Facebook Google+ Twitter

Zabierz plusa!

Jaka jest różnica między wystawieniem oceny z komentarzem a bez komentarza? Może taka, jak między Izbą Lordów a izbą wytrzeźwień?

System punktowy ktoś kiedyś wymyślił i ja mu się wcale nie dziwię. Bo i po co rozwodzić się, czy nam się rzecz podoba, czy nie, skoro jedna prosta nota wyrazi wszystkie nasze myśli? I to już nie ma znaczenia, czy skalą jest od 1 do 10, czy od 1 do 100, czy może od jednej gwiazdki do pięciu, i co tam jeszcze ludzki umysł może sobie wymyślić. I nie byłoby w tym absolutnie nic złego, gdyby system ten uzupełniać jednak odrobiną komentarza. Bo czymże jest ocena, zawierająca się w samych punktach? Czy uciekanie się wyłącznie do wyboru odpowiedniej liczby gwiazdek ma jakikolwiek sens? Czy może to niedostatek myśli kompensowany jest tu jednym przyciśnięciem palca, żeby jednak ślad jakiś po sobie zostawić?

Zmierzam tu oczywiście do sposobu oceniania artykułów na W24. Jeśli piszę artykuł, to gotowa jestem nie tylko na pochwały, ale i nie zawsze przyjemną dla ucha krytykę. Założenie bowiem jest takie, że jesteśmy ludźmi dorosłymi, i jeśli już któremuś z nas coś się nie podoba, to śmiało może to zamanifestować. Ba, mało tego - sama nie powstrzymuję się od negatywnych komentarzy, bo wychodzę z założenia, że może dzięki moim wskazówkom następny tekst danego autora naprawdę będzie lepszy. Bo o to chyba chodzi, prawda? O doskonalenie warsztatu, o wzajemny szlif, o dowiedzenie się od innych, dlaczego nasz artykuł uważają za dobry lub zły?

Niestety, ograniczenie się do zaznaczenia odpowiedniej ilości gwiazdek, nie daje żadnych rezultatów. Bo i skąd ja mam wiedzieć, czy Państwu do gustu nie przypadł już sam temat, czy może sposób jego ujęcia, czy nadmiar wszelakich błędów? A może sam autor? Bo jeśli nie darzymy kogoś sympatią, to chyba miło jest dać mu tę jedną gwiazdkę, prawda? Oczywiście, jeśli mentalnie wciąż tkwimy w powijakach. A może umówić by się na mały pakt stabilizacyjny, żeby każdy nasz artykuł jednak jakieś pochwały zebrał? Ja dam Ci plusa dzisiaj, Ty daj mi plusa jutro, i popatrz, jakie nasze teksty są dobre!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (39):

Sortuj komentarze:

Tekst dobry, na interesujący nas temat. Tylko czy Wydawcy to przeczytają?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oj, spóźniony jestem w penetrowaniu tekstów ważkich, spóźniony! Ale co tam ja?! Uważam, że ten felieton ma istotne znaczenie dla funkcjonowania takiej społeczności jak nasza. I wręcz doprasza się stanowiska. Tymczasem przetoczyła się komentarzowa burza, ludzie sobie popisali, co nieco zaproponowali i... nastała cisza! Poza Tomaszem Kowalskim nikt z wydawców nie wyjaśnił (określił) swojego stanowiska w sprawie gwiazdek. A przecież to przede wszystkim do nich, jak mniemam, ten felieton był skierowany. A tak pozostanie jeszcze jednym tekstem, o którym Autorka będzie mogła wspomnieć: jak pisałam link... Trochę szkoda.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Temat jak zawsze aktualny, bo każdemu zdrowemu psychicznie człowiekowi przyda się odrobina krytyki i pochwały od obcych mu osób. Tylko jak koś sobie zasłuży to będzie miał ładny komentarz i 5 :)
Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja nie zwracam uwagi czy ktoś mi daje gwiazdki.Ważne żeby chociaż oglądał galerie lub czytał.Fakt że narazie ostatnio nie pisze sam ale w Częstochowie sie nic nie dzieje i dlatego a nie po to że nie chce pisać i ide na łatwizne.Czekam na wizytówki które będą dopiero za tydzień w piątek żeby dać odpowiednim osobom.Dla mie ważne jest,żeby ktoś czytał.Jak oceni czy dobrze czy źle to fajnie jeśli tylko przeczyta to jest dla mnie ważne i to sie liczy

Komentarz został ukrytyrozwiń

problem raczej nie w tym, że dajemy 5 gwiazdek i nie zostawiamy komentarza, ale że dajemy 1, zupełnie anonimowo, nie wiadomo za co. jasne, że 5 może mówić samo za siebie - po prostu tekst jest dobry i przypadł nam do gustu. ale jeśli dajemy 1 czy 2, to dlaczego? temat nie taki, tytuł nas zirytował? nie lubimy autora, a może jego nagannej stylistyki?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Często jest tak ze czytam dany tekst i mi się podoba , może i nawet miałabym ochotę napisać komentarz , ale właśnie przyszli do mnie jacyś klienci i muszę sie nimi zając i nie mam czasu .... wiec zaznaczam gwiazdki i to jest mój znak....... ze artykuł mi się podoba . Minusów nie daję - bo po prostu takich tekstów nie czytam do konca.

A poza tym pani Joasiu - chyba nie gwiazdki sa najważniejsze .... tylko to ze ludzie czytają a potem polecają ten tekst innym .

a tzw. "właśni" adoratorzy zawsze byli i będą! Sa jak króliki na łące ... tylko kto zwraca uwagę na króliki skoro na łące można zobaczyć motyla.......... a czasami lwa!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niestety, zaliczam się do czytelników nie opatrujących kliknięcia gwiazdek komentarzem. Być może dlatego, że jeśli klikam, to tylko w gwiazdek pięć. I traktuję to dwojako: wyraz mojego pozytywnego stosunu do tekstu, jako materiału dziennikarskiego bądź - w przypadku felietonów bądź innych form wyrażania myśli - uznania dla sprawnego posługiwania się polszczyzną. Niezależnie od walorów informacyjnych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja dalej daje (+) od czasu do czasu. System plusowy ma jednak taki minus, że możesz napisać dobry materiał a dostaniesz -100 podczas gdy za inne miałeś +100. No i masz zero. Inny minus to to gonienie kto ma więcej na plusie kto mniej i niektórzy zapominali o tym by się zająć materiałem a zajmowali się plusami czy minusami. Inna rzecz to kółka adoracji dające sobie plusy a innym minusy bo im coś podpadli. Warto też wiedzieć, że sama najjaśniejsza gazeta wyborcza pod swoimi artykułami daje możliwość gwiazdkowania tak jak u nas. Reasumując (+) daje jak wygwiazdkowanie na 5 arta mi nie wystarcza.

Komentarz został ukrytyrozwiń

bezsprzecznie ;)
<powiedział podśmiewując się, że status quo zostało zachowane ;)))>

Komentarz został ukrytyrozwiń

co nie zmienia faktu, że tupnąć nogą mi wolno :P

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.