Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

61462 miejsce

Zabij, zjedz - kanibalizm dawniej i dziś

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2011-12-07 18:19

Od niepamiętnych czasów ludzie zabijali i zabijają bliźnich, z różnych powodów. Dawniej - z tradycji i przekonania, że po zabiciu i zjedzeniu przeciwnika, nabywa się jego cech męstwa, siły, zdrowia i mądrości, a nierzadko też piękności.

To nie mieści się w głowie


Ciągle wychodzą na jaw współcześni kanibale. Na początku października 2011 roku obiegła świat druzgocąca i makabryczna informacja o pięknej modelce, która zamordowała i zjadła swojego męża. Miało to miejsce 20 lat temu w Republice Południowej Afryki. 23-letnia wówczas modelka Omaima Aree Nelson zabiła, poćwiartowała, a następnie ugotowała i zjadła zwłoki swojego męża. Sąd skazał ją na dożywocie. Miesiąc temu Omaima Nelson, ubiegała się o przedterminowe zwolnienie z więzienia, jednak sąd odrzucił jej wniosek. Uzasadnił swoją decyzję tym, iż morderczyni "stanowi zagrożenie dla otoczenia".

Nie była to pierwsza ani ostatnia makabryczna zbrodnia tego typu w historii świata. Nie był to też jedyny przypadek kanibalizmu w XX wieku. Oprócz chęci nabrania cech ofiary, zabijano i zjadano z głodu, z miłości, zazdrości, nienawiści, z wrogości i z zemsty, także w charakterze duchowym i rytualnym. Te ostatnie cechy kanibalizmu miały miejsce w dawnych cywilizacjach na różnych kontynentach.

Czasem zabójstwa połączone z kanibalizmem mają podłoże seksualne. Bywają także przypadki autokanibalizmu - przymuszonego lub dobrowolnego. Do dziś uprawia się kanibalizm na dość znaczną, choć skrywaną skalę, w Chinach. Zjadane są dzieci z aborcji. Według tamtejszych lekarzy, "dla polepszenia ogólnego stanu organizmu". Po prostu sprzedaje się i zjada w celach konsumpcyjnych dzieci z aborcji, jako "zdrowe jedzenie" (NRL News). Według angielskojęzycznej gazety "Express Extra", wychodzącej w Hong Kongu, lekarka z kliniki Luo Hu twierdziła, że "płody są bardzo pożywne i jest na nie wielki popyt". Szczególnie poszukiwane są płody z pierwszych aborcji młodych kobiet. Najlepiej smakuje i najwartościowsze jest dziecko płci męskiej.

Ta sama lekarka zwierzyła się, że w okresie ostatniego półrocza sama zjadła ponad 100 płodów i dodała: "To są odpadki aborcji, jeśli ich nie zjemy, zostaną wyrzucone. Gdy je zjadamy, one już i tak nie żyją". Inny lekarz wyznał dziennikarzowi z Hongkongu, że cena jednego płodu jest uzależniona od jego wagi i wynosi od 10 do 40 dolarów. Jest to cena o wiele niższa niż w klinikach prywatnych, gdzie żąda się nawet po 300 dolarów za sztukę. Jego zdaniem "najbardziej uzdrawiające właściwości" ma płód 9-miesięczny" i on przyjmuje zamówienia na takie ciała. W komentarzu gazeta "Express Extra" pisze, iż zwłoki dzieci z aborcji są używane w komunistycznych Chinach jako "dietetyczna nowość" dla zagwarantowania "silniejszego ciała i gładszej skóry". (Źródło: www.nczas.com).

Czytaj dalej ---->
(Stanisław Cybruch)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Swiat sie zbradziazyl do reszty

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ania
  • Ania
  • 07.12.2011 20:02

Dobra - chomiczyca pożre.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ania
  • Ania
  • 07.12.2011 19:58

Piękna chińska kultura, prawda? Już od dawna wiem o tym zjadaniu dzieci z aborcji i w życiu nie zmienię już zdania do Chińczyków - to nie jest naturalne, to jest chore, obrzydliwe, przerażające, nieludzkie i koniec. I jeszcze tłumaczą to w medyczny sposób. Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś tak był wyprany z moralności i "przeracjonalniony" do tego stopnia, żeby nie czuć, że coś, co nawet jeśli możliwe, po prostu jest niegodne. Żadne zwierzę nie pożre zwierzęcia swojego gatunku, a człowiek (?), jak widać, potrafi. I niech mi tylko ktoś tylko spróbuje truć o tolerancji dla odmiennej kultury...!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.