Facebook Google+ Twitter

Zabić Klio! Spalić jej papirusy!

Dlaczego w wolnej Polsce tak lekceważymy naukę historii? Skąd się bierze przyzwolenie społeczne i co gorsze zgoda elit rządzących na powolne rugowanie tego przedmiotu ze szkół?

 / Fot. Tomasz KamińskiSkąd te wydumane pomysły na pisanie wspólnego europejskiego podręcznika historii? Czy mamy uwierzyć, że istnieje coś takiego jak obiektywna historia? Wystarczy posłużyć się elementarnym aparatem logiki, żeby wiedzieć, iż jeśli piszemy coś dla konkretnego odbiorcy, to już jest to subiektywne. Dla pokolenia, które przeżyło wojnę ukraiński nacjonalista Stefan Bandera jest zbrodniarzem, a dla Ukraińców bohaterem narodowym.

Dlaczego 1 sierpnia, gdy o godzinie 17 w Warszawie wyją syreny wielu, bardzo wielu przechodniów nie wie, że chodzi o uczczenie Powstania Warszawskiego? Czy chodzi tylko o sposób ukazywania historii? Czy w związku z tym Muzeum Powstania Warszawskiego odniosło taki sukces?

Dlaczego w mrokach komuny tak chętnie uczono się historii? Dlaczego tak zachłannie czytano wydawnictwa podziemne, przekazując je sobie z rąk do rąk jak cenne starodruki? A może chodzi o to, że wiedza o historii Polski to branie na siebie odpowiedzialności za swój kraj a to jest passe?
Lepiej odpowiedzialność złożyć na ręce elit, które sami wybraliśmy. W te czyste ręce, które spłukują swój brud w najrozmaitszych komisjach śledczych. Po co nam wiedza o zbrodniach komunistycznych, po co nam jakiś IPN? Jak chcą coś badać niech to robią w ciszy swoich gabinetów.

My musimy zarabiać, konsumować, a nie myśleć o tym, kto wydał rozkaz strzelania do górników kopalni Wujek. Ta wiedza nas nie nakarmi, nie kupi nowego telewizora z HD. Nie załatwi raty na nowe auto. Więc zabijmy Klio i spalmy pergaminy historii. Amen.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 27.10.2010 19:13

Wydaje mi się, że wszystko zależy od czasów w których żyjemy. Gdy historia polski była zakazana, za czytanie Mickiewicza groziło wydalenie ze szkoły, wtedy nasza nauka miała wartość. My Polacy w trudnych chwilach potrafimy się jednoczyć. Ale gdy jest wszystko w porzadku, zapominamy o rzeczach ważnych. Ważne staje się to co przynosi zysk, a historia nie napełni nam portfela. Ale może napełnić coś innego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

w pełni zgadzam się z Pana opinią, jako absolwent Historii, nie da się ukryć, że wiedza ludzi, zwłaszcza młodych, jest ograniczona. Przykre też, że te ograniczenia wyznacza Ministerstwo Edukacji swoimi programami i reformami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przyszłość w ogromnym stopniu zależy od przeszłości, więc braki w wiedzy historycznej skutkują niekiedy bardzo przykrymi niespodziankami.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 10.03.2010 11:34

Upolitycznianie historii w ostatnich latach stało się trendy. Tak, jak Adam słusznie zauważył, komuś na tym musi zależeć....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Są siły w Polsce, którym zależy na tym by Polacy historii nie znali i by nie czuli się Polakami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Historia jest dziedziną najbardziej mnannipulowaną przez polityków i historyków. Co parę lat zmienia się podręczniki i przeinacza fakty. Brak respektu dla upływu czasu, brak obiektywizmu, brak szacunku dla byłych protagonistów. Oto są skutki, że nie lubi się swojej historii.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie wierzę, że kiedykolwiek powstanie wspólny podręcznik historii,to było i jest dalej niemożliwe.Historia narodów ma tyle zaszłości że wydaje mi się niemożliwe osiągnięcie consensusu.Zwłaszcza przy zaciekłości naszych śledczych,którzy wyalienowali się z myślenia młodych o historii i jeżeli po szkole czy studiach nie mogą pracować w swojej Ojczyźnie.Po prostu nie zawsze znajdują zatrudnienie i muszą emigrować.Pracę znajdują znajomi znajomych czyli koledzy przysłowiowego królika.Tak było i tak jest.Tylko teraz są inne elity i inni znajomi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Czubek nosa "a przekształcona informacja historyczna to dwie różne sprawy.;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeżeli będzie się widzieć tylko czubek własnego nosa, to choćby nie wiadomo jakiej historii uczyła by się dana osoba i tak będzie widziała "czubek nosa". Człowiek prymitywny będzie widział tylko jedną stronę medalu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie można zgodzić się na rozszerzenie działań UE,na tematy które były wewnętrzną sprawą narodów.
Może lepiej zastanowić się ,czy taki podręcznik dla Europy jet potrzebny?
Jeśli zgodzimy się na wizję historii,jaka została przedstawiona w podręczniku ,to konsekwencje tego możemy ponosić wiele lat.
To co dla Polaków jest historią,dla innych narodów nie przedstawia żadnego znaczenia(np;podręcznik nie zawiera informacji,o tym ,że II wojna światowa wybuchła w 1939r,nie ma również informacji o agresji niemieckiej na Polskę),to tylko niektóre przykłady z wielu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.