Pozycja materiału w rankingach:
"Zabawa w miłość. Prawdziwa historia uwiedzionego dziecka" to debiut powieściowy i autobiografia trzydziestoletniej Margaux Fragoso.
Czytając książki wyznaję kilka zasad. Jedną z nich jest tzw. czytanie od deski do deski, nawet jeśli lektura należy do grona tych "ciężkostrawnych". Czytanie "Zabawy w miłość" było brnięciem, przekopywaniem się przez tekst, wielokrotnym odkładaniem książki, ponownym sięganiem… Cierpiałam czytając tę książkę, a nie chodzi tu o brak profesjonalizmu literackiego autorki. Czy książkę polecam? Ku przestrodze, oczywiście. Czy mi się podobała? W książce każde słowo boli, każdy dotyk parzy…
Artykuły
(13)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.37)
Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
O mnie: Studiuję na Akademii Medycznej we Wrocławiu.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Andrzej Szelbracikowski 19.05.2011 12:03
Cenię u Pani Joanno że książka ta poruszyła całe twoje jestestwo, chyba tak to mogę nazwać. Z drugiej strony, obnarzanie zła, jest możliwe tylko w społeczności która o tym "poczuciu zła" jest głęboko przekonana! Sama "ofiara" tu: dziewczynka tego poczucia nie miała. I cytuję:"Kontemplacja czasu i wydarzeń oczami dziecka, które uczy się, że to co robi jest właściwe..."
Psychika ludzka jest taka jak społeczeństwa wychowanie... To co dla jednego jest najwyższym duchowym dobrem; dla kogoś innego może być największym okrucieństwem dokonanym nie tylko na ciele; ale przede wszystkim na duszy danej społeczności! Pozdrawiam
Joanna Łazor 18.05.2011 14:58
Wiele jest scen nieprzyjemnych, drastycznych, ale obnażają zło i spustoszenie jakie wyrządza pedofilia...
Paweł Dąbrowski 18.05.2011 12:10
Chyba o tej książce już czytałem na link Na pewno nabędę i przeczytam.
Koncert Krzysztofa Myszkowskiego w Lisiej Górze - Śmignie [Zdjęcia]
(odsłon: +2050)