Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2651 miejsce

Zabić Roma? Słowacja nie radzi sobie z romską mniejszością

30 sierpnia w Bratysławie mężczyzna zabił rodzinę romską, postrzelił przechodniów i popełnił samobójstwo. Pierwsza myśl: szaleniec, stracił kontrolę nad sobą. Po dłuższym zastanowieniu pojawia się refleksja, że może to jednak nie przypadek.

Słowacy mają naprawdę duży problem z Romami. Największe ich skupisko znajduje się na południu kraju, w rejonie drugiego co do wielkości miasta - Koszyc. Są tam tzw. obozowiska cygańskie. Ludzie żyją bez prądu, ogrzewania, bieżącej wody. Pieniądze otrzymują z zasiłków, głównie na dzieci. Opłaca się mieć dwanaścioro, nie więcej, na kolejne rząd już nie daje zapomogi.

Koszyce, obozowisko romskie / Fot. Magda Sikorska
Słowacy, których poznałam, odnoszą się do Romów bardzo negatywnie. Z powodu ich stylu życia, braku higieny, przestępczości. Od kiedy mały Rom ukradł jej torebkę, znajoma Słowaczka nie jest w stanie powiedzieć ani jednego pozytywnego słowa o niechcianych sąsiadach. Jej zdaniem Cyganie żyją jak zwierzęta. Nie pracują, bo dostają pieniądze od państwa, czyli z podatków białych. Nie dbają o swoje domostwa, żyją bez prądu, bieżącej wody, zimą palą ogniska w środku domów. Są głośni, awanturują się. Dzieci w zimie biegają półnagie, często chorują i przedwcześnie umierają. Niechętnie się uczą, ledwie potrafią czytać i pisać. Małe dziewczynki zachodzą w ciążę w wieku 12-13 lat. Rodzą dużo dzieci, aby mieć zapomogi, koło się zamyka.

Od niedawna Romowie mają swoją szkołę w miejscowości pod Koszycami. Kiedyś była to szkoła mieszana, zarówno dla dzieci białych, jak i romskich. Jednak, gdy w klasach zdecydowanie zaczęli przeważać ci drudzy, rodzice białych przestali posyłać tam dzieci. Z tych samych powodów, co powyżej. Wolą wozić je do innej szkoły w Koszycach, mimo że muszą nadrabiać kilka kilometrów. A w Europie aż huczy, że to segregacja rasowa i dyskryminacja.


Unia Europejska nie rozumie problemu. Słowacka niechęć do Romów powoli zaczyna być nazywana kolejną falą rasizmu w Europie. Pod Koszycami niedawno powstało osiedle dla Romów. Nie dla wszystkich, tylko dla tych, którzy są w stanie zapłacić symboliczną kwotę za mieszkanie oraz utrzymać względny porządek. Unia dała nawet fundusze na wybudowanie drogi łączącej osiedle z pobliską miejscowością. Słowacy nie kryją oburzenia. „Na wszystko brakuje pieniędzy, ale dla Romów zawsze się znajdą. Jest tyle potrzeb, dlaczego Unia nie da pieniędzy na coś innego? Gdyby ktoś z Brukseli tu przyjechał, i zobaczył jedno takie obozowisko, wiedziałby, o co nam chodzi”.

Podobno statystyki mówią, że za 20 lat na Słowacji będzie więcej Romów niż białych. Nic dziwnego: przeciętna słowacka rodzina ma jedno lub dwoje dzieci, a romska dwanaścioro. Jest to duży problem, szczególne w małym, 5,5 milionowym kraju, gdzie mniejszość romska to co najmniej pół miliona osób. I liczba ta ciągle rośnie.
dzieci romskie / Fot. Magda Sikorskadzieci romskie / Fot. Magda Sikorskaobozowisko romskie / Fot. Magda Sikorska


Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

antek patelmitrz
  • antek patelmitrz
  • 15.11.2011 10:51

zebrać ekipę najemników i hołotę wystrzelać,jadę na ochotnika będę oszczędzał tylko dzieci i ładne cyganki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rozumiem intencje Pani artkułu, ale chodzi o to że problem jest wielokroć poważniejszy niż by wynikało z Pani tekstu.

Także ze względu na skalę przestępczości. Są miejscowości, gdzie ludzie są okradni niemal codziennie i to w biały dzień, nierzadko z użyciem przemocy, a policja boi się ścigać sprawców w osadach, co jest zrozumiałe ze względu na postawę ich mieszkanców, i konieczne jest wsparcie oddziałów szturmowych.

A co do osad cygańskich, to przywołany przez Panią przykład osady składającej się baraków, to tylko jeden z ich typów. Częstsze są takie na które składają się takie "chatynki" jak na zdjęciu wstawionym przez Panią.

Proszę sobie zajrzeć na Google Earth, tam te cygańskie osady są często wyróżnione podpisem "romska osada" (nawiasem mówiąc w miejscowości przez Panią podanej Vyšný Čaj jakoś takiej osady na mapie nie widać. Może chodziło o inną miejscowość w pobliżu np. Blažice?).

Nie do końca trafne jest Pani przekonanie że Cyganie podczas spisu ludności podają narodowość słowacką (w domyśle jedynie), wielu z nich "przyznaje się" bowiem do narodowości węgierskiej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję za uwagi. Mój artykuł miał na celu jedynie zasygnalizować problem Romów na Słowacji, a nie wyczerpująco go opisać. Wszystkie informacje uzyskałam od słowackich przyjaciół. Owe romskie osady nazywają oni po angielsku "camps", stąd moje "obozowiska". Byłam tam i widziałam je na własne oczy (w miejscowości Vysny Caj i okolicach), nie wyglądają jak osiedla, raczej jak zapuszczone baraki. Co do liczby Romów, to napisałam że jest ich co najmniej pół miliona, zgadzam się z tym, że jest ich więcej, ale liczba nie jest dokładnie znana, gdyż podczas spisu ludności podają narodowość słowacką (zresztą, zgodnie z prawdą).

Komentarz został ukrytyrozwiń

W Pani tekście zabrakło lepszego wyjaśnienia niektórych problemów. Jak choćby tego z leadu, że ów mężczyzna zabił rodzinę cygańską z którą sąsiadował, zareagował tak, że owi ludzie - wg informacji w mediach - oszukali go na potęgę i doprowadzili do ruiny finansowej. Znalazł się niemal na bruku.

W tekście jest sporo informacji nieprecyzyjnych.

Koszyce, to akurat wschód a nie południe Słowacji.

Nie ma tam żadnych "tzw. obozowisk cygańskich", są jedynie ich osady. Takich osad jest obecnie zarejestrowanych co najmniej ok. 700. Są to osiedla wybudowane nielegalnie na cudzym terenie, często także na gruncie prywatnym. Większość z nich znajduje się we wschodniej Słowacji.

Owo największe skupisko Cyganów koło Koszyc to osiedle w tym mieście - słynny Lunik IX, gdzie zamieszkują oni pięknie położone, tuż przy lesie, bloki wybudowane w połowie lat 80., a dziś już całkiem zruinowane. Cyganie wynieśli z nich wszystko co dało się sprzedać i spalili wszystko co się dało spalić. Potrafili nawet usunąć tyle prętów zbrojeniowych z betonu, że część bloków trzeba było juz zburzyć gdyż groziły zawaleniem się. W ten sposób do ruiny doprowadzają (doprowadzili) także zabytkowe budynki w wielu miejscowościach Spisza. Pisała o tym Polityka
http://archiwum.polityka.pl/art/romacja,360882.html

Co roku miasto spod okien bloków tego osiedla wywozi dziesiątki ton odpadów, w szczytowych okresach dochodzących do wysokości 1 piętra.
oto przykładowy widok z Lunika
http://i.idnes.cz/08/081/gal/JAN24e30c_lunik.jpg


Cyganów na Słowacji jest znacznie więcej. Szacuje się już ich na 800 tys.-1 mln. I co ważne dominują oni we wschodniej Słowacji, stąd obawy przed pojawieniem się problemu "Kosowa" (nic więc dziwnego że Słowacja nie uznaje tego tworu za państwo).

Skala zasiłków dla Cyganów jest znacznie większa niż Pani podaje. I spora ich część pochodzi z różnych Eurofondów. A to oznacza że Unia Europejska rozumie doskonale ten problem. Daje coraz więcej kasy byle tylko Cyganie zostali na Słowacji a nie przyjeżdzali do ich krajów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To do Brukseli wszystkich skierować europosłowie maja spore uposażenie to niech się podzielą z Romami

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2014 Wiadomosci24.pl

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij