Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

14584 miejsce

Zabawy z bronią KGP

Co robi Komenda Główna Policji by zmniejszyć przestępczość z użyciem broni? Myśli jak tu jeszcze szykanować tych, którzy mają ją legalnie. A czy to ma sens? A czy to ważne?

Co trzeba zrobić by przepchnąć ustawę w brzmieniu jakie nam się podoba? Amerykańska rodzina Simpsonów w jednym z odcinków pokazała niezawodną metodę spinacza. Należy wziąć spinacz i podpiąć swoją ustawę pod inną, o której na sto procent wiadomo, że przejdzie. Wszystko wskazuje na to, że do licznego fanklubu Simpsonów dołączyli funkcjonariusze KGP.
Zaczęło się niewinnie. Komenda Główna Policji podjęła pracę nad korektą naszej Ustawy o Broni i Amunicji tak, by ją bardziej dostosować do prawa UE. A potem zadziałał spinacz. Bo niby dlaczego przy okazji nie wyrównać porachunków ze środowiskiem strzelców?
By zrozumieć o jakie porachunki chodzi wyobraźmy sobie sytuację w której np. uzyskanie pozwolenia na budowę domu zależy tylko od dobrej woli urzędnika, przekonanego, że ludzie powinni mieszkać w spółdzielczych blokach. Tak jeszcze do niedawna wyglądało przyznawanie pozwoleń na broń. Aż nagle przepisy się zmieniły. Co prawda dalej nie jest to łatwe, ale człowiek który spełnia określone warunki ma to pozwolenie dostać. Nagle w Komendach Wojewódzkich zamiast zlęknionych petentów pokornie proszących o pozwolenie na choćby jedną sztukę pojawili się ludzie przekonani, że skoro spełniają warunki to Komenda ma obowiązek im pozwolenia wydać.
Ktoś mógłby się spytać, dlaczego po spinacz sięgnięto po dwóch i pół roku? Czyżby Policjanci z KGP tak wolno myśleli? Wręcz przeciwnie. Policjanci szybko zauważyli zagrożenie i przeciwdziałali mu jak mogli. Na ich nieszczęście niewielu chętnych dało się zniechęcić nieustannym przewlekaniem postępowań czy dyskusyjnym decyzjom odmownym. Światełkiem w tunelu dla KGP stały się wyroki Warszawskiego Sądu Administracyjnego, podzielające stanowisko Policji, jednakże dzięki staraniom prawnika ROMB mec. Andrzeja Turczyna zostały one uchylone przez NSA (Notabene fakt, że NSA uchyliło jednorazowo 5 wyroków Warszawskiego WSA, dotyczących tego samego problemu, powinien dać do myślenia na temat kondycji samego sądu. Sądowych wizytatorów może też zainteresować fakt, że nie zawsze powody o których wspominał sędzia ogłaszając wyrok znajdowały miejsce w pisemnym uzasadnieniu.) Policja znalazła się w defensywie, z perspektywą, że już wkrótce ilość legalnej broni w rękach Polaków pozwoli im zrównać się z Białorusinami. Dlatego trudno się dziwić, że przy okazji konieczności dostosowania prawa do norm unijnych Policjanci z KGP postanowili zastosować „prawo spinacza”. I to z niesamowitym rozmachem. Zapomnijcie o finezyjnych dopiskach typu „lub czasopisma”. Jak wyliczył red. naczelny "Strzału" J. Lewandowski zaledwie 8% proponowanych zmian to dostosowanie prawa do wymogów UE. Reszta to odwracanie skutków ostatniej nowelizacji.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Kluby strzeleckie to przeważnie skupiają byłych ubeków i milicjantów i sędziów reszta to tylko tło

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.