ten sposób pieniądze przeznaczamy na dowolny cel. Jeśli chorujemy, idziemy się leczyć tam, gdzie chcemy. Jeśli nie chorujemy- jedziemy na Hawaje albo chomikujemy na starość.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak tu sprywatyzować "zdrowie" posługując się sloganami równości...? Tę kwadraturę koła mają do rozwiązania wszystkie dotychczasowe rządy.

Mnie tylko zastanawia coś takiego, czy oni rzeczywiście wierzą, czy tylko chcieliby wierzyć, że jest to wykonalne?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kolejny gniot MZ.
Jeśli "pacjenci z prywatną polisą będą traktowani tak samo, jak leczeni z publicznych pieniędzy", to ja wolę mieć prywatną polisę i być leczona jak z prywatnych pieniędzy, co zresztą robię od lat.

Komentarz został ukrytyrozwiń

/...chorzy, których opiekę zdrowotną, dzięki ubezpieczeniu, finansowałaby firma ubezpieczeniowa./

Chorzy, których opiekę zdrowotną finansowaliby ubezpieczeni, po potrąceniu zysku i kosztów działania firmy ubezpieczeniowej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Elżbieta Szychlińska Dzisiaj 17:09
Pani Elu. Państwowe szpitale – i owszem. Ale państwowy NFZ to faktycznie studnia, w której choć widać dno wyliczeniowe kosztów procedur, to nie widać końca dna szastania pieniędzmi Polaków. Utajniono zarobki prezesów, które kilka lat temu przewyższały znacznie pobory prezydenta RP i premiera. Nie znamy wysokości przyznawanych sobie przez ekipę kierowniczą w centrali i województwach, premii i nagród, ani kosztów utrzymania machiny biurokratycznej NFZ.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szykuje się kolejny gigantyczny przekręt finansowy jak z OFE.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek Chorążewicz Dzisiaj 16:53
Marku. Jeżeli pacjent z polisą będzie miał czekać w kolejce, jak zakłada rzekomo projekt resortu, aż w szpitalu wyczerpią się pieniądze NFZ, to złapie się za głowę, potem za kieszeń i wyjedzie do szpitala w Niemczech czy Czechach. Potem ruszy z pozwem przeciwko NFZ…, a może przeciwko ministrowi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie ma takich pieniędzy za które można kupić zdrowie .
Do kasy NFZ wpływa coraz więcej pieniędzy . Co się z nimi dzieje ?
Pora zająć się personelem , który naciąga procedury do granic możliwości .
Państwowe szpitale to studnia bez dna .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.