Pozycja materiału w rankingach:
Według doniesień medialnych, 2 listopada 2010 roku był jednym z bardziej znaczących dni w Grecji. Terroryści dokonali zamachów bombowych na ambasady Szwajcarii, Rosji, Niemiec, Meksyku. Próbowali także wysłać bomby pocztą do prezydentów Francji i Włoch. Media dość szybko zidentyfikowały podejrzanych, czyli bojowników z Konspiracji Grup Ogniowych.

Artykuły
(25)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.18)
Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Igor Woźniak 04.11.2010 19:53
Panie Tadeuszu, to nie tak. Jakby Pan pracował 5 lat w supermarkecie, tak jak ja, też by Pan to zrozumiał. Ja nie mam odwagi, ale cieszę się, że są jeszcze ludzie, którzy walczą o moje prawa. Niestety nie spodziewam się rewolucji w najbliższym czasie, ale jestem pewien, że ludzkość zrozumie jeszcze błogosławieństwa leninizmu.
Tadeusz Zaj 04.11.2010 06:45
Banda łobuzów, która do prowokowania zadym i demolki dorobiła sobie ideologię. Lać pałami i zamykać, są zagrożeniem dla społeczeństwa.
Podobnie we Francji.
Polska z zadymiarzami górnikami i palonymi na ulicach oponami też nie jest lepsza. Tylko zdecydowane działania policji mogą zapobiec eskalacji takich zachowań. To nie będzie łamanie demokracji, bo w demokracji liczy się większość i jej bezpieczeństwo. Swoboda wypowiedzi nie może godzić w zdrowie i życie współobywateli.
Roland Pietruszewski 03.11.2010 19:25
To wiele wyjaśnia. Media ogólnopolskie nawet nie starają się ukazać złożoności problemu, motywacji sprawców. Dobrze, że jest jeszcze "dziennikarstwo obywatelskie". Bo świat nie jest czarnobiały.
Pierwszy film zarejestrowany okularami Google już w sieci! [YouTube]
(odsłon: +366)