Facebook Google+ Twitter

Ząbkowice Śląskie. Sąd za głupi żart gimnazjalistów

  • Źródło: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
  • Data dodania: 2006-09-16 13:48

– Jeśli nie dostaniemy 50 baniek, to córka nie wróci ze szkoły – usłyszała Anna Olinkiewicz w słuchawce. Przestraszyła się nie na żarty. Policjanci szybko ustalili, że za wszystkim stoi trójka gimnazjalistów z Wielkopolski.

Anna Olinkiewicz na długo zapamięta Telefon, który przeraził mieszkankę Ząbkowic i postawił na nogi policję, okazał się głupim żartem.Jeszcze dzisiaj, gdy o tym mówię, ręce mi się trzęsą – opowiada pani Anna. – To był stanowczy, kobiecy głos. Bardzo dorosły. Nawet mi przez myśl nie przeszło, że to może być niemądry dowcip. Dlatego zadzwoniłam na policję – dodaje.

Potem wszystko potoczyło się jak w filmie sensacyjnym. W mieszkaniu Olinkiewiczów pojawili się policjanci. Telefon został podłączony do magnetofonów, a z Wrocławia ściągnięto specjalną grupę, która zajmuje się telekomunikacją. Ochroną otoczono także dzieci pani Olinkiewicz: 11-letnią Natalię i o dwa lata młodszego Marcina, które były w szkole. Dopiero po południu wszyscy mogli odetchnąć z ulgą. Policja miała już sprawców, jak się okazało, głupiego żartu.

– Bez trudu udało się nam namierzyć telefon komórkowy, z którego zadzwoniono w sprawie porwania i okupu – mówi Ilona Golec, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Ząbkowicach. – W tej chwili mamy takie możliwości techniczne, że bez najmniejszego kłopotu potrafimy namierzyć każdy telefon komórkowy. Gimnazjaliści z Wielkopolski nie zdawali sobie sprawy, że ich głupie żarty mogą kogoś tak bardzo przestraszyć. Dla nich była to świetna zabawa, wypełniająca nudę podczas szkolnego dyżuru – opowiada.

Z bilingów wynika, że trójka gimnazjalistów wcześniej wykonała kilkanaście podobnych telefonów. Teraz odpowiedzą za swój wybryk przed sądem dla nieletnich. – Żal mi rodziców tych dzieci. Nie mogłam jednak zignorować tego telefonu. Gdyby sprawa się nie wyjaśniła, codziennie martwiłabym się o moje dzieci – tłumaczy Anna Olinkiewicz. – Chcę także podziękować policji za profesjonalizm i szybkie wyjaśnienie sprawy.

Zatrzymanym grozi nawet przymusowy pobyt w ośrodku szkolno-wychowawczym.
Romuald Piela
ma
D.P.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Podobny sposób do tego, w którym młody człowiek kradnie samochód dla gangu - jak go złapią, to taki "mały" tłumaczy się, że chciał tylko... pojeździć. Żart. Dziękuję za taki żart. Nasze prawo jest całkowicie do... poprawy. Jeden Ziobro tu nie wystarczy. Może trzeba go... sklonować?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sprytne posunięcie - sznatażujemy i chcemy pieniędzy, a po wpadkce mówimy - to żart. Czyż to nie przedni pomysł?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.