Internauci spotykają się z dziesiątkami różnych form reklamy internetowej. Które lubimy a które nie i dlaczego?
Firma Gemius przeprowadziła badania stosunku internautów do
reklamy internetowej.
Z badania wynika,
że mamy do niej zróżnicowany stosunek. Jedne lubimy, inne zdecydowanie nas
odrzucają.
Z badań wynika, że najmniej lubimy agresywne formy reklamy. Pop–up,
interstitial, pop–under czy brandmark toleruje tylko 8 – 9 proc. badanych. Głównym
powodem niechęci do nich jest to, że są to reklamy „niechciane”, które
„wyskakują” w oknie przeglądarki i co gorsza nie zawsze jesteśmy w stanie je
usunąć.
Nie lubimy też tak zwanego mailingu, czyli wysyłanie maili reklamowych do
skrzynki pocztowej odbiorcy. Takie listy są często traktowane jako spam. Co
ciekawego, toleruje je i uważa za wartościową co siódmy internauta. Dla grupy
tej mailing jest źródłem bieżącej i aktualnej informacji.
Nieco cieplejszy stosunek mamy do reklam typu billboard,
skyscraper czy streaming, których zwolennikami jest 18 – 20 proc. badanych
internautów.
Co lubimy?
Największą sympatią wśród badanych cieszą się wszelkie nieagresywne formy
reklamy takie jak button, czyli mniejszy od banera pasek reklamowy (32 proc.
zwolenników) wyświetlany na stronach, oraz link sponsorowany (28 proc.
zwolenników).
Olbrzymia popularność linka sponsorowanego jest zapewne pochodną popularności
Googla. Jest to reklamowy tekst wyświetlany nad wynikami wyszukiwania. Ponieważ
Google praktycznie wszędzie na świecie jest najpopularniejszą wyszukiwarką,
dlatego też ta forma reklamy nas praktycznie nie razi. Być może po prostu
przyzwyczailiśmy się do niej. Poza tym jest ona zupełnie nieagresywna. Gdy
wpiszemy hasło lub frazę w oknie wyszukiwarki, powyżej wyników wyszukiwania
ukazują się linki sponsorowane związane z interesującym nas tematem.
Dzięki wykorzystaniu kontekstu (taka forma reklamy często
zwana jest reklamą kontekstową), link jest reklamą niezwykle skuteczną bo
często można w nim znaleźć wartościowe materiały.
Internauci cenią sobie również to, że prezentowane treści nie są agresywnie
prezentowane. Jeśli kogoś zainteresuje treść linku może na niego kliknąć, jeśli
nie, to po prostu go ignoruje. Link sponsorowany cieszy się również
popularnością wśród reklamodawców. Powód? Reklamodawca ma świadomość, że jego
reklama dociera do osób zainteresowanych, a nie przypadkowych internautów,
którym po prostu się wyświetliła. To również ważne z ekonomicznego punktu
widzenia, bo za każde kliknięcie na link zamawiający reklamę płaci.
Zapytano też badanych, tym razem z różnych krajów, czy uważają reklamę internetową za skuteczną. Najbardziej przeświadczeni o jej skuteczności są rumuńscy internauci (ponad połowa badanych). Nieco gorzej jest w innych krajach, np. w Słowacji w jej skuteczność wierzy 46 proc., o jeden punkt procentowy mniej na Litwie oraz 43 proc. w Czechach. W Polsce przeświadczonych o skuteczności reklamy internetowej jest 34 proc. internautów.
Celem reklam jest przedstawienie odbiorcom zalet towarów czy
usług. Czy w tym kontekście reklama internetowa jest skuteczna? Co 25. internauta
uważa, że reklamy są irytujące, a dla niewiele ponad 50 proc. są po prostu
nudne. Na szczęście dla 44 proc. badanych, reklamy są źródłem informacji .
Nieco mniej, bo 40 proc.
przyznaje, że są
pomysłowe, chociaż dla co piątego badanego niezrozumiałe.
Chyba najważniejszą informacją dla reklamodawców jest czy wydawane przez nich
pieniądze mają wpływ na nasze decyzje zakupowe. Potwierdza to jedynie 13 proc.
badanych ale tylko co dziesiąty przyznaje, że nie ufa reklamom.
Pocieszającym dla twórców reklamy może być fakt, że również co dziesiąta osoba postrzega reklamy w kategoriach przyjemności. Lubi je oglądać i czytać.
Artykuły
(10)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(5.00)
Miejscowość: Katowice | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Pierwszy film zarejestrowany okularami Google już w sieci! [YouTube]
(odsłon: +366)